Grupa znanych naukowców przygotowała Globalny Raport Sprawiedliwości (Global Justice Report), w którym policzyli, że możliwe jest zarówno powstrzymanie zmiany klimatu, kryzysu bioróżnorodności przy jednoczesnym zapewnieniu 99% ludzkiej populacji życia na dobrym poziomie ekonomicznym i zmniejszeniu czasu pracy. Wymagałoby to jednak radykalnej zmiany podejścia do gospodarki i stylu życia.
Raport powstał pod egidą World Ineqaulity Lab, organizacji zajmującej się nierównościami społecznymi, a jego autorami są między innymi słynny lewicowy ekonomista Thomas Piketty, który jest profesorem ekonomii w Paris School of Economics, Lucas Chancel profesor ekonomii w Sciences Po Paris, Cornelia Mohren, koordynatorka ds. środowiska w World Inequality Lab, Rowaida Moshrif z World Inequality Lab, Moritz Odersky ekonomista w World Inequality Lab. Policzyli oni, że możliwy jest wysoki poziom dobrobytu, gdzie 90% światowej populacji podwaja swoje dochody, ale pracuje o połowę mniej godzin niż obecnie. Równocześnie ludzkości udaje się zatrzymać poziom ocieplenia planety na granicy 1,8 C, a nie 4 C, do którego doprowadzą nas obecnie realizowane polityki klimatyczne i ekonomiczne.
Eksperci World Inequality Lab pokazują, że przy odpowiedniej redystrybucji dochodu możliwe jest zwiększenie udziałunajuboższej połowy ludzkości w globalnym bogactwie z zaledwie 2% obecnie do 30%. Ich wizja to świat, w którym konsumujemy wystarczająco dużo, ale nikt nie przejada się i nie gromadzi ogromnego bogactwa jak ma to miejsce obecnie, gdzie 1% ludzkości posiada majątek większy lub równy pozostałej 99%. Dodatkowo warunki życia na Ziemi nadal pozostają na tyle dobre, że są w stanie utrzymać ludzką populację nie zmniejszając jej liczby i nie dochodzi do załamania się klimatu. Aby wszystkie te cele mogły zostać zrealizowane muszą zostać spełnione 3 warunki.
Po pierwsze, konieczna jest szybka dekarbonizacja systemów energetycznych. Po drugie potrzebujemy również radykalnego odejścia od nadmiernej konsumpcji na rzecz „wystarczalności”. Wymagałoby to drastycznej redukcji godzin pracy i zużycia surowców, a także znaczących zmian we wzorcach konsumpcji, nawykach żywieniowych, użytkowaniu gruntów i ich zalesieniu. Po trzecie, finansowanie i polityczne wspieranie dekarbonizacji i wystarczalności będzie wymagało drastycznego zmniejszenia nierówności dochodów, bogactwa i kontroli władzy, zarówno między krajami, jak i wewnątrz nich. Jednocześnie zmniejszenie globalnych nierówności idzie w parze z głęboką dekarbonizacją, a w istocie jest to warunek konieczny wspólnego dobrobytu na planecie, mającej skończone zasoby.
Raport o Sprawiedliwości Globalnej łączy cztery wymiary, które we współczesnych debatach często traktowane są oddzielnie: redystrybucję w skali globalnej; głęboką reformę międzynarodowego porządku finansowego i gospodarczego; radykalną transformację systemów energetycznych; oraz istotne zmiany w wzorcach konsumpcji. W porównaniu z większością scenariuszy klimatycznych (w tym scenariuszy IPCC - Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu), główną nowością jest to, że autorzy raportu modelują wszystkie cztery wymiary razem – i umieszczają nierówności i wystarczalność w centrum swojej analizy.
Jakie efekty miałaby przynieść zmiana? Jej sednem jest konwergencja między krajami. Średni dochód narodowy na mieszkańca, który jest obecnie 16-krotnie większy w najbogatszych regionach świata wobec najbiedniejszych (290 euro miesięcznie w Afryce Subsaharyjskiej) i (4590 euro w Ameryce Północnej i Oceanii) do 2100 roku wzrośnie do wspólnego poziomu około 5000 euro miesięcznie we wszystkich krajach. Ponadto roczna liczba godzin pracy na osobę zatrudnioną spadłaby z około 2100 do około 1000, kontynuując długofalową tendencję do skracania czasu pracy, podczas gdy globalny udział godzin poświęcanych na edukację i zdrowie wzrósłby z 11% do 43%. Kobiety i mężczyźni osiągnęliby równe wynagrodzenie i równy udział w pracy dla gospodarki i w domu.
Nic z tego nie będzie jednak możliwe bez głębokiego zmniejszenia nierówności. Skala dochodów między jednostkami zawęziłaby się w stosunku jeden do pięciu, a skala bogactwa jednego do dziesięciu. Udział najuboższej połowy ludzkości w globalnym bogactwie wzrósłby z 2% do 30%, podczas gdy udział miliarderów spadłby z 6% do 0,05%.
