Analiza danych zebranych w ciągu 20 lat sugeruje, że drastycznie spadła liczba subtropikalnych owadów wodnych, nawet na terenach uznawanych za dobrze zachowane i oddalone od negatywnych skutków rolnictwa, hodowli bydła i urbanizacji.
Artykuł na ten temat ukazał się w czasopiśmie „Biology Letters” (http://dx.doi.org/10.1098/rsbl.2021.0137).
Naukowcy z Centrum Badań Limnologii, Ichtiologii i Akwakultury należącego do State University of Maringá (Brazylia) przeanalizowali dane terenowe zebrane na przestrzeni 20 lat w rejonie rzeki Parana, płynącej przez terytorium Brazylii, Paragwaju i Argentyny i stanowiącej - wraz z dopływami - jeden z największych systemów słodkowodnych w Ameryce Południowej.
„Wykryliśmy spadek z tysięcy do zaledwie dziesiątek osobników na metr kwadratowy” – opowiada jeden z autorów publikacji prof. Gustavo Romero.
Jak podkreśla, drastyczny spadek populacji owadów jest zjawiskiem globalnym i oczywiście wynika z działalności człowieka. Najnowsze wyniki w pełni to potwierdzają - naukowcy ustalili bowiem, że główną przyczyną wymierania owadów wodnych jest zbudowanie wzdłuż Parany i jej dopływów ponad 180 tam.
„Ostry spadek liczebności zaobserwowaliśmy nie tylko wśród tych najbardziej wrażliwych gatunków, ale we wszystkich rzędach i rodzinach owadów wodnych żyjących na tym obszarze” - mówi prof. Romero.
Ponieważ niektóre z nich przenoszą choroby (np. Aedes aegypti, które są rezerwuarem dengi, ziki i żółtej febry), wiele osób błędnie uważa, że ??wszystkie owady są szkodliwe dla ludzi. „Tymczasem owady dziesiątkowane w dorzeczu rzeki Parana są niezwykle pożyteczne. Zapewniają wiele korzyści ekosystemowych: zapylają, regulują populacje szkodników upraw i owadów przenoszących choroby, rozkładają materię organiczną i odpowiadają za obieg składników odżywczych” – wylicza Romero.
Naukowiec opowiada, że tamy, które postawiono w rejonie Parany, wywierają negatywny wpływ na owady na trzy różne sposoby. Po pierwsze: sprawiają, że woda jest znacznie bardziej przejrzysta, ponieważ cząstki zawiesiny osadzają się na dnie zbiornika, zanim strumień dostanie się do przelewu. Pozbawione mętnego kamuflażu owady żyjące poniżej zapory są więc bardziej narażone na zjedzenie przez ryby.
Po drugie: egzotyczne gatunki ryb wprowadzone do zbiorników zaporowych w celu promowania wędkarstwa sportowego, takie jak np. przywiezione z Amazonii cichle (tucunaré), są wszystkożerne i poza rodzimymi rybami żywią się także owadami wodnymi.
I wreszcie po trzecie: tamy powodują zaburzenie równowagi chemicznej składników pokarmowych w wodzie, w skutek czego zmieniają się proporcje azotu i fosforu. „Glony, które rozmnażają się w zbiornikach zaporowych, wiążą azot z atmosfery i przenoszą go do wody. Część fosforu osadza się zaś na dnie zbiornika. Woda przepływająca przez zaporę jest więc uboga w fosfor i bogata w azot. Zmienia to jej wartość odżywczą, wpływając na zwierzęta, które są zależne od zrównoważonej ilości tych składników odżywczych” – wyjaśnia autor badania.
Na zakończenie przypomina, że ze względu na swoją wielkość dorzecze rzeki Parana i zmiany w nim zachodzące są bardzo istotne dla całego kontynentu. Spadek populacji owadów wodnych w tym rejonie pokazuje zaś, że działalność człowieka może być szkodliwa dla ekosystemów nawet bez stosowania pestycydów i odprowadzania ścieków do rzek i jezior.
Na świecie żyje około 5,5 miliona gatunków owadów, z których 80 proc. nie zostało jeszcze opisanych. Ta ogromna populacja zwierząt, najliczniejsza na świecie, jest gwałtownie redukowana przez działalność człowieka. Niektórzy badacze uważają, że mamy już do czynienia z „apokalipsą owadów”.
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
Unia odsłania karty. ETS będzie łagodniejsze dla przemysłu, a elektryfikacja ma przyspieszyć
GDDKiA: droga do elektrowni jądrowej powstanie bez opóźnień
Sztokholm zatwierdził dwie nowe morskie farmy wiatrowe. Odrzucił 11 projektów
TOP5 w Zielonej Gospodarce - 17.07.2026
00:03:11
W gospodarce ściekowej Polska wypada najgorzej spośród państw bałtyckich. Duża część nieczystości trafia do gleby i wód
Fotowoltaika stała się unijną tarczą na energetyczne wstrząsy. Przyniosła spore oszczędności
ORLEN przyjął strategię na rzecz bioróżnorodności do 2030 roku
Prezydent nie rezygnuje z referendum klimatycznego. Złoży nowy wniosek do Senatu
AI pomoże sterować oczyszczalniami ścieków? Może być wiele korzyści
„Le Figaro”: klimatyzatory i wiatraki odsprzedawane są online nawet za trzykrotność ceny
Podsumowanie 5 lat konkursu „Kreuj zieloną przyszłość z Cemex”
Nawet 50 euro za zwiedzanie Wenecji? Szokująca propozycja nowego burmistrza
Dobre życie na stabilnej planecie dla wszystkich. Według grupy znanych ekonomistów to możliwe
Przeładunki portowe a dbałość o Bałtyk. Premiera ważnej publikacji podczas Kongresu Polskie Porty 2030
| Ropa brent | 88.05 $ | baryłka | 3,58% | 20.07.2026 04:05 |
| Cyna | 52017.5 $ | tona | -1,58% | 20.07.2026 04:05 |
| Cynk | 3548.5 $ | tona | -1,16% | 20.07.2026 04:05 |
| Aluminium | 3153 $ | tona | -0,52% | 20.07.2026 04:05 |
| Pallad | 1250 $ | uncja | -0,24% | 20.07.2026 04:05 |
| Platyna | 1603.8 $ | uncja | -1,59% | 20.07.2026 04:05 |
| Srebro | 56.15 $ | uncja | 0,66% | 20.07.2026 04:05 |
| Złoto | 4021 $ | uncja | 1,03% | 20.07.2026 04:05 |