Rolnictwo wymaga ochrony przed pozwami

Dodano: 09.09.2025

Jeszcze w 2000 roku na terenach wiejskich osadziło się 4,2 tys. więcej osób, niż się z nich przeprowadziło do miast. W 2024 roku saldo migracji wewnętrznych na wieś wyniosło +42,4 tys. osób.


– Konflikty mieszkańców, którzy się przeprowadzili z miast, z rdzennymi mieszkańcami pojawiają się coraz częściej. Zmieniła się funkcja wsi, coraz mniej osób zajmuje się zarówno produkcją roślinną, jak i zwierzęcą, a to powoduje, że zapomnieliśmy o tym, jak ten cały proces produkcji żywności wygląda. Nie produkuje się mleka, wieprzowiny czy wołowiny na drzewie, tylko produkuje się na fermach, w oborach. To są obiekty, które żyją, mają swoje dźwięki i swoisty zapach, który obecnie przeszkadza mieszkańcom i na tym tle powstają konflikty – mówi Piotr Włodawiec, starszy partner w Kancelarii Prokurent.

Podziel się:

Dziękujemy za wysłane grafiki.