Wtargnęli do ambasady Japonii, protestując przeciw spuszczaniu wody z elektrowni atomowej w Fukushimie

Wtargnęli do ambasady Japonii, protestując przeciw spuszczaniu wody z elektrowni atomowej w Fukushimie - ZielonaGospodarka.pl
24.08.2023 11:57
Strona główna Energetyka, OZE Wtargnęli do ambasady Japonii, protestując przeciw spuszczaniu wody z elektrowni atomowej w Fukushimie

Partnerzy portalu

Wtargnęli do ambasady Japonii, protestując przeciw spuszczaniu wody z elektrowni atomowej w Fukushimie - ZielonaGospodarka.pl
Fot. IAEA Imagebank, CC BY-SA 2.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0>, via Wikimedia Commons

Policja w Seulu zatrzymała 14 osób próbujących dostać się do japońskiej ambasady. Zatrzymani protestowali przeciwko spuszczaniu do oceanu radioaktywnej wody z uszkodzonej przed laty elektrowni atomowej w Fukushimie - poinformowała agencja Reutera. Uwalnianie wody do oceanu rozpoczęło się w czwartek.

Grupie udało się rozwiesić transparent "Ocean nie jest japońskim śmietnikiem". Przed gmachem ambasady demonstrowało około 50 osób.

Skażenie wody jest efektem spowodowanej przez tsunami awarii w elektrowni atomowej w japońskiej Fukushimie z 2011 roku. Doszło wówczas do awarii systemu chłodzenia, stopienia się prętów paliwowych i znacznej emisji substancji promieniotwórczych. W wyniku tsunami i katastrofy zginęło lub zaginęło około 18,5 tys. osób. Uległa też skażeniu woda. Operator elektrowni składował ją i oczyszczał, ale obecna technika nie pozwala wyeliminować z niej trytu – promieniotwórczego izotopu wodoru.

Skażona woda jest przechowywana w zbiornikach o łącznej pojemności 1,37 miliona ton - przypomniała agencja AP. Są już wypełnione w 98 proc. Zbiorniki, które zajmują znaczną część kompleksu elektrowni, muszą zostać zwolnione, a na ich miejscu powstaną obiekty do dalszej pracy nad likwidacją skutków katastrofy.

Japonia od dawna planowała spuszczenie przefiltrowanej i rozcieńczonej wody do oceanu, przy czym proces ten jest planowany na dekady. Rząd w Tokio wspierając się opiniami naukowców, zapewnia, że nie spowodowuje to zagrożenia ekologicznego i że woda spełnia wszelkie standardy międzynarodowe. Potwierdza to również Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA), a jej dyrektor Mariano Grossi zapewnił, że na miejscu w Fukushimie będą jej eksperci.

Przeciwko spuszczaniu wody do oceanu protestują Chiny, które nazwały decyzję Japonii "nieodpowiedzialną i samolubną", a także niektóre kręgi w Korei Południowej. Protestowali również japońscy rybacy, jednak rząd zapewnił, że będzie ich wspierał, gdyby okazało się, że nikt nie chce odbierać od nich ryb i owoców morza.

Tony Hooker, dyrektor australijskiego Centrum Badań nad Promieniowaniem, Edukacji i Innowacji na Uniwersytecie w Adelajdzie, powiedział, że woda uwolniona z elektrowni Fukushima jest bezpieczna. Jednak jej spuszczanie do oceanu to jego zdaniem bardzo drażliwa kwestia polityczna "Rozumiem obawy ludzi. Jako naukowcy nie wyjaśniliśmy tego wystarczająco przystępnie" - powiedział.

os/ mms/

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 09:05
 Cyna 52702.5 $ tona -2,22% 16.07.2026 09:05
 Cynk 3553.25 $ tona -1,00% 16.07.2026 09:05
 Aluminium 3153.25 $ tona -0,53% 16.07.2026 09:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 09:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 09:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 09:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 09:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.