KO: oczekujemy, że PiS sfinansuje kampanię w sprawie cen energii

zk

15.02.2022 07:32 Źródło: PAP
Strona główna Prawo, finanse KO: oczekujemy, że PiS sfinansuje kampanię w sprawie cen energii

Partnerzy portalu

KO: oczekujemy, że PiS sfinansuje kampanię w sprawie cen energii - ZielonaGospodarka.pl
Fot. Markus Winkler/Unsplash

Oczekujemy, że to PiS z własnej subwencji sfinansuje polityczną kampanię na temat cen energii, a z jej finansowania wycofają się spółki Skarbu Państwa - mówili w poniedziałek posłowie Dariusz Joński i Michał Szczerba (KO).

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie posłowie Dariusz Joński i Michał Szczerba (KO) nawiązali do kampanii, którą, jak mówili, można zobaczyć na bilboardach i w medialnych spotach.

"Od 25 stycznia trwa kampania, która będzie trwała do 28 lutego, dotycząca dezinformacji na temat cen energii w Polsce" - mówił Szczerba.

Na kampanię tę, jak dodał, złożyło się 5 spółek Skarbu Państwa, a jej inicjatorem był minister aktywów państwowych, wicepremier Jacek Sasin. "On zmusił te pięć spółek, by sfinansowały tę dezinformacyjną i antyeuropejską kampanię" - zaznaczył Szczerba.

Te spółki, dodał, to PGE, Enea, Tauron i PGNiG.

Dariusz Joński zaznaczył, że jak się w grudniu okazało, że będą podwyżki cen energii, "w głowach polityków PiS zrodził się pomysł, żeby zrobić kampanię, która będzie oszukiwała Polaków i która będzie mówiła o jakimś parapodatku, który wpływa na konto urzędników w Brukseli"

"Kampania została sfinansowana przez spółki energetyczne, którym my płacimy za prąd, a więc z naszych pieniędzy" - mówił Joński.

Wykonawcą kampanii - dodał poseł KO - jest stowarzyszenie "Polskie elektrownie", które nigdy takiej kampanii nie przeprowadzało.

"12 milionów 400 tysięcy z naszych pieniędzy może pójść na wmawianie nam nieprawdy, jeśli tego procederu nie zatrzymamy" - powiedział Joński. W kampanii tej jest mowa o tym, dodał, że "to ta zła Unia Europejska jest winna, że mamy takie wysokie rachunki energetyczne". Jest to, jak mówił, nieprawda, bo pieniądze z podwyżek trafiają do polskiego budżetu m.in. na transformację energetyczną.

"Ponieważ to nie jest żadna kampania edukacyjna, tylko kampania polityczna PiS, my dzisiaj występujemy z apelem do spółek energetycznych, aby nie wpłacały pieniędzy za tę kampanie, tylko żeby zapłacił za nią pan Sasin oraz Prawo i Sprawiedliwość" - powiedział Joński.

"Nie wyobrażamy sobie, żeby Polacy płacili za kolejne kłamstwa PiS, które są wywieszane w całej Polsce i pokazywane we wszystkich telewizjach" - mówił.

"To kampania dezinformacyjna i antyeuropejska. Będziemy żądać w tej sprawie konkretnych wyjaśnień, a od prezesów spółek żądamy wstrzymania finansowania tej kampanii, a jednocześnie żądamy, aby tę kampanię sfinansowało PiS" - dodał Szczerba.

Zapowiedział, że obaj będą wnioskować o kontrolę doraźną NIK w tej sprawie. "Uważamy, że wydawanie przez spółki tak znacznych środków jest absolutnym nadużyciem, prezesi tych spółek odpowiedzą w przyszłości karnie i własnym majątkiem za te decyzje" - zapowiedział Szczerba.

Chodzi o kampanię, w ramach której na bilboardach widać żarówkę podzieloną na części, z których jedna - mająca obrazować 60 proc. całości - jest oznaczona flagą UE. Można też przeczytać, że opłata klimatyczna Unii Europejskiej to 60 procent kosztów produkcji energii". Oraz że "Polityka klimatyczna UE = droga energia, wysokie ceny".

Ministerstwa Klimatu i Środowiska potwierdziło w czwartek, że zgodnie z danymi handlowymi z Towarowej Giełdy Energii (TGE), "koszt wytworzenia energii elektrycznej to w 60 proc. cena za koszt uprawnień do emisji CO2". PiS przekonuje, że przytaczane w debacie 60 proc. nie dotyczy rachunku za energię, tylko kosztów samej produkcji energii przez elektrownie.

Z koeli - w swoim niedawnym artykule dla Onetu - wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans zwrócił się do Polaków: "W ostatnich tygodniach wiele polskich rodzin i przedsiębiorców otrzymało wyższe rachunki za energię. (...) Postawmy jednak sprawę jasno: polityka unijna NIE jest odpowiedzialna za 60 proc. państwa rachunków za energię". "Niektórzy operują taką liczbą, przeinaczając sens dyskusji i pomijając fakt, że znaczna część rachunku za energię składa się z kosztów jej przesyłu, podatków krajowych i innych opłat" - dodał Timmermans.

Podkreślił ponadto, że opłata, jaką przemysł ciężki i przedsiębiorstwa energetyczne płacą za uprawnienia do emisji gazów cieplarnianych w ramach europejskiego systemu ETS "nie trafia do Brukseli, tylko bezpośrednio do polskiego budżetu". "Tylko w 2021 r. do polskiego budżetu wpłynęło z tego tytułu 28 mld złotych" - podkreślił. "Wykorzystując jedynie połowę tej kwoty, Polski rząd mógłby przyznać w zeszłym roku, każdej polskiej rodzinie, która nie może związać końca z końcem, prawie 8 tysięcy złotych" - czytamy w artykule. "I rzeczywiście, rząd wykorzystał część tych dochodów do sfinansowania niektórych środków wsparcia, w tym obniżek cen energii dla szkół i szpitali" - dodał Timmermans.

Wiceszef KE przyznał, że "w większości krajów Europy to sytuacja na światowym rynku gazu stoi za aktualnym wzrostem cen energii, a ceny emisji dwutlenku węgla mają na to bardzo ograniczony wpływ". "Sytuacja w Polsce jest odmienna, ponieważ od lat brakuje konkretnych działań w stopniowym odchodzeniu od węgla" - podkreślił. "Polskie regiony górnicze czekają na jasny sygnał, aby móc zaplanować, w jaki sposób odejść od węgla i zabezpieczyć przyszłe miejsca pracy - dodał.

"Niestety, w Polsce transformacja energetyczna przebiega dużo wolniej niż w sąsiednich państwach. Od 2005 r. emisje zmniejszyły się jedynie o 8 proc. W tym samym czasie Rumunia zmniejszyła te emisje o 27, Słowacja o 25, a Czesi o 21 proc". "To właśnie odwlekane decyzje są powodem, dla którego cena emisji dwutlenku węgla stanowi około 20 proc. (nie 60 proc.) rachunków za energię w Polsce – i to dużo więcej niż średnia w innych krajach UE" - dodał wiceszef KE.

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 34975,00 $ tona 1,82% 16 maj
 Cynk 3583,00 $ tona 2,40% 16 maj
 Aluminium 2790,00 $ tona 2,50% 16 maj
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.