Kontrowersyjna współpraca polskich uczelni z Shein

Strona główna Zielone trendy ESG, zrównoważony rozwój Kontrowersyjna współpraca polskich uczelni z Shein

Partnerzy portalu

Kontrowersyjna współpraca polskich uczelni z Shein - ZielonaGospodarka.pl
Fot. Shein

Kilka polskich uczelni wyższych podjęło współpracę z chińskim gigantem modowym - Shein. Marka zalicza się do ultra fast fashion i wielokrotnie padały w jej stronę oskarżenia związane z wyrządzaniem ogromnych szkód dla środowiska i nieprzestrzeganiem praw człowieka. Studenci wspomnianych uczelni wyrazili swoją dezaprobatę i zaczęli protestować.

Shein udostępniło na swoich profilach w mediach społecznościowych informację o otwarciu mobilnych showroomów na terenie kampusów uczelni w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach i Gliwicach. Wywołało to oburzenie wśród studentów. Część z nich zaczęła protestować i przez to pierwsza z placówek wycofała się już ze współpracy z marką.

Sprawę skomentował na Linkedinie jeden z przedstawicieli Uniwersytetu Jagiellońskiego, Michał Pałasz,  który zaznaczył, że sytuacja nie powinna mieć miejsca.

— Jestem członkiem Rady Klimatycznej UJ - której formalnie nie ma, skończyła się kadencja i czekamy na nowy skład - nikt z nami tego nie konsultował. Działamy indywidualnie na rzecz odwołania tego procederu oraz wystosowania przeprosin przez UJ. Gwarantuję, że strategia klimatyczną UJ to nie greenwashing - po prostu nie zadziałała — skomentował na Linkedinie Michał Pałasz.


Skąd to oburzenie?

Marka Shein zadebiutowała w roku 2008. Stała się bardzo popularna przede wszystkim ze względu na niską cenę ubrań. To, czym chwaliła się firma to ogromna różnorodność kolekcji (tworzonych w zatrważająco szybkim tempie) dostępnych dla każdego. Shein było odpowiedzią na to, co stało się z modą ze względu na internet — duża liczba  przemijających micro trendów i rosnące zapotrzebowania konsumenckie.

Sprawę Shein trafnie skomentowała w udzielanym dla nas wywiadzie Monika Kamińska - założycielka firmy slow fashion i działaczka na rzecz zrównoważonego rozwoju w modzie:

— Żeby dostać te tanie ubrania, najpierw ktoś musi je uszyć i wiemy z raportów dotyczących Shein, że bardzo często robotnikami fabryk są dzieci, że są to niewolnicze warunki pracy. Tam wynagrodzenie wynosi 4 dolary na tydzień. I to dzięki temu mamy dosłownie tysiące nowych modeli dziennie. Fast fashion zamieniło się w ultra fast fashion, dorośli zamienili się w dzieci, tysiące nowych ubrań miesięcznie zamieniły się w tysiące nowych ubrań dziennie i jak to dalej będzie tak wyglądać to po prostu całą kulą ziemską zamienimy się w jeden wielki tekstylny śmietnik — podkreśla Monika Kamińska.

Branża fast fashion to nie tylko wyzysk ludzi, to również ogromna szkoda dla środowiska. Co roku do śmieci trafia 1 mln ton odzieży, a aż 5% globalnej produkcji śmieci stanowią ubrania. Każdy chce nadążać za trendami, co jednak zrobić, gdy co chwilę się one zmieniają? Marki, aby nie wypaść z obiegu, znacznie przyspieszyły swoją produkcję. Obecnie nie stawia się już na trwałość, cykl życia ubrań jest przeliczany na tygodnie, nie na lata. Szacuje się, że do końca dekady globalne emisje z produkcji ubrań wzrosną dwukrotnie.

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 88.97 $ baryłka  1,04% 21.07.2026 08:05
 Cyna 52017.5 $ tona -1,58% 21.07.2026 08:05
 Cynk 3548.5 $ tona -1,16% 21.07.2026 08:05
 Aluminium 3153 $ tona -0,52% 21.07.2026 08:05
 Pallad 1255.5 $ uncja  0,44% 21.07.2026 08:05
 Platyna 1601 $ uncja  -0,17% 21.07.2026 08:05
 Srebro 56.68 $ uncja  0,94% 21.07.2026 08:05
 Złoto 4012.5 $ uncja  -0,21% 21.07.2026 08:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.