Grudzień 2024 roku przyniósł długo oczekiwaną, nową wersję projektu ustawy o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw (UD89) w Rządowym Centrum Legislacji. Zaproponowane zmiany mają na celu między innymi doprecyzowanie zasad funkcjonowania spółdzielni energetycznych i większe wsparcie dla społeczności energetycznych. W projekcie m.in. zobowiązano OSD do udostępniania danych pomiarowych istniejącym i przyszłym spółdzielniom energetycznym, uściślono procedury zawierania umów między spółdzielnią, sprzedawcą energii a OSD oraz powiązano członkostwo w spółdzielni z odbiorem energii na określonych wewnętrznie zasadach (w statucie lub regulaminie). Pomimo zapowiedzi pozytywnych zmian, proponowany w UD 89 art. 38db wskazuje, iż gmina będąca członkiem spółdzielni nie może prowadzić działalności w oparciu o OZE o mocy zainstalowanej wyższej niż 50 kW. Taki przepis zniechęci samorządy gminne do zakładania spółdzielni.
Największe emocje wzbudziła jednak propozycja dopuszczenia powstawania spółdzielni energetycznych na obszarze gmin miejskich. Przepisy (jeżeli zostaną uchwalone) mają zostać tymczasowo zawieszone w związku z procedurami unijnymi (choć wśród środowiska eksperckiego istnieją wątpliwości do konieczności ich przeprowadzenia). Niemniej sama zapowiedź takiej reformy zwiastowała rewolucję w polskiej energetyce obywatelskiej. Niestety, obiecująca inicjatywa spotkała się z krytyką ze strony Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW). Dnia 3 stycznia 2025 roku resort rolnictwa oficjalnie zakwestionował umożliwienie funkcjonowania spółdzielni energetycznych w miastach. Ten krok jest błędny (o czym pisałem już na portalu LinkedIn) i stoi w sprzeczności z unijnymi dyrektywami (2019/944 oraz RED II), które podkreślają prawo każdego obywatela i każdej obywatelki do uczestnictwa w społecznościach energetycznych. Obecne polskie Przepisy ustawy o OZE sztucznie wykluczają 302 jednostki administracyjne z korzyści jakie niesie spółdzielczość energetyczna.
Od kilku lat widać, że spółdzielnie energetyczne to jedna z najskuteczniejszych form rozwijania OZE w duchu demokracji energetycznej. Dlaczego? Ponieważ zapewniają one demokratyczny sposób zarządzania i kontrolę nad jednostkami wytwórczymi. Ponadto, obecnie objęte są systemem net-meteringu, a ich członkowie korzystają ze zwolnień, takich jak brak opłat mocowych czy ograniczone taryfy dystrybucyjne. Dzięki temu członkowie spółdzielni, w dobie początkowej fazy rozwoju energetyki obywatelskiej, mogą szybciej odzyskać poniesione nakłady i realnie przyczyniają się do budowania bezpieczeństwa energetycznego w kraju. O ile mieszkańcy terenów wiejskich mogą już korzystać z dobrodziejstw spółdzielczości energetycznej, o tyle w miastach dotąd brakowało analogicznych możliwości. Zaproponowane w grudniowym projekcie przepisy miały to zmienić. Wbrew pozorom, dopuszczenie spółdzielni na terenach miejskich nie niesie ryzyka masowego „uciekania” odbiorców końcowych od uiszczania opłat. Każda spółdzielnia wymaga kapitału, porozumienia inwestorów i zarządców budynków oraz korzystnych warunków technicznych dla instalacji OZE. Są to jedne z czynników, które skutecznie ograniczają masowe i chaotyczne zakładanie spółdzielni.
Stanowisko MRiRW, które sprzeciwia się umożliwieniu funkcjonowania spółdzielni energetycznych w rozumieniu ustawy o OZE na terenach miejskich, jest nie tylko sprzeczne z unijnymi dyrektywami, ale również z logiką rozwoju energetyki obywatelskiej. Resort rolnictwa powołuje się na istniejące formy udziału w rynku energii dla mieszkańców miast (klastry energii, prosument zbiorowy, prosument wirtualny czy obywatelska społeczność energetyczna), ale w praktyce argumentacja ta okazuje się nierzetelna i nieadekwatna:
1.Mieszkańcy miast nie mogą łatwo uczestniczyć w innych społecznościach energetycznych.
Klastry energii, choć teoretycznie dostępne w miastach, wciąż napotykają liczne bariery (m.in. ograniczenie obszaru działania do sieci o napięciu znamionowym poniżej 110 kV, konieczność stosowania PZP przy obowiązkowym udziale JST lub spółki komunalnej). Z kolei obywatelska społeczność energetyczna pozostaje „pustą” instytucją – brak jest realnego systemu wsparcia i prawnych rozwiązań, które umożliwiłyby sprawne dzielenie się energią.
