Służby apelują o niewypalanie traw wiosną

Służby apelują o niewypalanie traw wiosną - ZielonaGospodarka.pl
04.03.2026 14:22
Strona główna Zielone trendy Przyroda, ekologia Służby apelują o niewypalanie traw wiosną

Partnerzy portalu

Służby apelują o niewypalanie traw wiosną - ZielonaGospodarka.pl

O niewypalanie wiosną traw - co jest nielegalne, a ich pożary stanowią duże zagrożenie dla ludzi, a także przyrody - apelowali w środę przedstawiciele władz i służb. Z przedstawionych danych wynika, że w ubiegłym roku doszło do ok. 35 tys. pożarów wywołanych przez wypalanie traw.

W środę przed komendą wojewódzką PSP w Białymstoku odbyła się konferencja prasowa inaugurująca kampanię edukacyjno-informacyjną „Stop Pożarom Traw”.

Wojewoda podlaski Jacek Brzozowski, powołując się na dane PSP, powiedział, że w ubiegłym roku doszło do ok. 35 tys. pożarów, które były konsekwencją wypalania traw, z czego najwięcej pożarów, blisko 20 tys., odnotowano w marcu i kwietniu.

- W związku z tym, biorąc pod uwagę alarmujące dane i konsekwencje, złe konsekwencje, które niosą za sobą procedery związane z wypalaniem traw, przekonujemy i apelujemy, żebyśmy po prostu byli mądrzy przed, a nie po szkodzie i odpowiedzialni przede wszystkim za przyrodę, ale także za życie i zdrowie ludzi; odpowiedzialni za zwierzęta, ale także nasze mienie i nasz dobytek, który często także ulega dewastacji ze względu na pożar - powiedział wojewoda. Podkreślił też, że wypalanie traw jest nielegalne.

Przypomniał też o pożarach na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego, do których doszło w 2020 i 2025 roku. W 2020 roku spłonęło 5,5 tys. ha (był to największy pożar w historii parku, spłonęło ok. 4,5 tys. ha w parku i prawie tysiąc w jego otulinie). Natomiast w ubiegłym roku pożar wybuchł w Wielkanoc, trwał 11 dni, spłonęło wówczas 185 ha. Brzozowski przypomniał, że śledztwa w obu zdarzeniach wykazały, że pożary były skutkiem nielegalnego wypalania traw. Oba śledztwa umorzono ze względu na niewykrycie sprawców.

Komendant Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku st. bryg. Janusz Kondrat podkreślił, że - jak pokazują dane - do największej liczby pożarów traw i nieużytków rolnych dochodzi w marcu, stąd start kampanii właśnie w tym miesiącu.

- W tego typu pożarach co roku giną ludzie. W ubiegłym roku w tych pożarach zginęło siedem osób, 86 zostało rannych. Na szczęście w województwie podlaskim nikt nie zginął, natomiast osiem osób zostało poszkodowanych. Jeżeli mówimy o danych statystycznych, spłonęło 101 km kwadratowych powierzchni (...). 28 mln złotych strat pożarowych. Do ugaszenia tych właśnie pożarów, państwowa i ochotnicza straż pożarna zużyła 114 mln litrów wody - mówił Kondrat, przywołując ubiegłoroczne statystyki.

Komendant podkreślił, że podczas pożarów wynikłych z podpalenia traw dynamika ognia jest bardzo intensywna ze względu - jak zauważył - na nagromadzenie dużej ilości materiałów palnych, małą wilgotność i silny wiatr, który zmienia często kierunek ognia.

Kondrat, odnosząc się do pożarów w Biebrzańskim Parku Narodowym mówił, że oba pożary powstały w podobnym czasie i przy podobnych warunkach atmosferycznych. Przypomniał, że w kulminacyjnym momencie ubiegłorocznego pożaru walczyło z nim 650 strażaków, a także ochotnicy, żołnierze WOT, pracownicy parku, do gaszenia użyto też samolotów, w tym dromadera Lasów Państwowych i policyjnego Black Hawka. - Niestety koszty takich akcji - milionowe - powiedział.

Zaapelował też do osób, które zauważą pożar traw i nieużytków, by jak najszybciej zgłosić go służbom. - Im wcześniej państwowa lub ochotnicze straż pożarna otrzyma informację o tego typu zagrożeniu, im wcześniej przyjedzie na miejsce pożaru, ugasi go w pierwszej fazie rozwoju pożaru, tym straty będą mniejsze, w środowisku naturalnym jak i straty finansowe - dodał.

Zastępca komendanta podlaskiej policji insp. Mariusz Kryszkowski podkreślił, że policja w przypadku wypalania traw prowadzi sprawy o wykroczenie bądź też w sprawie o przestępstwo z kodeksu karnego. Dodał, że w wielu sprawach dochodzi do umorzenia ze względu na niewykrycie sprawców, ale są też sprawy wykroczeniowe, w których policja nakłada mandaty karne.

Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku Tadeusz Wilczyński zwrócił uwagę, że także lasy są „ofiarą” pożarów, w ubiegłym roku na terenie RDLP w Białymstoku doszło do 57 pożarów. Wilczyński podkreślił, że to wszystko są koszty, przede wszystkim koszty przyrodnicze, cennych terenów, które są „niepoliczalne".

swi/ agz/

Fot. Depositphotos

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 73.52 $ baryłka  -1,97% 27.06.2026 07:05
 Cyna 50075 $ tona 1,11% 27.06.2026 07:05
 Cynk 3431 $ tona -0,16% 27.06.2026 07:05
 Aluminium 3131 $ tona -0,57% 27.06.2026 07:05
 Pallad 1213.75 $ uncja  2,17% 27.06.2026 07:05
 Platyna 1614.4 $ uncja  1,10% 27.06.2026 07:05
 Srebro 59.16 $ uncja  2,19% 27.06.2026 07:05
 Złoto 4103.9 $ uncja  1,54% 27.06.2026 07:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.