Enea na celowniku RDOŚ za szkody środowiskowe na Wiśle. Stanowisko spółki

15.06.2026 17:50 Źródło: Pracownia na rzecz wszystkich istot
Strona główna Energetyka, OZE Enea na celowniku RDOŚ za szkody środowiskowe na Wiśle. Stanowisko spółki

Partnerzy portalu

Enea na celowniku RDOŚ za szkody środowiskowe na Wiśle. Stanowisko spółki - ZielonaGospodarka.pl
Elektrownia Kozienice/Wikimedia Commons

Pod koniec maja Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie wezwał koncern Enea Wytwarzanie, który jest właścicielem opalanej węglem Elektrowni Kozienice, do uzgodnienia działań naprawczych na Wiśle, które mają zrekompensować szkody jakie jednostka poczyniła w rzece. Enea ma 60 dni na ich przedstawienie. Koncern odniósł się oficjalnie do tej sprawy. 

To pierwszy taki przypadek w Polsce, kiedy organ ochrony środowiska zamierza pociągnąć do odpowiedzialności dużą, państwową spółkę energetyczną. Szacuje się, że co roku działanie Kozienic uśmierca nawet połowę larw i narybku w Wiśle, w tym wiele gatunków chronionych. Wynika to z faktu, że bloki węglowe elektrowni są chłodzone wodą, która pochodzi z rzeki. Jest ona zasysana, a wraz z nią ogromne ilości ichtioplanktonu - czyli larw i narybku na wczesnym etapie rozwoju. Nie są one w stanie przeżyć, ze względu na to, że proces mechanicznego zasysania wody wiąże się z ogromną zmianą ciśnienia oraz znacznym podniesieniem jej temperatury. 


Szkody potwierdzone przez naukowców 


Szkody zostały wykazane przez prof. Tomasza Mikołajczyka, który przez wiele lat prowadził badania naukowe na ich temat, a rezultaty opublikował w postaci artykułu naukowego w recenzowanym czasopiśmie naukowym „Knowledge & Management of Aqatic Ecosystems.” Wynika z niego, że działalność Elektrowni Kozienice prowadzi do śmierci aż 23 gatunków ryb, w tym tych pod ochroną jak; różanka, kiełb białopłetwy, boleń, koza złotawa, koza pospolita i kiełb Kessler. W trakcie badania naukowcy wykazali, że od 2022 roku Kozienice zassały aż 102 mln ryb, a więc nawet połowę z wszystkich dryfujących Wisłą. 

- Badamy Wisłę i wpływ otwartych systemów chłodzenia od 2018 r. Nasze wyniki pokazujące wysoką śmiertelność ichtiofauny wpisują się w wyniki monitoringu GIOŚ, które mówią o katastrofalnym stanie polskich rzek. Dane są zatrważające: mamy coraz mniej ryb, coraz mniej wody i potężną suszę. Już na około 10% stanowisk nie prowadzi się połowów monitoringowych z powodu braku wody. Przyczyny są złożone: to pobór wody, susza, zmiana klimatu, regulacje rzek i zapory. Działalność elektrowni się do tego dokłada: mówimy o wywołanej sztucznie bardzo wysokiej śmiertelności larw i narybku, którą można ograniczyć - powiedział autor badań prof. dr hab. Tomasz Mikołajczyk z Pracowni Ekspertyz i Badań Ichtiologicznych PEBI.

Postępowanie wobec Enei trwa od 2021 roku kiedy to szkody zgłosiło Towarzystwo na rzecz Ziemi, a potem Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA, które są stronami postępowania. Teraz spółka ma 60 dni na złożenie wniosku, gdzie zaproponuje działania naprawcze. Jeśli tego nie zrobi wówczas RDOŚ może wydać decyzję nakazową, od której Enea będzie miała możliwość odwołania się. 

