Rozmowa z Remigiuszem Paszkiewiczem, prezesem GP Baltic o strategicznych planach Grupy, ambicjach wejścia w technologie dla energetyki jądrowej, kłopotach z zatrudnianiem pracowników i budowaniu polskich łańcuchów dostaw.
- Na przełomie roku jednym z najważniejszych wydarzeń dla
polskiego przemysłu była udana aukcja na kolejne morskie farmy wiatrowe. Na
świecie są z tym problemy, a w Polsce udało się zakontraktować trzy projekty w
systemie kontraktów różnicowych. Dlaczego ta aukcja, wydarzenie ze sfery
energetyki, jest tak ważna dla polskiego przemysłu i dla Grupy Przemysłowej
Baltic?
- To prawda, to wydarzenie o ogromnym znaczeniu. Przede wszystkim dlatego, że daje ogromną szansę dla polskiego przemysłu na kolejne zamówienia i to zamówienia specjalistyczne. Mówimy o dużej, realnej produkcji przemysłowej – stalowej, ale także technologicznej. Nie ukrywam, że liczymy na wysoki udział local content przy realizacji tych projektów, bo to oznacza konkretne zamówienia, na które czeka wiele firm, w tym także Grupa Przemysłowa Baltic. Bardzo zależy nam na tym, aby udział local content przy realizacji morskich farm wiatrowych był znaczący i stale wzrastał.
- W różnych dokumentach, w tym strategii przemysłowej dla offshore pojawia się cel local contentu na poziomie 50 proc., niektórzy eksperci mówią o nawet wyższym wskaźniku. W pierwszej fazie było to trudne, byliśmy na niższych poziomach. Czy dziś polski przemysł jest na takim etapie, że poziom 50% jest do osiągnięcia?
- Zdecydowanie tak. Grupa Przemysłowa Baltic ma już doświadczenie jako dostawca, w tym dostawca Tier One – realizowaliśmy m.in. elementy trafostacji dla farmy Baltic Power, która jest już uruchomiona produkcyjnie na morzu. Obecnie realizujemy projekty secondary steel dla wież offshore’owych dla morskich farm wiatrowych. Mamy przygotowane technologie, ludzi i zaplecze.
Przymierzamy się także do postępowań przetargowych na większe zakresy dostaw: trafostacje morskie, transition piece (TP) czyli stalowe konstrukcje łączące monopale z wieżą turbiny wiatrowej oraz inne duże elementy systemów offshore. To znacznie większa skala produkcji niż wcześniej. Także inne podmioty na krajowym rynku zyskują kompetencje i mają coraz więcej do zaoferowania.
- Z jednej strony mówimy o pozycji Tier One, z drugiej znaczenie ma kooperacja branżowa, współpraca, także regionalna. Jesteście gotowi na taką współpracę?
- Prowadzimy rozmowy z dwoma inwestorami, którzy wygrali ostatnią aukcję offshore. Chcemy uczestniczyć w postępowaniach na kontraktację trafostacji morskich. To są duże, złożone zakresy i naturalne jest, że czasami wymagają współpracy wielu firm. Mamy doświadczenie w kooperacji, m.in. ze stocznią Crist przy produkcji bloków i sekcji kadłubowych. Razem, współpracując ten potencjał mamy większy, więc jest naturalne, że taka współpraca może mieć miejsce w przyszłości.
- To optymistyczna wizja naszego potencjału, ale przez lata nie było tak optymistycznie. Problemem polskiego przemysłu był m.in. przestarzały park maszynowy, a offshore i atom wymagają ogromnej precyzji. Czy dziś stać Grupę Przemysłową Baltic na takie inwestycje w zaplecze produkcyjne, aby te wymagania spełniać?
- Projekty offshore rzeczywiście wymagają bardzo wysokich standardów technologicznych i organizacyjnych. W naszym przypadku mamy jasno określoną listę inwestycji, które pozwolą realizować duże zamówienia. Jesteśmy w trakcie postępowań inwestycyjnych, modernizujemy m.in. system dźwigowy na nabrzeżu w Gdańsku, planujemy dosprzętowienie i usuwanie tzw. wąskich gardeł w procesach produkcyjnych.
- O jakich kwotach inwestycji mówimy?
- Dzięki wsparciu właściciela i planowanemu dokapitalizowaniu mamy już zabezpieczone około 120 mln zł na inwestycje. Pracujemy nad nową strategią i modelem finansowym pod jeszcze większe projekty. Te środki chcemy wydać w sposób przemyślany i celowy.
- W strategii GP Baltic pojawia się także energetyka jądrowa. Na świecie mówimy o "jądrowym renesansie", więc zamówień będzie przybywać. Jak realna jest ta ścieżka dla Waszej Grupy?
- To nie są mrzonki, to realny scenariusz. Jesteśmy w grupie firm wyselekcjonowanych do współpracy przy budowie pierwszej elektrowni jądrowej na Pomorzu. Współpracujemy z amerykańskim dostawcą technologii – firmą Westinghouse. Przeszliśmy pierwszy etap certyfikacji, kończymy drugi i przygotowujemy się do próbnej produkcji. Chcemy być gotowi w momencie rozpoczęcia kontraktacji. Druga ścieżka to współpraca z EDF – potencjalnym dostawcą technologii do drugiej elektrowni jądrowej w Polsce, podpisaliśmy ramowe porozumienie o współpracy. Natomiast powiedzmy też jasno, my już mamy doświadczenie w produkcji elementów technologicznych, m.in. dzięki Energomontażowi Północ Gdynia, który brał udział w projekcie elektrowni w Finlandii.
