ETS2, czyli zacięte spory o krytycznie ważną regulację [OPINIE]

Strona główna Energetyka, OZE ETS2, czyli zacięte spory o krytycznie ważną regulację [OPINIE]

Partnerzy portalu

ETS2, czyli zacięte spory o krytycznie ważną regulację [OPINIE] - ZielonaGospodarka.pl

Będzie system ETS2 obciążający dodatkowymi podatkami kierowców aut spalinowych i właścicieli domów? Donald Tusk w Parlamencie Europejskim skrytykowała ten system, jednak europosłowie opozycji nie wierzą, że Unia wycofa się ze szkodliwych - ich zdaniem - regulacji.

Wystąpienie Tuska w PE wywołało wiele komentarzy. Europosłów podzieliło szczególnie planowane rozszerzenie mechanizmu handlu uprawnieniami do emisji dwutlenkiem węgla, ETS2. System miąłby od 2027 r. objąć m.in. tankowanie samochodów czy ogrzewanie domów np. gazem. Planom tym sprzeciwia się m.in. Polska podkreślając, że doprowadzi to do wzrostu cen. Premier Donald Tusk przestrzegł przed rozszerzeniem ETS2. "Jego konsekwencje będą upiornie przewidywalne, wysokie ceny energii mogą obalić niejeden rząd demokratyczny" - mówił wówczas szef polskiego rządu.

Zapowiedzi mało wiarygodne?

Europoseł PiS Jacek Ozdoba ocenił, że Unia chce przyjąć "system, który zaszkodzi krajom członkowskim". Dodał, że "doprowadzi to Europę do katastrofy, bo już dziś ceny energii są w UE zatrważające". W podobnym tonie wypowiada się Anna Bryłka, europoseł Konfederacji, która w rozmowie z Zieloną Gospodarką mówi wprost: - Premier Donald Tusk był szefem Europejskiej Partii Ludowej, jego formacja polityczna czyli PO, jest w Europejskiej Partii Ludowej, to Europejska Partia Ludowa ma szefa Komisji Europejskiej, to Europejska Partia Ludowa jest największą grupą w Parlamencie Europejskim i tak naprawdę gdyby chciała zmienić politykę klimatyczną, to ma wszystkie narzędzia, żeby to zrobić. Ale w tym momencie brakuje woli do takiej zmiany.

Anna Bryłka pokazuje tez kontekst polityczny wypowiedzi Tuska. - Byłam na tym wystąpieniu Donalda Tuska i uważnie słuchałam, co mówił. On o ETS2 powiedział w kontekście tego, że wysokie ceny energii mogą zmieść niejeden rząd demokratyczny w Unii Europejskiej. On nie mówił, żeby ulżyć przedsiębiorcom, gospodarstwom domowym, tylko on mówił w kontekście utraty władzy przez Europejską Partię Ludową. Więc jemu nie chodzi o to by spojrzeć prawdzie w oczy i zobaczyć, że ta polityka klimatyczna nie sprawdza się i będzie musiała być zrewidowana. To jest wyłącznie troska, wynikająca z interesu politycznego. A przypomnijmy, ETS 2 ma wejść w życie w 2027 r. i wtedy są w Polsce wybory. Stąd ta obawa.

Wiadomo, że ETS2 spowoduje wzrosty cen, w przypadku ogrzewania domu gazem szacuje się je na ok. 1 tys. zł rocznie. Politycy obawiają się, że wywoła to niezadowolenie milionów osób dotkniętych regulacjami. W maju Sejm przyjął rozwiązania będące podstawą działania Społecznego Funduszu Klimatycznego. Pomoże on gospodarstwom domowym, małym przedsiębiorstwom i użytkownikom transportu, najbardziej narażonym na ubóstwo energetyczne. Z wyliczeń resortu klimatu wynika bowiem, że wdrożenie nowych przepisów może podnieść ceny uprawnień ETS na rynku. Fundusz ma wspierać podmioty zagrożone tymi podwyżkami.

Unia coś zmieni?

Od kilku miesięcy trwają spekulacje na temat wdrażania systemu ETS2, a zapowiedź Donalda Tuska tylko przyspieszyła tę dyskusję. Włoski dziennik Politico opublikował artykuł zapowiadający zmiany w Zielonym Ładzie. Ich podstawą ma być m.in. neutralność technologiczna w dążeniu do neutralności klimatycznej, czyli koniec z celami OZE i otwarcie się na inne technologie bezemisyjne - np. atom. Przełożenie w czasie instrumentów CBAM (podatek węglowy) i ETS2 o co najmniej 2 lata. Skupienie się na własnych możliwościach produkcyjnych UE w zakresie technologii transformacji energetycznej - dziś Europa jest za bardzo zależna od importu towarów i technologii np. z Chin.

Jednak zapowiedzi zmian nie mają odzwierciedlenia w unijnych zapisach. - W odpowiedzi na zapytanie złożone przeze mnie w październiku unijni urzędnicy jasno wskazali, że nie planują zmian w tym systemie. Regulacje obejmą sektory transportu i budownictwa, co znacząco zwiększy koszty paliw i ogrzewania w całej Europie. To obłęd, że Bruksela nie widzi, w jak trudnym położeniu znajduje się Europa! – alarmuje Piotr Müller, europoseł Prawa i Sprawiedliwości z Pomorza. 

- Jedno z pytań skierowanych do Komisji Europejskiej brzmiało: Czy planowane są działania mające na celu reformę systemu ETS 2? Niestety, uzyskałem odpowiedź, że w ogóle się nad tym nie zastanawiają – podkreśla Piotr Müller. – Okoliczności geopolityczne powodują, że musimy zrewidować politykę, którą przez lata serwowały elity brukselskie. Zielony Ład musi zostać zmieniony, a ETS musi być zlikwidowany – apeluje Müller.

W tym samym duchu wypowiada się europoseł Anna Bryłka, zdaniem której obecna dyskusja nic jeszcze nie zmienia: - Po prostu nie wierzę w żadne zapowiedzi, dopóki nie zauważę, że jest faktycznie konkretna zmiana legislacyjna i są podejmowane konkretne decyzje, które wycofują któreś z elementów Europejskiego Zielonego Ładu. Na ten moment cała legislacja, która jest w Unii Europejskiej, wszystkie wytyczne, wszystkie zalecenia dla nowych komisarzy, wszystkie zapisy w dokumentach unijnych nie zmieniają się. Nie ma żadnej rewizji tej szkodliwej polityki.

Europosłanka nie ma żadnych wątpliwości, że ETS2 trzeba usunąć, a nie przesuwać jego wejście o 2 lata. - W ogóle nie powinien istnieć ETS 2. Naszym zdaniem to jest najbardziej cyniczna forma podatku klimatycznego dlatego, że to będzie bardzo ukryte w cenie oleju napędowego, gazu ziemnego czy węgla. To będzie nie do ominięcia, a tak naprawdę odbiorca, który będzie kupował olej, to nawet nie będzie wiedział skąd taka wysoka cena. Więc powtórzę, to jest najbardziej cyniczny sposób wprowadzenia podatku klimatycznego.

Tymczasem publicyści zajmujący się polityka klimatyczna są przekonani, że zmiany nastąpią. Po zwycięstwie Donalda Trumpa w USA trzeba bowiem ratować konkurencyjność europejskiej gospodarki. Podkreśla to . m.in. Jakub Wiech, publicysta zajmujący się polityką klimatyczną, który zamieścił na jednym z portali społecznościowych następujący wpis. 

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 02:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 02:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 02:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 02:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 02:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 02:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 02:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 02:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.