Te zmiany byłyby finansowane i zarządzane przez nowe instytucje. Globalny fundusz sprawiedliwości przeznaczałby średnio 10% światowego PKB rocznie w latach 2026–2060 na dywidendy i inwestycje krajowe, w porównaniu z niecałymi 0,4%, jakie obecnie stanowią pomoc i połączone budżety ONZ, Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) i Banku Światowego. Jego zasoby pochodziłyby ze światowego funduszu suwerennego, który kontrolowałby 10% światowych zasobów kapitałowych, globalnego podatku od majątku wzrastającego do 20% rocznie dla miliarderów oraz globalnego podatku dochodowego wzrastającego do 90% dla tych na samym szczycie, z których każdy obejmowałby około 1% światowej populacji.
Rezultatem nie jest transfer od wielu do nielicznych, ale zysk dla prawie wszystkich. Blisko 90% światowej populacji podwoiłoby swoje dochody między 2026 a 2100 rokiem, a po uwzględnieniu czasu wolnego i sprawieniu, że planeta nadal nadawałaby się do zamieszkania, ponad 99% ludzkości zyskałoby na realizacji takich zmian. Plan zakłada również redystrybucję władzy. Obecnie najbogatsze regiony posiadają czterokrotnie więcej głosów w MFW i Banku Światowym, niż wynikałoby to z ich udziału w światowej populacji. W nowej propozycji każdy mieszkaniec miałby równy głos, wspierany przez międzynarodową unię rozliczeniową i nową międzynarodową walutę, aby położyć kres wygórowanym przywilejom dominujących mocarstw i rozwiązać problem globalnej nierównowagi handlowej. Raport wpisuje się w szerszy międzynarodowy program na rzecz poprawy warunków życia na planecie, sprawiedliwości społecznej i reformy globalnej architektury finansowej – obejmujący agendę Bridgetown zainicjowaną przez Barbados w 2022 roku, Zobowiązanie z Sewilli w sprawie finansowania rozwoju, proces konwencji podatkowej ONZ oraz inicjatywy G20, prowadzone przez Brazylię i Republikę Południowej Afryki, dotyczące globalnych nierówności.
Jak przekonują autorzy raportu XXI wiek na nadającej się do życia planecie, na której panuje równość i dostatek jest realnie możliwy. Budżet węglowy na to pozwala, a historia oferuje precedensy na porównywalną skalę, jak powszechne prawo wyborcze, powszechność opieki zdrowotnej i edukacji, zmniejszenie o połowę czasu pracy i gwałtowne zmniejszenie nierówności w XX wieku. Przeszkody w realizacji tych propozycji nie mają natury technicznej, a problemem jest brak wspólnej wizji postępu społecznego.
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
00:01:51
Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej już popłynął
Energia z CCGT Grudziądz popłynęła do krajowej sieci. Ważny etap jednej z kluczowych inwestycji ORLENU
Ocean Winds testuje przyszłość offshore. Uruchomiono małą pływającą farmę
Unia ma potroić moce magazynów. To recepta na marnowanie energii z OZE
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
W czerwcu UE miała ¼ energii z fotowoltaiki. Wszystko dzięki Niemcom, Hiszpanii i Polsce
Będą zmiany w programie "Czyste Powietrze". Początek 20 lipca
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie: Baltic Power to spektakularna inwestycja energetyczna
Kanada rozpoczyna największy na świecie projekt magazynowania CO2
OECD: Turystyka nadal rośnie, ale wyraźnie zwalnia. Japonia podbija serca podróżników
Jest stanowisko Enei w sprawie szkód na Wiśle. Koncern odpiera zarzuty
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Big Techy emitują już rocznie 1/3 tego co Francja. Winne są centra danych
Koszty fotowoltaiki w USA w górę. PV padło ofiarą swojej popularności
00:03:03
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE. Są rozwiązania dla biometanu i biogazu
Minister energii podpisał z Tauronem list intencyjny ws. magazynowania energii
Nowy raport PSEW: jak lepiej wykorzystać OZE i obniżyć koszty ciepła
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Smart City Expo Poland 2026 – samorządy i biznes spotykają się w Warszawie wokół technologii miejskich
AI pomoże sterować oczyszczalniami ścieków? Może być wiele korzyści
„Le Figaro”: klimatyzatory i wiatraki odsprzedawane są online nawet za trzykrotność ceny
Podsumowanie 5 lat konkursu „Kreuj zieloną przyszłość z Cemex”
Nawet 50 euro za zwiedzanie Wenecji? Szokująca propozycja nowego burmistrza
Przeładunki portowe a dbałość o Bałtyk. Premiera ważnej publikacji podczas Kongresu Polskie Porty 2030
Kaucja na widelcu. Polacy widzą w niej ratunek dla przyrody, ale diabeł tkwi w szczegółach
| Ropa brent | 85.62 $ | baryłka | 0,30% | 16.07.2026 05:05 |
| Cyna | 53897.5 $ | tona | 2,27% | 16.07.2026 05:05 |
| Cynk | 3589.25 $ | tona | 0,52% | 16.07.2026 05:05 |
| Aluminium | 3170 $ | tona | 1,01% | 16.07.2026 05:05 |
| Pallad | 1321.5 $ | uncja | 1,23% | 16.07.2026 05:05 |
| Platyna | 1689.7 $ | uncja | 3,03% | 16.07.2026 05:05 |
| Srebro | 58.1 $ | uncja | -1,59% | 16.07.2026 05:05 |
| Złoto | 4067.05 $ | uncja | 0,22% | 16.07.2026 05:05 |