Martwe ryby w Bobrze. Zakaz korzystania z rzeki

Martwe ryby w Bobrze. Zakaz korzystania z rzeki - ZielonaGospodarka.pl
04.07.2026 09:35
Strona główna Zielone trendy Przyroda, ekologia Martwe ryby w Bobrze. Zakaz korzystania z rzeki

Partnerzy portalu

Martwe ryby w Bobrze. Zakaz korzystania z rzeki - ZielonaGospodarka.pl

Rozporządzenie ws. zakazu korzystania z rzeki Bóbr od zapory Pilchowice do zbiornika Rakowiec wydała w sobotę wojewoda dolnośląska Anna Żabska. W ostatnich dniach w zbiorniku Pilchowice i na Bobrze odłowiono kilkanaście ton martwych ryb.

Rozporządzenie obejmuje zakaz wchodzenia do wody, pojenia zwierząt, amatorskiego i gospodarczego połowu ryb, korzystania z wód do celów gospodarczych. Zakaz obowiązuje od soboty do odwołania.

Rzecznik wojewody dolnośląskiej Tomasz Jankowski przekazał PAP, że rozporządzenie zostało wydane po badaniach jakości wody w Bobrze, na odcinku od zapory w Pilchowicach do zbiornika Rakowice. „Ze sprawozdania z badań mikrobiologicznych wynika, że wody na wskazanym odcinku nie spełniają wymagań określonych dla wód w kąpieliskach oraz miejscach okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa” – podkreślił Jankowski.

Dodał, że sanepid zarekomendował też uznanie wody na tym odcinku rzeki za nieprzydatną do kąpieli oraz innych form rekreacji.

Masowe śnięcie ryb w zbiorniku Pilchowice i w korycie rzeki Bóbr poniżej zapory zaobserwowano na początku tygodnia. Zjawisko miało związek ze spuszczeniem wody ze zbiornika, które zakończono z końcem czerwca. To zaś było konieczne, aby rozpocząć remont pochodzącej z początku XX wieku zapory zbiornika Pilchowice. Łącznie do czwartku odłowiono w zbiorniku Pilchowice i w rzece Bóbr poniżej zapory 15 ton martwych ryb.

Spółka Tauron przed rozpoczęciem spuszczania wody ze zbiornika Pilchowice sygnalizowała, że mogą pojawić się śnięcia ryb. Mirosława Karpińska z biura prasowego spółki Tauron podkreśliła we wcześniejszej rozmowie z PAP, że skala zjawiska była duża, ponieważ nałożyło się kilka czynników.

„Ze względu na tarło ryb przerwaliśmy obniżanie lustra wody – od marca do końca maja. Później, w krytycznym momencie, kiedy było najmniej wody w zbiorniku, przyszły 40-stopniowe upały. Okazało się też, że poziom osadów znajdujących się przed zaporą jest dużo większy niż przewidywano” – zauważyła Karpińska.

Prace remontowe zapory zbiornika Pilchowice będą kosztować 93 mln zł. Inwestycja rozpoczęła się w styczniu, obecnie wykonywane są prace budowlane na odpowietrznej stronie zapory, na kaskadzie przelewowej, w galeriach i upustach dennych. Renowacji poddawana jest też ściana odwodna. Prace zakończą się w ciągu dwóch lat.

Zapora pełni kluczową rolę w zabezpieczaniu przed powodzią tej części Dolnego Śląska, co udowodnił kataklizm w 2024 r. Właścicielem obiektu jest spółka Tauron Ekoenergia. Należąca do Grupy Tauron spółka Tauron Ekoenergia jest właścicielem kilkunastu elektrowni wodnych w południowej części Dolnego Śląska, m.in. Elektrowni Pilchowice na rzece Bóbr.

pdo/ agz/

fot. Depositphotos


Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 03:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 03:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 03:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 03:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 03:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 03:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 03:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 03:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.