1 stycznia weszła w życie ustawa zmieniająca przepisy o odpadach, która nakłada na wytwórców odpadów budowlanych i rozbiórkowych obowiązek ich segregacji i zapewnienia dalszego ich zagospodarowania. Nie jest wciąż jasne, czy w przypadku budów dopuszczona będzie frakcja odpadów zmieszanych, których nie da się posegregować. Następnym krokiem będą prawdopodobnie poziomy recyklingu odpadów budowlanych, jakie przedsiębiorcy będą musieli zapewnić. Obowiązki te nie dotyczą osób fizycznych.
– Przepis miał wejść w życie już kilka lat temu, był przesuwany aż do 1 stycznia tego roku, podczas gdy w grudniu jego treść została zmieniona i dostosowana do realiów. Otóż mówi on, że odpady budowlane i rozbiórkowe należy segregować u źródła na frakcje wymienione w dyrektywie, ale też mówi, że ten wytwórca może nie realizować samodzielnie tego obowiązku, czyli może cały czas mieć te zmieszane odpady budowlane, jeśli podpisze umowę z przedsiębiorcą, który posiada wszelkie zezwolenia i możliwości, by te frakcje za niego wysegregować – mówi Karol Wójcik, przewodniczący Rady Programowej Izby Branży Komunalnej. – Należy się spodziewać, że będzie to dużo bardziej kosztowne dla wytwórcy odpadów, nie poświęca czasu, energii, nie zamawia odpowiedniej liczby pojemników, kontenerów na poszczególne frakcje, ktoś to robi za niego, ale ponosi koszt. Segregowanie odpadów w instalacjach jest potrzebne, ale kosztowne.
Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z 30 maja 2018 roku na państwa członkowskie UE został nałożony obowiązek stworzenia systemów sortowania dla odpadów budowlanych i rozbiórkowych, przynajmniej dla: drewna, frakcji mineralnych (beton, cegły, płytki i materiały ceramiczne, kamienie), metalu, szkła, tworzyw sztucznych i gipsu, co zostało zaimplementowane do porządku prawnego ustawą już w 2021 roku.
System sortowania odpadów budowlanych i rozbiórkowych, co do zasady, opiera się na segregacji tych odpadów w miejscu ich wytworzenia. Jednak przedstawiciele branży budowlanej oraz branży gospodarki odpadami przedstawili postulaty złagodzenia wymogu zbierania i odbierania selektywnego w miejscu wytworzenia odpadów, opierając się na trudnościach, jakie w praktyce powstają w związku z koniecznością dostosowania się do tego wymogu.
W związku z tym przyjęta ostatecznie w grudniu 2024 roku regulacja zakłada złagodzenie wymogu, aby segregacja była prowadzona „u źródła”, czyli w miejscu wytworzenia poprzez wprowadzenie przepisów umożliwiających przekazanie odpadów innemu uprawnionemu podmiotowi, który przejmie obowiązek zapewnienia ich wysegregowania.
– Ustawa w tym kształcie to kwestia kilku tygodni roku 2024, kiedy poznaliśmy ostateczną treść przepisów. Wiedzieliśmy, że ta selektywna zbiórka wejdzie w życie u źródła, u wytwórców odpadów, natomiast ustawa pozwoliła, by działo się to również na instalacjach, trudno więc oczekiwać, że nagle jak grzyby po deszczu takie instalacje wyrosną – konstatuje Karol Wójcik. – Natomiast niewątpliwie wytwarza się również i tutaj rynek, i pole dla przedsiębiorców, by inwestować w tego typu instalacje.
Projekt ustawy wpłynął do Sejmu ostatniego dnia października 2024 roku. Sejm uchwalił ją 21 listopada, a Senat zatwierdził bez poprawek 4 grudnia. Pięć dni później znalazł się pod nią podpis prezydenta Andrzeja Dudy. Choć przewodniczący Rady Programowej Izby Branży Komunalnej ocenia samą ustawę jako poprawną, to podkreśla, że w Polsce bardzo wzmocnił się system kontroli, co powoduje, że przedsiębiorcy często karani są za bardzo drobne uchybienia, których nie sposób uniknąć przy dużej skali działalności. W efekcie każdy przedsiębiorca przy wprowadzeniu każdego nowego przepisu ma wiele obaw co do jego działania w praktyce.
– Częstym pytaniem przy odpadach budowlanych i rozbiórkowych jest, ile frakcji ma powstać i skoro mam jako ten wytwórca, inżynier na budowie zarządzić selekcję, to czy tam może być tak zwany czarny worek jak przy odpadach komunalnych, przecież segregujemy, a jednak mamy zmieszane te resztkowe odpady komunalne. Wydaje się, i do tej pory takie głosy płynęły z ministerstwa, że cały czas będzie jednak frakcja tych zmieszanych odpadów komunalnych, których nie dało się posegregować – daje przykład ekspert. – Ustawa o tym mówi, ale w branży też pojawiają się pytania, czy oby na pewno, czy te odpady potem będą musiały trafić na instalację, czy też zgodnie z literalnym brzmieniem przepisu nie podlegają już segregacji. To są pytania, z którymi zwracamy się do ministerstwa.
