Szkodliwe dla środowiska i niepotrzebne miastu – tak o ewentualnych spalarniach śmieci w Lublinie mówią przeciwnicy tych inwestycji, którzy protestowali w czwartek. O możliwość wybudowania instalacji do spalania odpadów w tym mieście starają się trzej prywatni inwestorzy.
Przeciwnicy budowy spalarni protestowali przed ratuszem, gdzie w czwartek odbywała się sesja Rady Miasta. Grupa kilkudziesięciu osób, w tym m.in. radni dzielnic, blokowała przez godzinę pobliskie przejście dla pieszych na ulicy Królewskiej w centrum Lublina. Mieli ze sobą transparenty z napisem: "Nie dla spalarni śmieci w Lublinie!". Na czas protestu fragment ulicy został wyłączony z ruchu.
Według protestujących spalarnia śmieci w Lublinie przyniesie szkody w postaci zanieczyszczeń i jest miastu niepotrzebna. "Brane jest pod uwagę dobro inwestora, a nie uwzględnia się interesów naszej społeczności" – mówiła w imieniu protestujących przewodnicząca Rady Dzielnicy Felin, a także Stowarzyszenia Ekologiczny Lublin Krystyna Brodowska.
Według Brodowskiej trzy spalarnie, o które starają się inwestorzy, miałyby łącznie przerabiać 270 tys. ton śmieci rocznie, podczas gdy Lublin - według norm unijnych – może mieć do spalenia maksymalnie około 30 tys. ton. Ponadto miasto ma obecnie umowę z cementownią w Chełmie, gdzie spalane są śmieci, a moc przerobowa tego zakładu to 370 tys. ton, co według Brodowskiej oznacza, że można tam spalać śmieci z dwóch województw takich jak lubelskie.
Radna dzielnicy Felin przywołała też rozporządzenie Parlamentu Europejskiego z 18 czerwca 2020 r., w którym spalanie odpadów klasyfikowane jest jako wyrządzające poważne szkody dla środowiska, a inwestycje takie nie mogą być finansowane z funduszy publicznych.
Spalanie śmieci – zdaniem protestujących – będzie szkodliwe dla mieszkańców. Brodowska tłumaczyła, że spalarnie mimo zamontowanych filtrów, wypuszczają do atmosfery trujące substancje w promieniu co najmniej 10 kilometrów. Ponadto z każdej tony spalanych śmieci powstaje co najmniej 300 kg niebezpiecznego żużla i 50 kg trujących pyłów z filtrów, a w Polsce nie ma składowiska, które mogłyby takie odpady przyjąć. "To jest bomba ekologiczna podrzucona przyszłym pokoleniom" – dodała.
W Lublinie o możliwość wybudowania instalacji termicznego przekształcania odpadów starają się trzej prywatni inwestorzy, spółki z Lublina - KOM-EKO, Megatem EC-Lublin oraz Centrum Nowoczesnych Technologii. KOM-EKO otrzymało już decyzję środowiskową podpisaną przez prezydenta Lublina. Decyzja ta została zaskarżona do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Pytany o to podczas sesji prezydent Lublina Krzysztof Żuk wyjaśniał, że w obecnym stanie prawnym urząd jest jedynie "pasem transmisyjnym w procedurze administracyjnej". Jak tłumaczył, otrzymał w tej sprawie uzgodnienia i pozytywne opinie m.in. z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i sanepidu. "Nie było podstaw, aby nie wydać decyzji pozytywnej" – dodał Żuk.
Joanna Stryczewska z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin powiedziała, że wydana decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa warunki, jakie musi wypełnić inwestor na danym terenie, ale nie stanowi podstawy do rozpoczęcia robót. "Jej uzyskanie nie przesądza o tym, że zainteresowany podmiot uzyska pozostałe, wymagane odrębnymi przepisami pozwolenia" - zaznaczyła.
Podkreśliła, że raport przedstawiony przez inwestora zawierał analizy wpływu planowanej inwestycji m.in. na powietrze, środowisko gruntowo-wodne, powierzchnię ziemi, florę i faunę, zdrowie ludzi. "Dane te wykazały, że planowana inwestycja nie spowoduje ponadnormatywnego oddziaływania na żaden komponent środowiskowy, ani na środowisko jako całość" – dodała Stryczewska.