Przepisy dotyczące prosumenta wirtualnego wejdą w życie dopiero 1 lipca 2025 r., o ile system CSIRE ruszy terminowo. Sama koncepcja nie przeszła jeszcze weryfikacji w praktyce, dotychczas nie było żadnych programów pilotażowych w tym zakresie. Natomiast prosument zbiorowy okazał się porażką, dotychczas, od wejścia przepisów życie 1 kwietnia 2022 roku, nie funkcjonuje on na powszechną skalę. Przeszkodę stanową bariery techniczno-organizacyjne, skomplikowana umowa międzyprosumencka wymagająca wypracowania konsensusu pomiędzy mieszkańcami oraz ustalenia odpowiedzialności za jednostkę wytwórczą OZE, co bywa niezwykle trudne, szczególnie w kwestiach finansowych, prawnych i eksploatacyjnych. W efekcie model prosumenta zbiorowego, pozornie pozwalający na redukcję kosztów energii i większą niezależność, okazuje się za mało atrakcyjny dla większości potencjalnych uczestników.
Każde z wymienionych rozwiązań (klaster, prosument zbiorowy i wirtualny obywatelska społeczność energetyczna) może również funkcjonować na terenach wiejskich. Ustawodawca w żadnym miejscu nie premiuje miast kosztem wsi.
2.Brak realnego zagrożenia masowym unikaniem opłat
Faktyczne funkcjonowanie spółdzielni energetycznych w miastach nie przełoży się na „unikanie płacenia” opłat zmiennych dystrybucyjnych czy innych opłat przez 100% odbiorców w kraju. Nie każda osoba fizyczna czy osoba prawna będzie mogła dołączyć lub założyć miejską spółdzielnię energetyczną. Zakładanie i prowadzenie spółdzielni w warunkach miejskich wymaga spełnienia wielu wymogów technicznych (dachy, inna infrastruktura, zróżnicowane wysokości budynków, zacienienie). Ponadto spółdzielnia energetyczna może jedynie działać w oparciu o sieć o napięciu znamionowym niższym niż 110 kV. Kolejną kwestią jest pozyskanie kapitału i spełnienie wymogów przeciwpożarowych oraz lokalnych przepisów planistycznych oraz przepisów dotyczących zabytków, które nie zawsze zezwalają na inwestycje w OZE. Należy wskazać, że system net-meteringu i zwolnień ulegnie ograniczeniu w kolejnych fazach rozwoju energetyki obywatelskiej, co jest zgodne z dyrektywami UE, sprawiedliwości energetycznej oraz z New Electricity Market Design. Dyrektywa RED II wprost wskazuje, że społeczność energetyczna działająca w obszarze OZE powinna ponosić odzwierciedlające koszty opłaty sieciowe, jak również odpowiednie opłaty i podatki, co zapewni, że w adekwatny, sprawiedliwy i wyważony sposób będą one uczestniczyć w ogólnym podziale kosztów systemu zgodnie z przejrzystą analizą kosztów i korzyści opracowaną przez właściwe organy krajowe (art. 22 ust. 4 lit.d RED II).
Jeżeli chcemy, by Polska faktycznie rozwijała się w duchu energetyki obywatelskiej i realizowała unijne cele polityki energetycznej konieczne są następujące zmiany :
1. Spółdzielnie energetyczne powinny móc sprzedawać energię także podmiotom zewnętrznym, co otworzy im nowe modele biznesowe i przyspieszy zwrot z inwestycji w OZE. Należy umożliwić spółdzielniom energetycznym prowadzenie partnerskiego handlu energią w modelu peer-to-peer (P2P). Należy ograniczyć wymóg pokrycia przez instalacje OZE w ciągu roku nie mniej niż 70% potrzeb własnych spółdzielni energetycznej i jej członków (czasowo obniżony do progu 40%), stanowiący barierę dla spółdzielni energetycznych w początkowej fazie działania, w tym związane z tym wymogiem utrudnienie dołączenia do spółdzielni przez gospodarstwa domowe ubogie energetycznie. Należy zaznaczyć, że ewentualna zmiana modelu rozliczania spółdzielni energetycznych na net-biling musiałyby odbyć się z poszanowaniem praw nabytych spółdzielni energetycznych już wpisanych w wykazie KOWR (obecnie jest ich 56) oraz odpowiednim okresem vacatio legis.
2. Kluczowe jest rozszerzenie możliwości działania klastrów na sieciach o napięciu znamionowym do 110 kV włącznie. Ponadto prawo zamówień publicznych powinno zostać znowelizowane tak, by ułatwić swobodny obrót energią elektryczną wewnątrz klastra, którego członkiem jest gmina.
