Ważą się losy polskich planów strategicznych do 2030 r. Jeśli wierzyć ostatniej deklaracji wiceministra klimatu i środowiska Miłosza Motyki, to już w maju do konsultacji przedstawiony będzie ambitniejszy scenariusz Krajowego planu na rzecz energii i klimatu. Co na pewno powinno się w nim znaleźć? Gdzie nie domaga obecna, bazowa propozycja?
W lutym rząd przedstawił Komisji Europejskiej bazowy scenariusz KPEiK. Nie było tajemnicą, że Polska musiała wysłać cokolwiek, żeby tylko uniknąć kar – była już mocno spóźniona z uaktualnieniem planu z 2019 r., który Komisja miała otrzymać w zeszłym roku.
Tymczasem Krajowe plany na rzecz energii i klimatu to złożone, ważne dokumenty pokazujące Wspólnocie, jak państwo widzi swoją politykę energetyczną w danym okresie. Powinny opisywać przewidywany kształt miksu energetycznego, plany obniżania emisji gazów cieplarnianych oraz strategię rozwoju OZE. Co prawda ułożenie bazowego KPEiK wystarczyło do zakończenia procedury naruszeniowej, ale to zdecydowanie za mało, żeby Polska na serio wywiązała się z unijnego obowiązku. To też za mało, żeby odetchnąć z ulgą i uznać, że mamy wreszcie wiarygodną, realną strategię. W rządzie trwają prace nad docelowym dokumentem. Nowa wersja musi przejść poważną korektę.
– Podstawowym brakiem w KPEiK jest zupełne pominięcie biometanu. Nie ustalono żadnego celu dla tego odnawialnego źródła energii. Nie przyznano mu żadnej roli. A powinno się to wydarzyć z dwóch powodów. Po pierwsze ze względu na polski potencjał produkcji biometanu (mogłaby ona sięgać rocznie nawet 8 mld m3, czym zaspokoiłaby ⅓ krajowego zapotrzebowania na gaz ziemny). Po drugie biometan może realnie zazielenić polską energetykę i sektor paliwowy. Być może równolegle do KPEiK powinna powstać strategia biometanowa na wzór istniejącej strategii wodorowej. Należy pamiętać, że biometan łatwo wykorzystywać i dystrybuować z uwagi na istniejącą już w Polsce infrastrukturę. Do transportu i dystrybucji nadaje się zaplecze wykorzystywane obecnie przez gaz ziemny. Biometan de facto niczym się nie różni od błękitnego paliwa poza oczywiście faktem, że jest zeroemisyjny i odnawialny – zaznacza dr Lech Wojciechowski, kierownik zespołu badań i strategii w firmie DUON, która należy do Polskiej Organizacji Biometanu (POB).
Polska Organizacja Biometanu od 1,5 roku stara się utorować w Polsce drogę biometanowi. W marcu organizacja wezwała resort klimatu i środowiska do aktualizacji KPEiK. Wśród postulatów znalazły się m.in.: wyznaczenie celu produkcji biometanu na rok 2030 na poziomie 2 mld m3, ułatwienie procesu inwestycyjno-budowlanego instalacji wytwarzających biometan, wprowadzenie rozwiązań, które pozwolą na lepszą integrację instalacji wytwarzających biometan z sieciami gazowymi.
Z jednej strony mamy w KPEiK poważne braki, a z drugiej szereg mało realnych założeń, które powinny przejść w maju solidną weryfikację. Przyjrzyjmy się trzem z nich.