- Ten renesans jądrowy ma charakter globalny. Czy widzi Pan potencjał eksportowy tych kompetencji? Praca nie tylko na rzecz polskich projektów jądrowych, ale udział w globalnym łańcuchu dostaw.
- Dokładnie taki jest nasz cel. Rozmawiamy zarówno z polskimi instytucjami, jak i z partnerami technologicznymi. Wiemy, że Westinghouse i EDF prowadzą projekty także poza Polską. Chcemy znaleźć się w gronie sprawdzonych dostawców i uczestniczyć w tych łańcuchach dostaw przez wiele lat, w wielu kierunkach. To daje świetne perspektywy biznesowe.
- Wiele polskich firm mówi o planach rozwoju, inwestycjach, a potem zderza się z wielkim kłopotem, brakami kadrowymi. Offshore i atom to konkurencja o najlepszych fachowców. Macie pomysł, jak ich przyciągać?
- To wyzwanie całej branży. Na Pomorzu mamy wykwalifikowanych ludzi, ale konkurencja jest duża – stocznie, przemysł obronny, inne projekty offshore. Szukamy pracowników także poza regionem i przygotowujemy się do zatrudniania specjalistów z zagranicy.
- Spójrzmy w przyszłość. Widać kilka ścieżek rozwoju, jaką widziałby Pan optymalną strukturę przychodów w Grupie? Jaki udział w przychodach powinna mieć morska energetyka wiatrowa?
- Dziś trudno to jednoznacznie określić. Mamy trzy główne obszary działalności: lądową energetykę wiatrową, produkcję stoczniową oraz offshore – na razie głównie secondary steel. Obecnie przychody są rozłożone mniej więcej po jednej trzeciej z każdych tych sfer. Liczymy, że dojdą do tego także projekty technologiczne dla energetyki jądrowej. Więc liczymy na znaczący wzrost przychodów, przy zachowaniu podobnych, zrównoważonych proporcji. Im więcej stabilnych zamówień w każdym z obszarów, tym lepiej dla firmy. No i liczy się, by te przychody rosły.
- Dziękuję za rozmowę.
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
00:01:51
Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej już popłynął
Energia z CCGT Grudziądz popłynęła do krajowej sieci. Ważny etap jednej z kluczowych inwestycji ORLENU
Unia ma potroić moce magazynów. To recepta na marnowanie energii z OZE
W czerwcu UE miała ¼ energii z fotowoltaiki. Wszystko dzięki Niemcom, Hiszpanii i Polsce
Ocean Winds testuje przyszłość offshore. Uruchomiono małą pływającą farmę
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
Będą zmiany w programie "Czyste Powietrze". Początek 20 lipca
Żabka w tym roku zebrała ponad 100 mln opakowań kaucyjnych
OECD: Turystyka nadal rośnie, ale wyraźnie zwalnia. Japonia podbija serca podróżników
Kanada rozpoczyna największy na świecie projekt magazynowania CO2
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie: Baltic Power to spektakularna inwestycja energetyczna
Jest stanowisko Enei w sprawie szkód na Wiśle. Koncern odpiera zarzuty
Ciepłownictwo może wesprzeć sektor OZE. Doskonale wykorzysta nadwyżki zielonej energii
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE. Są rozwiązania dla biometanu i biogazu
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Big Techy emitują już rocznie 1/3 tego co Francja. Winne są centra danych
Koszty fotowoltaiki w USA w górę. PV padło ofiarą swojej popularności
00:03:03
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
Nowy raport PSEW: jak lepiej wykorzystać OZE i obniżyć koszty ciepła
Fuzja termojądrowa wchodzi na nowojorską giełdę. Po raz pierwszy w historii
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Premier: OZE to ochrona klimatu i w wielu przypadkach najtańsza energia
Ledy nowszej generacji zastąpiły obecne. Gmina Sierakowice zmniejszy zużycie energii o ponad 40 proc.
Powstaną pierwsze w Polsce wytyczne dotyczące bezpieczeństwa wielkoskalowych magazynów energii
Grupa Energa sięga po kolejne środki z KPO. Ponad 300 mln zł na cyfrową sieć przyszłości
| Ropa brent | 85.62 $ | baryłka | 0,30% | 16.07.2026 15:05 |
| Cyna | 52702.5 $ | tona | -2,22% | 16.07.2026 15:05 |
| Cynk | 3553.25 $ | tona | -1,00% | 16.07.2026 15:05 |
| Aluminium | 3153.25 $ | tona | -0,53% | 16.07.2026 15:05 |
| Pallad | 1321.5 $ | uncja | 1,23% | 16.07.2026 15:05 |
| Platyna | 1689.7 $ | uncja | 3,03% | 16.07.2026 15:05 |
| Srebro | 58.1 $ | uncja | -1,59% | 16.07.2026 15:05 |
| Złoto | 4067.05 $ | uncja | 0,22% | 16.07.2026 15:05 |