3. Polski ustawodawca powinien kompleksowo uregulować kwestie dzielenia się energią (energy sharing), co przewidują już dyrektywy unijne. Energy sharing jest aktywnością, w której członkowie społeczności energetycznej lub odbiorcy aktywni dzielą się między sobą wytworzoną lub magazynowaną energią elektryczną za pośrednictwem sieci publicznej, na określonym geograficznie obszarze. Proces ten umożliwia administracyjne kojarzenie (alokowanie) zużycia energii z energią odnawialną wytworzoną przez dzielących się energią, co pozwala na odliczenie jej od całkowitego zużycia i obniżenie rachunków za energię elektryczną. Dzisiaj brakuje odpowiednich ram prawnych, co hamuje rozwój obywatelskich społeczności energetycznych.
Polska stoi przed ogromną szansą wykorzystania potencjału odnawialnych źródeł energii i jednoczesnego wzmocnienia obywatelskich społeczności energetycznych. Pozostaje mieć nadzieję, że decydenci w Polsce wyciągną wnioski z dotychczasowych doświadczeń i wsłuchają się w głos środowisk eksperckich. Polski ustawodawca może kolejny raz przegapić okazję do zbudowania prawdziwie obywatelskiej energetyki, w której każdy – niezależnie od miejsca zamieszkania czy zasobności portfela – może aktywnie uczestniczyć w transformacji energetycznej.
Bartłomiej Kupiec – prawnik, analityk polityki klimatycznej i wykładowca, magister prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, master of public policy z Hertie School of Governance w Berlinie. Jest także absolwentem Szkoły Prawa Amerykańskiego (organizowanej przez The Catholic University of America, Columbus Law School i Uniwersytet Jagielloński) oraz Szkoły Prawa Niemieckiego (organizowanej przez Rheinische Friedrich-Wilhelms-Universität Bonn i Uniwersytet Warszawski). Absolwent programu SAYP na Uniwersytecie w Lund. Członek Stowarzyszenia „Z energią o prawie”. Współpracował z wiodącymi polskimi, niemieckimi i międzynarodowymi kancelariami prawnymi, firmami konsultingowymi, think tankami i instytucjami rządowymi. Autor artykułów naukowych i publicystycznych z zakresu polityki energetycznej.
Fot. główna: Depositphotos
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
00:01:51
Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej już popłynął
Energia z CCGT Grudziądz popłynęła do krajowej sieci. Ważny etap jednej z kluczowych inwestycji ORLENU
Ocean Winds testuje przyszłość offshore. Uruchomiono małą pływającą farmę
Unia ma potroić moce magazynów. To recepta na marnowanie energii z OZE
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
W czerwcu UE miała ¼ energii z fotowoltaiki. Wszystko dzięki Niemcom, Hiszpanii i Polsce
Będą zmiany w programie "Czyste Powietrze". Początek 20 lipca
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie: Baltic Power to spektakularna inwestycja energetyczna
Kanada rozpoczyna największy na świecie projekt magazynowania CO2
OECD: Turystyka nadal rośnie, ale wyraźnie zwalnia. Japonia podbija serca podróżników
Jest stanowisko Enei w sprawie szkód na Wiśle. Koncern odpiera zarzuty
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Big Techy emitują już rocznie 1/3 tego co Francja. Winne są centra danych
Koszty fotowoltaiki w USA w górę. PV padło ofiarą swojej popularności
00:03:03
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE. Są rozwiązania dla biometanu i biogazu
Minister energii podpisał z Tauronem list intencyjny ws. magazynowania energii
Nowy raport PSEW: jak lepiej wykorzystać OZE i obniżyć koszty ciepła
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Smart City Expo Poland 2026 – samorządy i biznes spotykają się w Warszawie wokół technologii miejskich
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Premier: OZE to ochrona klimatu i w wielu przypadkach najtańsza energia
Ledy nowszej generacji zastąpiły obecne. Gmina Sierakowice zmniejszy zużycie energii o ponad 40 proc.
Powstaną pierwsze w Polsce wytyczne dotyczące bezpieczeństwa wielkoskalowych magazynów energii
Grupa Energa sięga po kolejne środki z KPO. Ponad 300 mln zł na cyfrową sieć przyszłości
ENGIE finalizuje z R.Power umowę na jeden z największych magazynów energii w kraju
| Ropa brent | 85.62 $ | baryłka | 0,30% | 16.07.2026 05:05 |
| Cyna | 53897.5 $ | tona | 2,27% | 16.07.2026 05:05 |
| Cynk | 3589.25 $ | tona | 0,52% | 16.07.2026 05:05 |
| Aluminium | 3170 $ | tona | 1,01% | 16.07.2026 05:05 |
| Pallad | 1321.5 $ | uncja | 1,23% | 16.07.2026 05:05 |
| Platyna | 1689.7 $ | uncja | 3,03% | 16.07.2026 05:05 |
| Srebro | 58.1 $ | uncja | -1,59% | 16.07.2026 05:05 |
| Złoto | 4067.05 $ | uncja | 0,22% | 16.07.2026 05:05 |