TOGETAIR: według firm reforma gospodarki odpadowej będzie droga dla przedsiębiorców i konsumentów

zk

22.04.2021 21:16 Źródło: PAP
Strona główna Ekologia, Ochrona środowiska TOGETAIR: według firm reforma gospodarki odpadowej będzie droga dla przedsiębiorców i konsumentów
TOGETAIR: według firm reforma gospodarki odpadowej będzie droga dla przedsiębiorców i konsumentów - ZielonaGospodarka.pl
Photo by <a href="https://unsplash.com/@sigmund?utm_source=unsplash&utm_medium=referral&utm_content=creditCopyText">Sigmund</a> on <a href="https://unsplash.com/s/photos/recycling?utm_source=unsplash&utm_medium=referral&utm_content=creditCopyText">Unsplash</a>

Projektowane przepisy odpadowe w Polsce spowodują bardzo drogi dla firm i konsumentów system, reforma jest postawiona na głowie - przekonywali na konferencji TOGETAIR przedsiębiorcy. Resort klimatu i środowiska zapewnił, że przepisy w tej sprawie będą dostosowane do polskiego rynku.

Podczas drugiego dnia konferencji klimatycznej TOGETAIR prelegenci dyskutowali m.in. na temat systemu gospodarki odpadowej w Polsce. Poruszono temat rozwiązań prawnych mających wprowadzić rozszerzoną odpowiedzialność producentów (ROP).

Dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności Andrzej Gantner podkreślał, że wprowadzenie ROP nie może polegać tylko na tym, że to producenci będą ponosili pełen koszt reformy. Przypomniał, że mają być oni też odpowiedzialni za zbiórkę oraz recykling odpadów przez nich wytworzonych. "To nie może być kolejny podatek, jaki będą płacić firmy" - zaznaczył.

Gantner zwrócił uwagę, że producenci np. opakowań muszą mieć wpływ na regulacje i to, jak będzie wyglądał system.

Jego zdaniem reforma odpadowa w Polsce "jest postawiona na głowie". Wskazywał, że na początku powinna pojawić się duża ustawa o ROP, dopiero później kolejne rozwiązania dotyczące np. jednorazowych opakowań z tworzyw sztucznych. Zwrócił uwagę, że jest odwrotnie.

Według Gantnera "wyprodukujemy bardzo drogi dla producentów i konsumentów system", który spowoduje m.in. zmniejszenie konkurencyjności polskich firm.

Dyrektor ds. relacji korporacyjnych McDonald's Polska Anna Borys, odnosząc się do opublikowanego projektu dotyczącego ograniczenia stosowania jednorazowych opakowań z tworzyw sztucznych przekonywała, że rozwiązania w tym kształcie mogą zniechęcać firmy do proekologicznych rozwiązań.

Zawracała uwagę, że projektowane przepisy spowodują, iż jej firma musiałby ponieść w praktyce opłatę trzykrotnie - także za te opakowania, które nie trafią do konsumentów.

Przekazała, że już teraz jej firma odzyskuje papierowe odpady, które później są przetwarzane np. na ręczniki wracające z powrotem do restauracji. Przekonywała, że znaczny wzrost kosztów spowoduje, że takie rozwiązanie nie będzie się opłacało.

Borys wskazała, że projektowane przepisy dot. jednorazowych opakowań mają wejść w życie od lipca, czyli firmy będą miały dwa miesiące na znalezienie alternatywy dla niektórych opakowań. Zwróciła uwagę, że jej firmie dwa lata zajęło przejście z plastikowych słomek na papierowe.

Naczelnik wydziału odpadów poużytkowych w departamencie gospodarki odpadami ministerstwa klimatu i środowiska Paweł Sosnowski podkreślił, że w Polsce jesteśmy u progu wprowadzenia szerokich zmian w odpadach, w tym zwiększenia odpowiedzialności producentów.

Zwrócił uwagę, że ROP w Polsce obowiązuje od 2002 roku, ale system nie działa jak powinien, ponieważ firmy w bardzo niewielkiej części ponoszą koszty utylizacji odpadów, które wprowadzają na rynek.

Jego zdaniem opracowywany przez MKiŚ projekt dotyczący "szerokiego" ROP łączy się z innymi już opublikowanymi dotyczącymi m.in. jednorazowych opakowań. Powiedział, że póki nie zostanie on opublikowany, nie może informować, co w nim się znajduje.

Naczelnik dodał, że system odpadowy dostosowany do ROP, zgodnie z unijnym prawodawstwem, ma być gotowy od 2024 roku. Zapewnił jednocześnie, że z polskim ROP "nie będziemy tyle czekać" i będzie on odpowiadał lokalnym warunkom. Ma też zawierać takie rozwiązania, aby sprostać wyzwaniom polityki odpadowej w przyszłości.

Odnosząc się do projektu dotyczącego jednorazowych opakowań Sosnowski podkreślił, że nie jest prawdą, iż przedsiębiorcy mają dwa miesiące na dostosowanie się. Przypomniał, że są to rozwiązania unijne, o których było wiadomo od 2019 roku. Wspólnotowe prawo zobowiązuje też państwa, aby przepisy w tej sprawie weszły w konkretnym momencie, czyli od lipca br.

Na początku kwietnia opublikowano projekt noweli ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej.

Nowela wdrażać będzie przepisy unijnej dyrektywy z czerwca 2019 roku ws. zmniejszenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko. Chodzi w niej m.in. o ograniczenie stosowania jednorazowych przedmiotów składających się z plastiku, takich jak np. mieszadełka, patyczki do uszu, talerze czy słomki.

Opublikowany projekt zakłada m.in. że od 3 lipca 2021 roku obowiązywać będzie zakaz wprowadzania na rynek jakichkolwiek produktów wykonanych z tworzyw sztucznych oksydegradowalnych, czyli nienadających się do recyklingu. Zakaz dotyczyć będzie wykonanych z takiego tworzywa: patyczków higienicznych, sztućców, talerzy, słomek, mieszadełek do napojów czy patyczków mocowanych do balonów.

Projekt przewiduje też wprowadzenie opłaty produktowej w wysokości maksymalnie 1 zł za jedną sztukę opakowania jednorazowego użytku z tworzywa sztucznego, która będzie doliczana do sprzedawanego w nim produktu. W projekcie zaznaczono jednak, że obowiązująca stawka - która będzie przeznaczana na zagospodarowanie takich odpadów - zostanie określona w rozporządzeniu.

Przepisy przewidują ponadto, że opłatę np. za jednorazowy kubek, w którym wydawana jest kawa, będą pobierały jednostki handlu detalicznego, hurtownie, bądź lokale gastronomiczne.

Sklepy, czy kawiarnie, które będą wydawać jednorazowe opakowania, będą musiały zapewnić swoim klientom alternatywę, czyli udostępnić produkty i opakowania wielokrotnego użytku bądź wykonane z materiałów innych niż plastik.

Projekt zakłada też, że przedsiębiorcy wprowadzający na rynek produkty jednorazowego użytku będą musieli wnieść odpowiednie opłaty. Maksymalną stawkę określono na 5 groszy od opakowania wprowadzanego na rynek.

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 35362,00 $ tona 1,22% 17 wrz
 Cynk 3109,00 $ tona 1,50% 17 wrz
 Aluminium 2914,00 $ tona 1,60% 17 wrz
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.