Obronność poza limitem emisji? Branża cementowa apeluje o wyłączenie inwestycji strategicznych z EU ETS

Strona główna Energetyka, OZE Obronność poza limitem emisji? Branża cementowa apeluje o wyłączenie inwestycji strategicznych z EU ETS

Partnerzy portalu

Obronność poza limitem emisji? Branża cementowa apeluje o wyłączenie inwestycji strategicznych z EU ETS - ZielonaGospodarka.pl

Polski przemysł cementowy podkreśla, że inwestycje obronne – od Tarczy Wschód po schrony i bunkry – wymagają stabilnych dostaw krajowych materiałów. Aby je zapewnić, produkcja na potrzeby bezpieczeństwa państwa powinna zostać wyłączona z unijnego systemu handlu emisjami.

Polskę zalewa cement spoza UE – głównie z Ukrainy, ale także z Afryki Północnej i Turcji. Tymczasem w ciągu dekady inwestycje w obronność, w tym Tarcza Wschód, budowa schronów i infrastruktury ochronnej, będą wymagały ok. 3 mln ton cementu. Branża apeluje, by realizować je z użyciem materiałów produkowanych w Polsce oraz by produkcję na cele obronne wyłączyć z EU ETS – co zostało już zasygnalizowane Komisji Europejskiej.

Polska przeznacza rekordowe środki na obronność, a cement jest kluczowy dla większości konstrukcji wojskowych i infrastruktury krytycznej. MON potwierdza rosnące potrzeby – ponad 1 mln ton cementu pochłonie sama budowa „zębów smoka”, a kolejne ponad 1,4 mln ton – schrony i miejsca ukrycia w budynkach mieszkalnych i publicznych.

Jednocześnie import cementu dynamicznie rośnie – w 2024 r. osiągnie 1,7–1,8 mln ton. Branża ostrzega, że koszty EU ETS i konkurencja z importem obniżają produkcję krajowych cementowni. Stąd postulat obowiązkowego wykorzystania krajowych materiałów w inwestycjach o znaczeniu strategicznym, co zminimalizuje ryzyko przerw w dostawach. - W budowie Tarczy Wschód mają uczestniczyć wyłącznie polskie firmy budowlane. Wydaje się bardzo zasadne, aby rozszerzyć to o wymóg stosowania wyłącznie polskiego cementu - podkreślił Mariusz Adamek, prezes zarządu Cement Ożarów. Minister Aktywów Państwowych powołał Zespół ds. Udziału Komponentu Krajowego w Kluczowych Procesach Inwestycyjnych, którego zadaniem jest m.in. identyfikacja sektorów gospodarki, gdzie są lub będą realizowane inwestycje wymagające jak najszerszego angażowania komponentu krajowego.

Ministerstwo zapowiada, ale regulacji nie ma


Ministerstwo Klimatu zapowiada, że przy rewizji EU ETS w 2026 r. rozważane jest częściowe lub pełne odciążenie produkcji dla obronności z kosztów emisji. Obecne ceny uprawnień – 80–90 euro za tonę CO₂, z prognozami wzrostu do 130 euro – znacząco podnoszą koszty budowy infrastruktury militarnej. Branża wskazuje, że EU ETS miał motywować do transformacji, ale stał się systemem spekulacyjnym, który nie powinien obciążać sektora odpowiedzialnego za bezpieczeństwo państwa.

Od 2026 r. cementownie zaczną tracić darmowe uprawnienia, a w 2034 r. zostaną ich pozbawione całkowicie – co wzmacnia pilność zmian dla produkcji o znaczeniu obronnym. - EU ETS miał z założenia nie być podatkiem, a motywacją do zmiany i przyspieszenia działań w kierunku transformacji klimatycznej. Zmiana następuje, ale w dużej mierze jest to system spekulacyjny - komentował Dariusz Gawlak, wiceprzewodniczący SPC i prezes zarządu Cementowni Warta, wskazując również na potrzebę odciążenia budżetu na cele obronne i strategiczne. Obecnie ceny uprawnień do emisji wynoszą 80-90 euro/tonę CO2 i prognozuje się ich wzrost do nawet 130 euro/tonę.

Fot: Depositphotos

ZielonaGospodarka

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 06:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 06:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 06:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 06:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 06:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 06:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 06:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 06:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.