Przepisy dotyczące selektywnej zbiórki odpadów budowlanych i rozbiórkowych wyłączają z tego obowiązku osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej. Ustawa mówi wprost, że za te osoby obowiązek realizuje kolejny posiadacz, czyli firma, która te odpady odbiera i zagospodarowuje. Osoba fizyczna, która przeprowadza remont, może takie odpady albo nieodpłatnie dostarczyć do PSZOK-u (licząc się z limitami), albo zamówić kontener na własny rachunek.
Segregacja odpadów rozbiórkowych i budowlanych to pierwszy krok. Kolejnym ma być skierowanie ich do recyklingu, co przewiduje unijna dyrektywa.
– Dyrektywa mówi, że należy rozważyć wprowadzenie takich poziomów recyklingu, dziś jeszcze nie mamy ich w krajowym ustawodawstwie, to jest pieśń przyszłości. Dlatego często mówię, nie zniechęcajmy się, segregujmy, bo za chwilę będą nas czekały poziomy recyklingu, wyrabiajmy ten nawyk, zanim te poziomy będą obowiązywały i zanim jako Polska będziemy otrzymywali kary za ich nieosiągnięcie – podkreśla Karol Wójcik. – W odpadach budowlanych i rozbiórkowych mamy wiele cennych surowców, metale, gruz, który nadaje się na podbudowę, i inne frakcje, które da się ponownie wykorzystać.
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
Rynek bateryjny może czekać przewrót. Czas na sodową rewolucję
Awantura o tuńczyka, czyli o tym, dlaczego ryba psuje się od głowy
Ciepłownictwo może wesprzeć sektor OZE. Doskonale wykorzysta nadwyżki zielonej energii
Państwo wesprze inwestycje w biogazownie. Jest zapowiedź MKiŚ
00:02:55
Kolejne zmiany w programie "Czyste Powietrze". Właśnie wchodzą w życie
Sztokholm zatwierdził dwie nowe morskie farmy wiatrowe. Odrzucił 11 projektów
Fotowoltaika stała się unijną tarczą na energetyczne wstrząsy. Przyniosła spore oszczędności
00:02:54
Zmiany klimatu wpływają na zdrowie ludzi na całym świecie
PGE pozytywnie o unijnej propozycji reformy systemu ETS
Prezydent nie rezygnuje z referendum klimatycznego. Złoży nowy wniosek do Senatu
Susza nie odpuszcza. Nawet kilkudniowe opady nie rozwiązują problemu, alarmują hydrolodzy
Elektryfikacja zdecyduje o konkurencyjności Europy. Polska musi przyspieszyć
Entrix podpisuje umowę na optymalizację projektu magazynu energii Przeworsk z firmą Low Carbon
Niemiecka markiza solarna chroni przed słońcem i wytwarza energię. Właśnie weszła na rynek
Siła grawitacji zmagazynuje energię w Gaju Oławskim. W Polsce powstaje unikalny magazyn
Rekordowy przyrost potencjału terminali importowych LNG w 2025. Największy import LNG z Rosji do UE w I połowie 2026 r. [ANALIZA]
Żabka w tym roku zebrała ponad 100 mln opakowań kaucyjnych
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Zaskakująca mapa polskiego systemu kaucyjnego. Liderami wcale nie największe aglomeracje
Marnujemy potencjał odpadów komunalnych [OPINIA]
Szczecin rozpoczął akcję Czysta Odra. Na swoich odcinkach rzeki uczestniczą w niej Niemcy i Czesi
Pół miliarda złotych na usuwanie nielegalnie nagromadzonych odpadów w dwa lata
| Ropa brent | 88.97 $ | baryłka | 1,04% | 21.07.2026 18:05 |
| Cyna | 53295 $ | tona | 2,46% | 21.07.2026 18:05 |
| Cynk | 3574.5 $ | tona | 0,73% | 21.07.2026 18:05 |
| Aluminium | 3155.5 $ | tona | 0,08% | 21.07.2026 18:05 |
| Pallad | 1255.5 $ | uncja | 0,44% | 21.07.2026 18:05 |
| Platyna | 1601 $ | uncja | -0,17% | 21.07.2026 18:05 |
| Srebro | 56.68 $ | uncja | 0,94% | 21.07.2026 18:05 |
| Złoto | 4012.5 $ | uncja | -0,21% | 21.07.2026 18:05 |