1. Udział OZE w końcowym zużyciu: Polska deklaruje, że do 2030 r. osiągnie on 29,8%.
– Liczba ta sama w sobie wydaje się osiągalna, ale musimy pamiętać, że będą to głównie projekty fotowoltaiczne i w mniejszym stopniu wiatrowe. Będziemy mieli więc sporo energii OZE o niestabilnym charakterze, która nie załatwia wszystkich potrzeb energetycznych Polski. Pamiętajmy, że depcze nam po piętach luka węglowa. Prawdopodobnie za nieco ponad rok skończy się wsparcie publiczne w ramach rynku mocy dla bloków węglowych emitujących więcej niż 550 g CO2/kWh. Szacuje się, że wraz ze stopniowym wygaszaniem węglowych źródeł wytwórczych z polskiego systemu ucieknie na początek nawet 8 GW mocy zainstalowanych. Malejący udział kopalń węglowych – bez następców – sprawi, że za parę lat w Polsce po prostu zacznie brakować prądu. W 2030 r. możemy być bez prądu nawet 1,5 miesiąca. Do gry muszą więc szybko wejść przede wszystkim stabilne źródła energii – z odnawialnych na ten moment najpewniejsze są biogaz i biometan, a przejściowo bezpiecznym gwarantem jest gaz ziemny – komentuje dr Wojciechowski.
2. Wodór: do 2030 r. w Polsce będzie zarejestrowanych prawie 1,5 mln pojazdów elektrycznych i hybrydowych, w tym ponad 4,5 tys. stanowić mogą zeroemisyjne autobusy miejskie (wodorowe i elektryczne). Do końca dekady w Polsce może być zarejestrowanych około 6 tys. pojazdów napędzanych wodorem.
– Wodór to bardzo nośny temat, ale wciąż obarczony dużą niepewnością. Wydaje się, że z punktu widzenia efektywności energetycznej pojazdy wodorowe pozostawiają jednak wiele do życzenia. Wykorzystanie wodoru do napędu pojazdów wymaga dwóch konwersji elektrolitycznych, które zmniejszają efektywną ilość wykorzystanej energii pierwotnej. To powoduje, że zasilanie to jest dość drogie, choć wizja samochodu emitującego wodę od dawna rozpala wyobraźnię. Drugim problemem jest dostępność zielonego wodoru. Na dziś możliwości zasilania pojazdów zielonym wodorem w Polsce są bardzo ograniczone i bez dużej zmiany w zakresie mocy wytwórczych OZE zbyt wiele w tym obszarze się nie zmieni – wyjaśnia dr Wojciechowski.
3. Atom: uruchomienie pierwszej wielkoskalowej elektrowni jądrowej ma nastąpić między 2030 a 2035 r.
– Znając specyfikę procedowania tego rodzaju projektów, rok 2030 wydaje się kompletnie nierealny, ale 2035 daje nadzieję na sukces. Oceniając jednak sytuację na chłodno, energia atomowa stabilizowałaby polski miks energetyczny dopiero w perspektywie 10–15 lat – mówi dr Wojciechowski.
Jak czytamy w bieżącym KPEiK popyt na gaz ziemny nie ulegnie spadkowi wcześniej niż w 2030 r., kiedy to przypadnie szczyt zapotrzebowania. Prognoza jest trafna, ale tylko częściowo.
– Z całą pewnością popyt na gaz do roku 2030 nie ulegnie zmniejszeniu – szczególnie w polskiej gospodarce. Spodziewamy się zakończenia do tego czasu inwestycji w elektrownie gazowe, które mogą wręcz zwiększyć konsumpcję gazu w Polsce. Owszem, po roku 2030 możemy mieć do czynienia ze zmniejszeniem konsumpcji indywidualnej gazu na cele grzewcze, ale jednocześnie będzie wzrastać konsumpcja gazu w obszarach energetyki zawodowej i przemysłowej – zauważa dr Wojciechowski.
To w sumie chybione założenie o spadku popytu na gaz po 2030 r. – przy kompletnym pominięciu biometanu – dobrze obrazuje brak pomysłu na sprawny miks energetyczny. A przecież gaz ziemny i biometan mogłyby być bezpiecznym, stabilnym duetem, póki energetyka jądrowa nie nabierze rozpędu.
