Forum Energii: stanowisko WTO ws. granicznego podatku węglowego kluczowe dla jego przyszłości

Forum Energii: stanowisko WTO ws. granicznego podatku węglowego kluczowe dla jego przyszłości - ZielonaGospodarka.pl
04.02.2026 15:16
Strona główna Energetyka, OZE Forum Energii: stanowisko WTO ws. granicznego podatku węglowego kluczowe dla jego przyszłości

Partnerzy portalu

Forum Energii: stanowisko WTO ws. granicznego podatku węglowego kluczowe dla jego przyszłości - ZielonaGospodarka.pl

Stanowisko Światowej Organizacji Handlu (WTO) ws. granicznego podatku węglowego (CBAM) może być kluczowe dla przyszłości mechanizmu, który ma chronić przemysł z UE przed konkurencyjnymi towarami z krajów, gdzie firmy nie ponoszą kosztów uprawnień do emisji CO2 - wskazali eksperci Forum Energii.

Eksperci zauważyli, że od 1 stycznia 2026 r. państwa chcące sprzedawać towary z sektorów objętych CBAM (cement, energia elektryczna, nawozy, żeliwa i stal, aluminium oraz wodór - PAP) na terytorium UE muszą płacić od nich cło emisyjne (CBAM).

CBAM, czyli graniczny podatek węglowy ma przede wszystkim chronić unijny przemysł przed konkurencyjnymi towarami pochodzącymi z krajów o niższych standardach ekologicznych (w których firmy nie ponoszą takich kosztów zakupu uprawnień do emisji CO2 jak w UE - PAP). Eksperci przypominają, że CBAM to odpowiedź UE na apele przemysłu, że produkcja w Europie staje się za droga i przeniesie się poza Unię.

„W praktyce CBAM daje państwom eksportującym do UE wybór: wniesienie pełnej opłaty na granicy UE lub wprowadzanie własnych systemów nakładających opłaty na emisje CO2, realizując tym samym cele polityki klimatycznej” - stwierdzili.

Zaznaczyli, że CBAM nie tylko przenosi koszt emisji na towary importowane, ale ma także wpływ na obrót dobrami eksportowanymi z UE. Autorzy komentarza podkreślili, że produkty z UE objęte CBAM, eksportowane do krajów, które nie mają ETS (systemu handlu uprawnieniami do emisji) ani podobnych opłat za emisje — często są droższe od tych produkowanych w kraju docelowym, bo w UE koszty produkcji są wyższe. Dodali, że unijni eksporterzy powinni brać też pod uwagę ekonomiczne i polityczne reperkusje ze strony państw trzecich w związku z wprowadzeniem mechanizmu CBAM w UE.

Według ekspertów do państw, które najgłośniej krytykują mechanizm CBAM należą: Rosja, Republika Południowej Afryki, Chiny oraz Indie(łącznie odpowiadające za ok. 26,5 proc. importu towarów do UE w 2024 r.) „Państwa trzecie podniosły zarzuty dotyczące zgodności CBAM z zasadami WTO" - dodali.

Eksperci przekazali, że Rosja zgłosiła formalne zarzuty nierównej konkurencji Światowej Organizacji Handlu (WTO), ponieważ wybrani unijni producenci towarów wysokoemisyjnych otrzymują wsparcie w postaci darmowych uprawnień do emisji w ramach EU ETS, którymi mogą się rozliczyć w UE.

Dodali, że Rosja zarzuca UE wprowadzanie barier handlowych sprzecznych z dotychczasowymi zasadami współpracy w ramach WTO i wynikających z nieuzasadnionej dyskryminacji. Eksperci wskazali, że zdaniem państw trzecich, jeśli producenci unijni nadal otrzymywaliby darmowe uprawnienia do emisji, a importerzy płaciliby pełną cenę za emisję, to towary z państw trzecich byłyby faktycznie bardziej obciążone kosztem emisji. „Tym samym naruszałoby to zasadę niedyskryminacji” - podali eksperci. Podkreślili też, że według UE wprowadzenie harmonogramu odejścia od wsparcia unijnych producentów (darmowe uprawnienia do emisji CO2 - PAP) z jednoczesnym wzrostem obciążenia importerów, jest „w pełni uzasadnionym środkiem działającym na rzecz globalnej ochrony klimatu i unijnej konkurencyjności”.

„Zajęcie przez WTO stanowiska w sporze, czy CBAM mieści się w ramach dozwolonych środków ochrony klimatu, czy też stanowi formę ukrytego protekcjonizmu gospodarczego, może być kluczowe nie tylko dla przyszłości unijnego mechanizmu, ale również dla innych państw planujących podobne rozwiązania” - stwierdzili eksperci Forum Energii.

Zaznaczyli zarazem, że UE odrzuciła żądania Rosji, wskazując, że w kontekście nadzwyczajnych okoliczności wywołanych atakiem Rosji na Ukrainę konsultacje, w sprawie CBAM, o które wniosła Rosja, „nie mogą być owocne i doprowadzić do obustronnie satysfakcjonującego wyniku”.

Państwa trzecie zarzucają też m.in. jednostronność decyzji UE w sprawie wprowadzenia CBAM, która w praktyce oddziałuje poza jej terytorium.

„Państwa o statusie rozwijających się (...) argumentują, że rozwój unijnej gospodarki nie tylko odbył się bez oglądania się na cenę emisji, ale także często ich kosztem: od kolonizacji do spowodowania zmian klimatu. W związku z tym żądają od UE ułatwień w dostępie do jej rynku” - zauważa Forum Energii.

Autorzy komentarza przekazali też, że część państw trzecich wprowadza lub zaostrza własny systemy cen uprawnień do emisji, a niektóre zapowiedziały wdrożenie własnego mechanizmu opierającego się na zasadach CBAM.

ab/ drag/

Fot. Depositphotos

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 97.91 $ baryłka  2,25% 04.06.2026 17:05
 Cyna 57105 $ tona -0,64% 04.06.2026 17:05
 Cynk 3624.25 $ tona 0,37% 04.06.2026 17:05
 Aluminium 3796.75 $ tona -1,50% 04.06.2026 17:05
 Pallad 1316 $ uncja  -5,46% 04.06.2026 17:05
 Platyna 1862 $ uncja  -3,90% 04.06.2026 17:05
 Srebro 72.97 $ uncja  -3,27% 04.06.2026 17:05
 Złoto 4462.6 $ uncja  -1,26% 04.06.2026 17:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.