Obecnie urząd czeka na rozstrzygnięcie Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Na decyzje Kolegium przysługiwać będzie stronom możliwość odwołania do sądu administracyjnego.
W tle sporu o budowę instalacji do spalania śmieci przez KOM-EKO jest sprawa przejęcia kontroli nad tą firmą przez chiński fundusz inwestycyjny. Zgodę na przejęcie kontroli przez China Central and Eastern Europe Investment Co-Operation Fund II SCS SICAV-SIF 1 z siedzibą w Luksemburgu nad KOM-EKO SA z siedzibą w Lublinie wydał w październiku 2022 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Interpelację w tej sprawie wystosowała do czterech ministerstw posłanka KO Bożena Lisowska. "Chińscy inwestorzy po przejęciu KOM-EKO SA mają kontrolę nad cenami wywozu śmieci" - napisała posłanka w interpelacji pytając m.in. o okoliczności, warunki i konsekwencje przejęcia kontroli.
Lisowska powiedziała w czwartek PAP, że odpowiedzi, jakie otrzymała, nie są dla niej satysfakcjonujące i będzie się domagać - w kolejnej interpelacji – informacji m.in. o kryteriach budowy spalarni śmieci w Polsce i ewentualnym przewidywanym zasięgu i rozmiarach ich działalności.
ren/ jann/
Fot. Depositphotos
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
Rynek bateryjny może czekać przewrót. Czas na sodową rewolucję
Awantura o tuńczyka, czyli o tym, dlaczego ryba psuje się od głowy
Ciepłownictwo może wesprzeć sektor OZE. Doskonale wykorzysta nadwyżki zielonej energii
Państwo wesprze inwestycje w biogazownie. Jest zapowiedź MKiŚ
00:02:55
Kolejne zmiany w programie "Czyste Powietrze". Właśnie wchodzą w życie
Sztokholm zatwierdził dwie nowe morskie farmy wiatrowe. Odrzucił 11 projektów
Fotowoltaika stała się unijną tarczą na energetyczne wstrząsy. Przyniosła spore oszczędności
00:02:54
Zmiany klimatu wpływają na zdrowie ludzi na całym świecie
PGE pozytywnie o unijnej propozycji reformy systemu ETS
Prezydent nie rezygnuje z referendum klimatycznego. Złoży nowy wniosek do Senatu
Susza nie odpuszcza. Nawet kilkudniowe opady nie rozwiązują problemu, alarmują hydrolodzy
Elektryfikacja zdecyduje o konkurencyjności Europy. Polska musi przyspieszyć
Entrix podpisuje umowę na optymalizację projektu magazynu energii Przeworsk z firmą Low Carbon
Niemiecka markiza solarna chroni przed słońcem i wytwarza energię. Właśnie weszła na rynek
Rekordowy przyrost potencjału terminali importowych LNG w 2025. Największy import LNG z Rosji do UE w I połowie 2026 r. [ANALIZA]
Siła grawitacji zmagazynuje energię w Gaju Oławskim. W Polsce powstaje unikalny magazyn
Żabka w tym roku zebrała ponad 100 mln opakowań kaucyjnych
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Zaskakująca mapa polskiego systemu kaucyjnego. Liderami wcale nie największe aglomeracje
Marnujemy potencjał odpadów komunalnych [OPINIA]
Szczecin rozpoczął akcję Czysta Odra. Na swoich odcinkach rzeki uczestniczą w niej Niemcy i Czesi
Pół miliarda złotych na usuwanie nielegalnie nagromadzonych odpadów w dwa lata
| Ropa brent | 88.97 $ | baryłka | 1,04% | 21.07.2026 17:05 |
| Cyna | 53295 $ | tona | 2,46% | 21.07.2026 17:05 |
| Cynk | 3574.5 $ | tona | 0,73% | 21.07.2026 17:05 |
| Aluminium | 3155.5 $ | tona | 0,08% | 21.07.2026 17:05 |
| Pallad | 1255.5 $ | uncja | 0,44% | 21.07.2026 17:05 |
| Platyna | 1601 $ | uncja | -0,17% | 21.07.2026 17:05 |
| Srebro | 56.68 $ | uncja | 0,94% | 21.07.2026 17:05 |
| Złoto | 4012.5 $ | uncja | -0,21% | 21.07.2026 17:05 |