Przedstawiciele Izby Branży Komunalnej oceniają, że wdrożenie systemu w obecnej formie może też oznaczać wzrost opłat za wywóz śmieci o 20–30 proc. Ich zdaniem więcej jest zagrożeń niż korzyści.
– Branża jest pełna obaw, że za chwilę ze strumienia odpadów, które odbieramy dziś z gospodarstw domowych, zniknie nam bardzo cenny surowiec, który dzisiaj odzyskujemy w instalacjach przetwarzania odpadów i sprzedajemy recyklerom, dzięki czemu pokrywamy część kosztów naszego funkcjonowania – mówi Karol Wójcik, przewodniczący Rady Programowej w Izbie Branży Komunalnej.
– Na pewno po 1 października 2025 roku wielu mieszkańców w Polsce czeka rozczarowanie, bo po pierwsze, opakowanie, które będą posiadali po zakupie produktu, nie będzie w większości przypadków opakowaniem kaucyjnym i rozczarujemy się, zanosząc je do recyklomatu. Bardzo niewiele zagości ich po 1 października w naszych sklepach i centrach miast – mówi przedstawiciel izby.