Boom na panele słoneczne w Afryce. Kraje kontynentu podwajają import z Chin

Strona główna Energetyka, OZE Boom na panele słoneczne w Afryce. Kraje kontynentu podwajają import z Chin

Partnerzy portalu

Boom na panele słoneczne w Afryce. Kraje kontynentu podwajają import z Chin - ZielonaGospodarka.pl
Karoshoek Ilanga CSP1 - farma solarna w RPA

Afryka wkracza w erę rewolucji energetycznej dzięki rekordowym zakupom chińskich paneli fotowoltaicznych. Według najnowszego raportu think tanku Ember, w ciągu ostatnich 12 miesięcy (do czerwca 2025 r.) kraje afrykańskie zaimportowały z Chin panele o łącznej mocy 15 032 MW – to wzrost o 60% w porównaniu z poprzednim rokiem. 

W 20 państwach kontynentu osiągnięto bezprecedensowe poziomy importu, co może znacząco zwiększyć dostęp do czystej energii dla setek milionów ludzi.

Raport Ember, zatytułowany „Pierwsze dowody na start ery słonecznej w Afryce”, opiera się na danych celnych Chin, które produkują ponad 80% światowych paneli słonecznych. W pierwszych pięciu miesiącach 2025 r. co najmniej 22 kraje afrykańskie podwoiły import w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku, a w maju odnotowano rekordowy miesięczny wolumen na poziomie 1,57 GW. Te dane wskazują na zwrot w globalnym handlu energią odnawialną: Afryka staje się kluczowym rynkiem zbytu dla chińskich producentów, zwłaszcza w obliczu ceł i ograniczeń w USA i Europie.

Liderzy importu i szerokie zakupy

Wzrost nie ogranicza się do największych gospodarek. RPA, Nigeria i Algieria importowały ponad 1 GW każda: RPA – 3,7 GW, Nigeria – 1,7 GW, Algieria – 1,2 GW. Maroko i Egipt przekroczyły po 800 MW. 

Co istotne, import poza RPA niemal potroił się w ciągu dwóch lat – z 3,734 MW w 2023 r. do 11,248 MW w 2025 r. – co pokazuje, że boom rozprzestrzenia się na całą Afrykę, w tym kraje o niskim poziomie elektryfikacji, takie jak Czad czy Zambia.

„To moment zwrotny dla Afryki. Panele słoneczne, jako najtańsze źródło energii na świecie, mają ogromny potencjał, by przekształcić kontynent, redukując zależność od drogich i zanieczyszczających generatorów diesla” – komentuje Dave Jones, główny analityk Ember. W 16 krajach importowane panele mogłyby zwiększyć produkcję energii o ponad 5%, pomagając walczyć z przerwami w dostawach prądu, które dotykają ponad 600 milionów Afrykanów bez dostępu do elektryczności.

Potrzebny szybkie wdrażanie


Choć import rośnie lawinowo, panele nie są instalowane natychmiast – transport trwa 1-2 miesiące, a magazynowanie może wydłużyć proces. Lokalna produkcja energii w Afryce jest jeszcze ograniczona, ale projekty jak 3 GW w Egipcie od EliTe Solar (start we wrześniu 2025 r.) mogą zmniejszyć zależność od importu energii. 

Ten trend zakupowy to nie tylko korzyść dla Chin, szukających nowych rynków po spadku eksportu do USA, ale przede wszystkim szansa dla Afryki na zrównoważony rozwój. „Afrykański boom słoneczny może zastąpić import paliw kopalnych wart miliardy dolarów, wzmacniając bezpieczeństwo energetyczne i gospodarki” – dodaje Jones.

Ember to niezależny think tank energetyczny, który przyspiesza globalną transformację energetyczną poprzez dane i analizy. Raport oparty jest na miesięcznym monitoringu eksportu chińskiego (GACC), dostępnym w China Solar Export Explorer.


ZielonaGospodarka
Karoshoek Ilanga CSP1 - farma solarna w RPA

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 97.91 $ baryłka  2,25% 04.06.2026 04:05
 Cyna 57475 $ tona 1,91% 04.06.2026 04:05
 Cynk 3611 $ tona 1,58% 04.06.2026 04:05
 Aluminium 3854.5 $ tona 1,56% 04.06.2026 04:05
 Pallad 1316 $ uncja  -5,46% 04.06.2026 04:05
 Platyna 1862 $ uncja  -3,90% 04.06.2026 04:05
 Srebro 72.97 $ uncja  -3,27% 04.06.2026 04:05
 Złoto 4462.6 $ uncja  -1,26% 04.06.2026 04:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.