Protest przeciwko budowie spalarni śmieci w Lublinie

Protest przeciwko budowie spalarni śmieci w Lublinie  - ZielonaGospodarka.pl
20.12.2024 12:22
Strona główna Odpady, Recykling Protest przeciwko budowie spalarni śmieci w Lublinie

Partnerzy portalu

Protest przeciwko budowie spalarni śmieci w Lublinie  - ZielonaGospodarka.pl

Szkodliwe dla środowiska i niepotrzebne miastu – tak o ewentualnych spalarniach śmieci w Lublinie mówią przeciwnicy tych inwestycji, którzy protestowali w czwartek. O możliwość wybudowania instalacji do spalania odpadów w tym mieście starają się trzej prywatni inwestorzy.

Przeciwnicy budowy spalarni protestowali przed ratuszem, gdzie w czwartek odbywała się sesja Rady Miasta. Grupa kilkudziesięciu osób, w tym m.in. radni dzielnic, blokowała przez godzinę pobliskie przejście dla pieszych na ulicy Królewskiej w centrum Lublina. Mieli ze sobą transparenty z napisem: "Nie dla spalarni śmieci w Lublinie!". Na czas protestu fragment ulicy został wyłączony z ruchu.

Argumenty protestujących

Według protestujących spalarnia śmieci w Lublinie przyniesie szkody w postaci zanieczyszczeń i jest miastu niepotrzebna. "Brane jest pod uwagę dobro inwestora, a nie uwzględnia się interesów naszej społeczności" – mówiła w imieniu protestujących przewodnicząca Rady Dzielnicy Felin, a także Stowarzyszenia Ekologiczny Lublin Krystyna Brodowska.

Według Brodowskiej trzy spalarnie, o które starają się inwestorzy, miałyby łącznie przerabiać 270 tys. ton śmieci rocznie, podczas gdy Lublin - według norm unijnych – może mieć do spalenia maksymalnie około 30 tys. ton. Ponadto miasto ma obecnie umowę z cementownią w Chełmie, gdzie spalane są śmieci, a moc przerobowa tego zakładu to 370 tys. ton, co według Brodowskiej oznacza, że można tam spalać śmieci z dwóch województw takich jak lubelskie.

Radna dzielnicy Felin przywołała też rozporządzenie Parlamentu Europejskiego z 18 czerwca 2020 r., w którym spalanie odpadów klasyfikowane jest jako wyrządzające poważne szkody dla środowiska, a inwestycje takie nie mogą być finansowane z funduszy publicznych.

Szkody dla mieszkańców?

Spalanie śmieci – zdaniem protestujących – będzie szkodliwe dla mieszkańców. Brodowska tłumaczyła, że spalarnie mimo zamontowanych filtrów, wypuszczają do atmosfery trujące substancje w promieniu co najmniej 10 kilometrów. Ponadto z każdej tony spalanych śmieci powstaje co najmniej 300 kg niebezpiecznego żużla i 50 kg trujących pyłów z filtrów, a w Polsce nie ma składowiska, które mogłyby takie odpady przyjąć. "To jest bomba ekologiczna podrzucona przyszłym pokoleniom" – dodała.

W Lublinie o możliwość wybudowania instalacji termicznego przekształcania odpadów starają się trzej prywatni inwestorzy, spółki z Lublina - KOM-EKO, Megatem EC-Lublin oraz Centrum Nowoczesnych Technologii. KOM-EKO otrzymało już decyzję środowiskową podpisaną przez prezydenta Lublina. Decyzja ta została zaskarżona do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Wypowiedź prezydenta Lublina

Pytany o to podczas sesji prezydent Lublina Krzysztof Żuk wyjaśniał, że w obecnym stanie prawnym urząd jest jedynie "pasem transmisyjnym w procedurze administracyjnej". Jak tłumaczył, otrzymał w tej sprawie uzgodnienia i pozytywne opinie m.in. z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i sanepidu. "Nie było podstaw, aby nie wydać decyzji pozytywnej" – dodał Żuk.

Joanna Stryczewska z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin powiedziała, że wydana decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa warunki, jakie musi wypełnić inwestor na danym terenie, ale nie stanowi podstawy do rozpoczęcia robót. "Jej uzyskanie nie przesądza o tym, że zainteresowany podmiot uzyska pozostałe, wymagane odrębnymi przepisami pozwolenia" - zaznaczyła.

Podkreśliła, że raport przedstawiony przez inwestora zawierał analizy wpływu planowanej inwestycji m.in. na powietrze, środowisko gruntowo-wodne, powierzchnię ziemi, florę i faunę, zdrowie ludzi. "Dane te wykazały, że planowana inwestycja nie spowoduje ponadnormatywnego oddziaływania na żaden komponent środowiskowy, ani na środowisko jako całość" – dodała Stryczewska.

Rozstrzygnięcie Samorządowego Kolegium Odwoławczego

Obecnie urząd czeka na rozstrzygnięcie Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Na decyzje Kolegium przysługiwać będzie stronom możliwość odwołania do sądu administracyjnego.

W tle sporu o budowę instalacji do spalania śmieci przez KOM-EKO jest sprawa przejęcia kontroli nad tą firmą przez chiński fundusz inwestycyjny. Zgodę na przejęcie kontroli przez China Central and Eastern Europe Investment Co-Operation Fund II SCS SICAV-SIF 1 z siedzibą w Luksemburgu nad KOM-EKO SA z siedzibą w Lublinie wydał w październiku 2022 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Interpelację w tej sprawie wystosowała do czterech ministerstw posłanka KO Bożena Lisowska. "Chińscy inwestorzy po przejęciu KOM-EKO SA mają kontrolę nad cenami wywozu śmieci" - napisała posłanka w interpelacji pytając m.in. o okoliczności, warunki i konsekwencje przejęcia kontroli.

Lisowska powiedziała w czwartek PAP, że odpowiedzi, jakie otrzymała, nie są dla niej satysfakcjonujące i będzie się domagać - w kolejnej interpelacji – informacji m.in. o kryteriach budowy spalarni śmieci w Polsce i ewentualnym przewidywanym zasięgu i rozmiarach ich działalności.

ren/ jann/

Fot. Depositphotos

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 73.52 $ baryłka  -1,97% 29.06.2026 21:05
 Cyna 50300 $ tona 0,45% 29.06.2026 21:05
 Cynk 3459.75 $ tona 0,84% 29.06.2026 21:05
 Aluminium 3163 $ tona 1,02% 29.06.2026 21:05
 Pallad 1213.75 $ uncja  2,17% 29.06.2026 21:05
 Platyna 1614.4 $ uncja  1,10% 29.06.2026 21:05
 Srebro 59.16 $ uncja  2,19% 29.06.2026 21:05
 Złoto 4103.9 $ uncja  1,54% 29.06.2026 21:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.