Kozienice muszą zmniejszyć moc, aby chronić ryby

 

Według profesora Mikołajczyka rozwiązanie jest na wyciagąniecie ręki. - ENEA może i powinna natychmiast redukować moc w nocy, od kwietnia do lipca, w okresie gdy larwy dryfują Wisłą. Ograniczenie pracy bloków jest możliwe, chodzi o to, by zmniejszyć drastycznie pobór wody, co ograniczy straty w ichtiofaunie o kilkadziesiąt procent. Rozwiązaniem długofalowym jest zmiana systemu chłodzenia - mówi prof. Mikołajczyk.

Z punktu widzenia Enei sprawa już może nie być taka prosta, ponieważ redukcja mocy wiąże się z większą emisją zanieczyszczeń oraz CO2. To z kolei pociąga za sobą większe koszty – bo trzeba zarówno spalić więcej węgla, aby utrzymać pracę kotłów, jak i ponieść większe opłaty z tytułu systemu handlu emisjami (ETS). 

Elektrownia Kozienice to druga co do wielkości elektrownia węglowa w Polsce, po Bełchatowie i pierwsza co do wielkości opalana węglem kamiennym. Jej moc zainstalowana to aż 4 GW - dla porównania budowana elektrownia atomowa na Pomorzu będzie mieć 3,75 GW. Jednostka składa się z 11 bloków węglowych, w tym z bloku 11 o mocy 1075 MW, będącym największym pojedynczym blokiem energetycznym w Polsce. 

Enea zaskoczona

Enea Wytwarzanie z zaskoczeniem przyjęła stanowisko Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie. Elektrownia od blisko pół wieku zapewnia bezpieczne dostawy energii elektrycznej dla  znacznej części Polski.

Spółka od pięciu lat, czyli od momentu rozpoczęcia postępowania wyjaśniającego RDOŚ, dodatkowo i konsekwentnie monitoruje wpływ swojej działalności na ekosystem rzeki. Ściśle współpracuje z instytutami naukowymi m.in. z zespołem Instytutu Rybactwa Śródlądowego pod przewodnictwem wybitnego ichtiologa prof. Piotra Parasiewicza, który przeprowadził zaawansowane badania. Spółka dwukrotnie przedstawiła wyniki badań i informacje o braku wymiernego wpływu elektrowni na warunki środowiskowe Wisły. W każdym przypadku niezależni eksperci potwierdzili ich wiarygodność i tym samym brak zauważalnego wpływu dla ekosystemu rzeki.


Także dwie opinie przygotowane, na bezpośrednie zlecenie RDOŚ, przez niezależnego eksperta prof. Romana Kujawy, wykazały brak szkodliwego wpływu elektrowni. Ekspert RDOŚ wykazał za to, że raporty stanowiące podstawę wszczęcia postępowania zawierają liczne błędy, nieścisłości i nie pozwalają na wiarygodną ocenę stanu faktycznego.

Tym niemniej Enea Wytwarzanie zastosowała rozwiązania techniczne minimalizujące oddziaływanie na organizmy wodne. Dodatkowo, w poprzednich latach ograniczyła pobór wody o około 25%. Spółka prowadzi szereg działań prośrodowiskowych. Obejmują one m.in. programy ochrony wielu gatunków ryb i ssaków wodnych oraz cennych siedlisk przyrodniczych.

Oczywiście szczegółowo analizujemy treść pisma Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska

w Warszawie oraz zawarte w nim informacje. Natomiast w świetle dotychczasowego postępowania nie przedstawiono żadnych dowodów potwierdzających, że działalność elektrowni powoduje bezpośrednią szkodę dla Wisły. Wzywanie jakiegokolwiek podmiotu do działań naprawczych bez wydania żadnej formalnej decyzji potwierdzonej dowodami jest całkowicie nieuzasadnione. Z tego też powodu spółka będzie oczekiwać dokładnych wyjaśnień od RDOŚ.

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 05:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 05:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 05:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 05:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 05:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 05:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 05:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 05:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.