Tej zimy Berlin ogrzeje "ogromny termos" Vattenfall

Strona główna Energetyka, OZE Tej zimy Berlin ogrzeje "ogromny termos" Vattenfall
Pokaż cały artykuł
Tej zimy Berlin ogrzeje "ogromny termos" Vattenfall  - ZielonaGospodarka.pl
Fot. Berliński "termos" Vattenfall

Wieża w kolorze rdzy wyrastająca na terenie przemysłowym, w pobliżu brzegów berlińskiej rzeki Spree nie przypomina eleganckich termosów, których Niemcy używają do kawy. Jednak cel jest podobny: zapewnić trochę ciepła w ciągu dnia, zwłaszcza gdy na zewnątrz jest zimno, a dostawy energii są niepewne.

Konstrukcja ma wysokość 45 metrów i mieści do 56 milionów litrów gorącej wody. Firma Vattenfall twierdzi, że wieża pomoże ogrzać berlińskie domy tej zimy, nawet jeśli Rosja na dobre zakręci kurki z gazem.

– To ogromny termos, który pomaga nam przechowywać ciepło, gdy go nie potrzebujemy. A następnie możemy je uwolnić, gdy potrzebujemy go użyć – powiedziała Tanja Wielgoss, która kieruje jednostką ciepłowniczą szwedzkiej firmy w Niemczech.

Fot. Symulacja Vattenfall


Chociaż systemy ciepłownicze zasilane węglem, gazem lub odpadami istnieją od ponad wieku, większość z nich nie jest zaprojektowana do przechowywania znacznych ilości ciepła. Zamiast tego spalają znaczne ilości paliw kopalnych, przyczyniając się do emisji gazów cieplarnianych, które powodują globalne ocieplenie.

W przeciwieństwie do tego nowy obiekt zaprezentowany na przełomie czerwca i lipca tego roku, w należącej do Vattenfall elektrowni Reuter będzie przechowywał wodę doprowadzoną niemal do temperatury wrzenia przy użyciu energii elektrycznej z elektrowni słonecznych i wiatrowych z rejonu całych Niemiec. W okresach, gdy występuje nadprodukcja energii z OZE, instalacja działa jak gigantyczna bateria, choć zamiast magazynować energię elektryczną, przechowuje również ciepło.

– Czasami w sieci występuje nadwyżka energii elektrycznej, której nie można wykorzystać i wtedy trzeba wyłączyć turbiny wiatrowe – dodała Wielgoss.

Obiekt o wartości 50 milionów euro będzie miał moc cieplną 200 megawatów - wystarczającą do zaspokojenia znacznej części zapotrzebowania Berlina na ciepłą wodę w sezonie letnim i około 10 procent tego, czego potrzebuje w zimie. Ogromny, izolowany zbiornik może utrzymywać ciepłą wodę do 13 godzin, pomagając w ten sposób wypełnić krótkie okresy, kiedy jest mało wiatru lub słońca.

Będzie on również w stanie wykorzystać inne źródła ciepła - takie jak ciepło pozyskiwane ze ścieków, powiedziała Wielgoss.

Gdy projekt zostanie ukończony pod koniec tego roku – stanie się największym magazynem ciepła na terenie Europy.

Główna urzędniczka ds. klimatu w Berlinie, Bettina Jarasch, powiedziała, że im szybciej takie systemy magazynowania ciepła powstaną, tym lepiej.

– Ze względu na swoje położenie geograficzne region Berlina jest jeszcze bardziej zależny od rosyjskich paliw kopalnych niż inne części Niemiec – powiedziała dla The Associated Press.

– Dlatego tutaj naprawdę się spieszymy. Wojna na Ukrainie i kryzys energetyczny uczą nas, że musimy być szybsi – dodała Jarasch.

– Po pierwsze, aby stać się neutralnym klimatycznie. A po drugie, aby stać się niezależnym (od importu energii) – komentowała urzędniczka.

Dane opublikowane przez BDEW-Niemieckie Stowarzyszenie Przemysłu Energetycznego i Wodnego, pokazują, że wysiłki mające na celu zmniejszenie zużycia gazu ziemnego przynoszą efekty.

Zużycie gazu spadło o 14,3 proc. w pierwszych pięciu miesiącach tego roku w porównaniu do tego samego okresu w 2021 roku.

Część spadku była spowodowana łagodniejszymi warunkami pogodowymi, ale również, z tego względu, że nawet przy uwzględnieniu cieplejszych temperatur nastąpił wymierny spadek, który przypisała gorszym warunkom gospodarczym, apelom niemieckiego rządu o oszczędzanie energii oraz osobistym wysiłkom osób fizycznych.

Wielgoss powiedziała, że jest pewna, że klienci Vattenfall nie zmarzną tej zimy, pomimo grożącego im ograniczenia dostaw gazu z Rosji, ponieważ Moskwa w odwecie za zachodnie sankcje zmniejsza ilość gazu przepływającego przez kluczowe rurociągi.

– Konsumenci w Niemczech są bardzo dobrze chronieni. Więc na pewno nie odczują żadnych niedoborów – mówiła.

– Ale oczywiście błagamy wszystkich, aby naprawdę zaczęli oszczędzać energię. Każda zaoszczędzona przez nas kilowatogodzina jest cenna dla kraju – apelowała Wielgoss.

Źródło: vattenfall.com, interestingengineering.com, independent.co.uk

Partnerzy portalu

Dziękujemy za wysłane grafiki.