Projekty ustaw wiatrakowych, w tym rządowy, który ma zliberalizować tzw. zasadę 10 H, zostały w piątek skierowane do pierwszego czytania w sejmowych komisjach aktywów państwowych oraz samorządu. Rząd zapowiada ekspresowe działanie i finalizację prac nad ustawą na następnym posiedzeniu Sejmu – odblokowanie energetyki wiatrowej na lądzie to jeden z kamieni milowych.
Sejm podjął pracę nad odblokowaniem energetyki wiatrowej na lądzie. Projekty ustaw dotyczących lokalizacji lądowych farm wiatrowych (dwa autorstwa Senatu, trzy projekty poselskie oraz jeden projekt rządowy) zostały skierowane do pierwszego czytania w Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.
– Co do wiatraków, liczymy na to, że na następnym posiedzeniu Sejmu będziemy te prace kontynuować, bo faktycznie jest to jeden, drugi właściwie istotny projekt w kontekście Krajowego Planu Odbudowy, jest autopoprawka rządu w tym zakresie. Liczę, że na następnym posiedzeniu Sejmu ten temat będzie zamknięty – powiedział w piątek w Sejmie rzecznik rządu Piotr Müller.
Zgodnie z harmonogramem kolejne posiedzenie niższej izby parlamentu planowane jest za dwa tygodnie w dniach 25 i 26 stycznia.
– Odblokowanie energetyki wiatrowej na lądzie to strategiczna decyzja dla budowania bezpieczeństwa Polski i rozwoju gospodarczego. Nie dziwi więc nikogo, że cała branża wiatrowa, ale też przemysł, samorządy, czy wreszcie społeczeństwo oczekują zwiększenia udziału zielonej energii z wiatru w naszym systemie. To z jednej strony wzmacnianie niezależności naszego kraju od surowców z Rosji, z drugiej – najlepsze lekarstwo na obniżenie rachunków za prąd. Energia z wiatru jest dziś 5 razy tańsza od energii ze źródeł konwencjonalnych, a nowe inwestycje w farmy wiatrowe na lądzie to więcej zielonej i taniej energii i niższe rachunki za prąd – mówi Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej.
Rządowy projekt nowelizacji ustawy wiatrakowej wpłynął do Sejmu w połowie lipca ub.r. Przewiduje on, że decyzja o możliwości lokalizowania nowych lądowych elektrowni wiatrowych oraz o odblokowaniu możliwości rozwoju budownictwa mieszkalnego w sąsiedztwie tych elektrowni, będzie zależała od gmin. Zmiany w ustawie 10 H są jednym z 37 kamieni milowych, które Polska ma zrealizować, aby spełnić wymogi wynikające z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, by uruchomić środki z Krajowego Planu Odbudowy.
Nowa ustawa zakłada, że to gminy i lokalna społeczność będą decydować, poprzez Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, czy na jej terenie powstaną farmy wiatrowe. Ponadto, nowe regulacje mają też zapewnić właściwy poziom kontroli nad tym procesem przez władze gminne i społeczność lokalną, a także odpowiedni poziom bezpieczeństwa eksploatacji elektrowni wiatrowych przy pełnej informacji o planowanej inwestycji dla mieszkańców gmin, w których lokalizowane będą instalacje wiatrowe.
13 grudnia 2022 r. rząd przyjął autopoprawkę do projektu noweli ustawy wiatrakowej. Polegała ona na dodaniu rozwiązań umożliwiających partycypację lokalnej społeczności w korzyściach, jakie niesie lokalizacja na danym terenie elektrowni wiatrowej. Obecnie zakres przedmiotowy ustawy obejmuje zasady partycypacji mieszkańców gminy w korzyściach z lokalizacji elektrowni wiatrowych. Dodano więc definicję mocy zainstalowanej oraz mieszkańca gminy.
Zmiana polegała m.in. na dodaniu nowego art. 6h, który zakłada przeznaczenie przez inwestora realizującego inwestycję polegającą na budowie elektrowni wiatrowej co najmniej 10 proc. mocy zainstalowanej elektrowni wiatrowej stanowiącej przedmiot tej inwestycji do objęcia przez mieszkańców gminy, aby mogli oni uzyskać status prosumenta wirtualnego. Podkreślono, że dzięki proponowanym zmianom każdy mieszkaniec, będący odbiorcą końcowym w gospodarstwie domowym, w gminie, na terenie, której jest planowana budowa elektrowni wiatrowej, będzie mógł, na zasadzie dobrowolności, przystąpić do zawarcia z inwestorem umowy, aby na jej podstawie zostać prosumentem wirtualnym.