– W dokumencie na szczęście pojawia się deklaracja utrzymania stabilnego krajowego poziomu wydobycia błękitnego paliwa (w zeszłym roku pokrywało ono ok. ¼ zapotrzebowania na gaz), ale jednocześnie brakuje nadania mu funkcji paliwa przejściowego, które towarzyszyłoby rozwojowi rynku biometanu. Oba paliwa mogą być wobec siebie komplementarne – uważa dr Wojciechowski.
W bazowym KPEiK uderzają dysproporcje. Pokłada się ogromne nadzieje w niepewnych lub raczkujących technologiach, a za to dystansuje te stabilne i z potwierdzonym potencjałem. Tymczasem poprzeczka zawieszona jest wysoko: wg KPEiK do 2030 r. zredukujemy emisję gazów cieplarnianych o 35% względem 1990 r. (do tej pory udało się nam to tylko o 15%).
– Cele klimatyczne powinny być ambitne. Nie chodzi tak bardzo o to, do jakich redukcji dążymy, ale jakim kosztem będziemy pokonywać tę drogę – podsumowuje dr Wojciechowski.
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
00:01:51
Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej już popłynął
Energia z CCGT Grudziądz popłynęła do krajowej sieci. Ważny etap jednej z kluczowych inwestycji ORLENU
Ocean Winds testuje przyszłość offshore. Uruchomiono małą pływającą farmę
Unia ma potroić moce magazynów. To recepta na marnowanie energii z OZE
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
W czerwcu UE miała ¼ energii z fotowoltaiki. Wszystko dzięki Niemcom, Hiszpanii i Polsce
Będą zmiany w programie "Czyste Powietrze". Początek 20 lipca
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie: Baltic Power to spektakularna inwestycja energetyczna
Kanada rozpoczyna największy na świecie projekt magazynowania CO2
OECD: Turystyka nadal rośnie, ale wyraźnie zwalnia. Japonia podbija serca podróżników
Jest stanowisko Enei w sprawie szkód na Wiśle. Koncern odpiera zarzuty
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Big Techy emitują już rocznie 1/3 tego co Francja. Winne są centra danych
Koszty fotowoltaiki w USA w górę. PV padło ofiarą swojej popularności
00:03:03
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE. Są rozwiązania dla biometanu i biogazu
Minister energii podpisał z Tauronem list intencyjny ws. magazynowania energii
Nowy raport PSEW: jak lepiej wykorzystać OZE i obniżyć koszty ciepła
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Smart City Expo Poland 2026 – samorządy i biznes spotykają się w Warszawie wokół technologii miejskich
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Premier: OZE to ochrona klimatu i w wielu przypadkach najtańsza energia
Ledy nowszej generacji zastąpiły obecne. Gmina Sierakowice zmniejszy zużycie energii o ponad 40 proc.
Powstaną pierwsze w Polsce wytyczne dotyczące bezpieczeństwa wielkoskalowych magazynów energii
Grupa Energa sięga po kolejne środki z KPO. Ponad 300 mln zł na cyfrową sieć przyszłości
ENGIE finalizuje z R.Power umowę na jeden z największych magazynów energii w kraju
| Ropa brent | 85.62 $ | baryłka | 0,30% | 16.07.2026 02:05 |
| Cyna | 53897.5 $ | tona | 2,27% | 16.07.2026 02:05 |
| Cynk | 3589.25 $ | tona | 0,52% | 16.07.2026 02:05 |
| Aluminium | 3170 $ | tona | 1,01% | 16.07.2026 02:05 |
| Pallad | 1321.5 $ | uncja | 1,23% | 16.07.2026 02:05 |
| Platyna | 1689.7 $ | uncja | 3,03% | 16.07.2026 02:05 |
| Srebro | 58.1 $ | uncja | -1,59% | 16.07.2026 02:05 |
| Złoto | 4067.05 $ | uncja | 0,22% | 16.07.2026 02:05 |