Odpady po powodzi stwarzają zagrożenie sanitarne

Odpady po powodzi stwarzają zagrożenie sanitarne - ZielonaGospodarka.pl
30.09.2024 13:00
Strona główna Odpady, Recykling Odpady po powodzi stwarzają zagrożenie sanitarne

Partnerzy portalu

Odpady po powodzi stwarzają zagrożenie sanitarne - ZielonaGospodarka.pl
Fot. Państwowa Straż Pożarna

Odpady powstałe po powodzi trzeba zebrać i złożyć ze świadomością, że stwarzają one zagrożenie sanitarne. Potrzebne są rozwiązana prawne, które pozwolą na odstępstwa – powiedział PAP specjalista w zakresie inwestycji przemysłowych i gospodarki odpadami Piotr Szewczyk.

Przewodniczący Rady RIPOK i z-ca dyr. Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych "Orli Staw" w Kaliszu podkreślił, że znaczną część odpadów powodziowych stanowią odpady budowlane i wielkogabarytowe. Są zmieszane z błotem i mokre.

"Można w ich wypadku w zasadzie zapomnieć o prawidłowej segregacji czy recyklingu. Oznaczane są kodem 16 82, czyli jako odpady powstałe w wyniku klęsk żywiołowych. Problem polega na tym, że instalacje mają przeważnie bardzo małe limity na ich przyjęcie. W większości powinny iść do składowania. Pomysł ich spalenia w spalarniach jest wątpliwy ze względu na wysoką wilgotność" – powiedział Szewczyk.

Zauważył, że w razie składowania problemem będą odcieki z tych odpadów, bo mogą zanieczyszczać glebę i wodę.

"Odcieki można zebrać, ale z nimi też trzeba coś zrobić" – podkreślił. Szewczyk dodał też, że mamy w Polsce problem z brakiem składowisk. "Od lat na fali optymizmu dotyczącego przetwarzania odpadów nie budujemy składowisk. Także na Dolnym Śląsku ich brakuje" – dodał.

Szewczyk zaznaczył, że po poprzednich powodziach odpady były sukcesywnie zagospodarowywane.

"Przepisy nie były wtedy tak rygorystyczne. Obecnie kluczowa jest szybkość. W tej chwili ilość odpadów w niektórych regionach, w niektórych miastach, jest ogromna. Trzeba je gdzieś zebrać, położyć ze świadomością, że stwarza to zagrożenie sanitarne. Potrzebne są rozwiązania prawne, które pozwolą w takich sytuacjach na odstępstwa od ogólnych zasad postępowania z odpadami" – zaznaczył.

Ekspert zauważył, że odpady, które powstały po powodzi, często są skażone biologiczne i chemicznie. "Obecnie zaleca się sterylizację wszystkich pomieszczeń, budynków, przedmiotów. W przypadku odpadów, które powstały po przejściu powodzi, nie ma jednej specjalistycznej metody postępowania" – powiedział.

"Instalacje, które je przyjmą narażają się na problemy w przypadku kontroli. Pytanie też, kto ma zapłacić za ich przetworzenie. Kogo wpisać do Bazy Danych o Odpadach jako wytwarzającego i transportującego? Odpady w sytuacji klęski żywiołowej są gromadzone przez nieprofesjonalne podmioty. Z kolei instalacje na terenach objętych klęską żywiołową same mają problemy. Niektóre są pozalewane, podtopione, jest do nich utrudniony dojazd" – powiedział ekspert.

Według Szewczyka nie jest możliwe oszacowanie ilości odpadów powstałych w związku z wrześniową powodzią w południowo-zachodniej Polsce. "W miastach będzie to łatwiejsze, ale przecież na ogólną sumę składają się też odpady ze zniszczeń w pojedynczych wioskach" – zauważył.

Pytany o zbiórki ubrań dla powodzian w 1997 r., które następnie trzeba było utylizować, zaznaczył, że nieprzemyślane, spontaniczne zbiórki tekstyliów są problemem.

"Zbiórka ubrań na pewno jest potrzebna, ale powinna się to odbywać w centrach logistycznych, w zorganizowany sposób, żeby było wiadomo, ile, czego i gdzie potrzeba" – powiedział.

Rządowy projekt tzw. specustawy powodziowej uprawnia wojewodę do wydania polecenia o zagospodarowaniu odpadów powstałych w wyniku powodzi, jeżeli niemożliwe jest ich zbieranie, transport lub przetwarzanie zgodnie z przepisami o ochronie środowiska. Polecenie wojewody może dotyczyć składowania lub spalania odpadów bez wstępnych procesów przetwarzania.

Po wejściu przepisów w życie wojewoda będzie mógł zlecić przekazanie niesegregowanych odpadów komunalnych do innych instalacji niż instalacje komunalne. Wojewoda może zarządzić wyłączenie wymagań dotyczących selektywnej zbiórki odpadów komunalnych. Zgodnie z projektem, gospodarowanie odpadami na podstawie polecenia wojewody będzie nadzorował wojewódzki inspektor ochrony środowiska.

Autorka: Katarzyna Nocuń

kno/ joz/ js/

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 05:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 05:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 05:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 05:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 05:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 05:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 05:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 05:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.