Ostatnia prosta – korzyści czekają
Rozwój lądowej energetyki wiatrowej to poza kwestiami bezpieczeństwa również przyśpieszenie polskiej transformacji energetycznej i szereg korzyści dla gospodarki i społeczeństwa. Raport Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej[1] pokazuje, że nowe farmy wiatrowe przy najlepszym scenariuszu rozwoju zagwarantują 70-133 mld zł przyrostu PKB, 490-935 mln zł dodatkowych wpływów do samorządów, ok. 80 mld zł zamówień na produkty i usługi w łańcuchu dostaw oraz 51 do 97 tysięcy nowych miejsc pracy w perspektywie do 2030 r.
– Kiedy zmiany ustawowe wejdą w życie i odblokują nowe inwestycje, w ciągu kilku lat tj. do roku 2030 mogłoby powstać od 6 do 10 GW nowych mocy w lądowych farmach wiatrowych. Wtedy moc łącznie z tym co już mamy sięgałaby 18 – 20 GW. Biorąc pod uwagę ten potencjał, w ciągu kilku lat moglibyśmy zupełnie uniezależnić się od dotychczas sprowadzanego z Rosji węgla czy gazu właśnie poprzez rozwój lądowej energetyki wiatrowej. Ta technologia zagwarantowałaby nam samodzielność wytwórczą – mówi Janusz Gajowiecki, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.
Ważna jest również rosnąca świadomość na temat środowiskowych korzyści płynących z rozwijania energetyki wiatrowej na lądzie. Jak pokazują badania ponad 80% Polaków chce dalszego rozwoju lądowych farm wiatrowych, które są źródłem taniej i czystej energii.
[1] http://psew.pl/wp-content/uploads/2022/02/DIAGNOZA_E_BOOK-PL.pdf
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
Upał uderza w europejską energetykę. Atom zmniejsza moce, a ceny energii szybują
00:02:55
Gdańsk gospodarzem I Forum Rektorów Uczelni Bałtyckich
OSGE wnioskuje o pierwszy w UE kontrakt różnicowy dla SMR. Wniosek o wsparcie dla 14 reaktorów
Podsumowanie 5 lat konkursu „Kreuj zieloną przyszłość z Cemex”
PGE Baltica i PEJ wspólnie dla dostawców sektora offshore wind i energetyki jądrowej
PSE podpisały umowę na rozbudowę kluczowej stacji elektroenergetycznej w Gdańsku
ESG coraz ważniejsze dla przedsiębiorców przy dostępie do kapitału
Jak schłodzić się w trakcie upału bez klimatyzacji? Oto kilka sposobów
PSE ogłosiły okresy przywołania na rynku mocy na 30 czerwca
E.ON Polska i SIPH wspólnie wesprą firmy w obniżaniu kosztów energii
Grupa Energa sięga po kolejne środki z KPO. Ponad 300 mln zł na cyfrową sieć przyszłości
Wodociągi Polskie: potrzeba inwestycji i nowego podejścia do wody
GAZ-SYSTEM zaprasza na wakacyjny piknik w Górkach Zachodnich
Grupa Energa sięga po kolejne środki z KPO. Ponad 300 mln zł na cyfrową sieć przyszłości
ENGIE finalizuje z R.Power umowę na jeden z największych magazynów energii w kraju
Energa-Operator kończy strategiczną inwestycję w Wielkopolsce z wsparciem KPO
Energa-Operator zwiększa zakres inwestycji w Polsce wschodniej
Nowa oferta „Tanie weekendowanie” od Energi Obrotu
Terminal LNG w Świnoujściu działa już od 10 lat
| Ropa brent | 73.39 $ | baryłka | -0,37% | 01.07.2026 02:05 |
| Cyna | 50950 $ | tona | 1,29% | 01.07.2026 02:05 |
| Cynk | 3490 $ | tona | 0,87% | 01.07.2026 02:05 |
| Aluminium | 3160.25 $ | tona | -0,09% | 01.07.2026 02:05 |
| Pallad | 1212 $ | uncja | -1,16% | 01.07.2026 02:05 |
| Platyna | 1559.05 $ | uncja | -2,14% | 01.07.2026 02:05 |
| Srebro | 59.04 $ | uncja | 0,48% | 01.07.2026 02:05 |
| Złoto | 4021.65 $ | uncja | -0,22% | 01.07.2026 02:05 |