Dwie spalarnie o łącznej wydajności 230 tys. ton rocznie mają rozwiązać problem składowania odpadów komunalnych w Łódzkiem. Instalacje w Radomsku i Łodzi mają rozpocząć pracę odpowiednio w 2027 i 2028 r. – poinformowały władze Radomska i spółki Veolia, która dostarcza ciepło dla Łodzi.
Dwie spalarnie odpadów (w Łodzi i Radomsku) mają pokryć zapotrzebowanie na zagospodarowanie odpadów w całym regionie. Według informacji przekazanych PAP przez prezydenta Radomska oraz spółkę Veolia, która zaopatruje w ciepło Łódź, takie instalacje mają rozpocząć pracę w najbliższych trzech - czterech latach.
"W Polsce powstają nowe spalarnie odpadów komunalnych i jest pewna szansa, że do roku 2032-2035 zbilansujemy system, czyli wszystkie odpady palne, które dzisiaj nie znajdują swojego wykorzystania, trafią do spalarni" - powiedział PAP prof. Grzegorz Wielgosińki, dziekan Wydziału Inżynierii Procesowej i Ochrony Środowiska Politechniki Łódzkiej.
W Radomsku mapa drogowa dla inwestycji jest już ustalona. Spółka komunalna prowadząca odbiór i segregację odpadów oraz lokalną ciepłownię uzyskała decyzję środowiskową dla inwestycji. Gmina podpisała umowę z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska. Ma zapewnione 74 mln zł dotacji z NFOŚiGW oraz 76 mln zł preferencyjnej pożyczki.
Do lutego prezydent Radomska chce uzyskać akceptację mieszkańców dla inwestycji, a wiosną spółka powinna rozpisać przetarg na instalację w systemie „zaprojektuj i zbuduj”. „Chcielibyśmy, żeby w 2027 r. kocioł do spalania odpadów zaczął pracę” – powiedział PAP prezydent Radomska Jarosław Ferenc.
W swojej ciepłowni Radomsko ma pięć kotłów o łącznej mocy ok. 50 MW. Jeden z nich ma być przystosowany do spalania odpadów i dać 11 MW energii. Kocioł zasilany odpadami ma pracować cały rok. Latem zapewni ciepłą wodę odbiorcom w Radomsku, a zimą wspomoże bilans energetyczny ciepłowni.
„Zależy nam na dywersyfikacji źródeł ciepła. Po modernizacji ciepłowni mamy kotły gazowo-olejowe, kocioł na biomasę i będziemy mieć kocioł do spalania odpadów, a w razie dużych mrozów jest do dyspozycji także kocioł węglowy” – wyjaśnił PAP prezydent Jarosław Ferenc.
Spodziewa się on, że dzięki budowie spalarni obniżą się koszty ogrzewania w mieście i spadną ceny za odbiór odpadów. Wszystko dzięki temu, że cały proces odbywa się w jednym - komunalnym zakładzie.
Z kolei w Łodzi instalację do spalania odpadów ma zbudować Veolia, która jest dostawcą ciepła dla miasta.
"Projekt Zakładu Odzysku Energii jest w końcowej fazie przygotowania inwestycji do realizacji. Zgodnie z obowiązującym harmonogramem, Zakład Odzysku Energii zacznie produkować ciepło i energię elektryczną w IV kwartale 2028 roku” – powiedział PAP Robert Warchoł ze spółki.
Według informacji z Veolii "zakład będzie zlokalizowany na terenie EC4 na Widzewie i będzie funkcjonować w ramach całego łódzkiego systemu ciepłowniczego, produkując ciepło systemowe i energię elektryczną dla miasta. Będzie to osobna instalacja, część nowej elektrociepłowni hybrydowej wykorzystującej zróżnicowany miks paliw".
"Planujemy dwie linie technologiczne o wydajności po 100 tys. ton rocznie każda, co pozwoli na wytworzenie 1,6 miliona GJ ciepła rocznie. To odpowiada potrzebom ok. 20 tys. mieszkań w Łodzi. ZOE, podobnie jak inne instalacje EC4 wyprodukuje równocześnie 146 tys. MWh energii elektrycznej na rok, co może mieć stabilizujący wpływ zarówno na ceny ciepła, jak i ponoszone przez mieszkańców koszty odbioru odpadów komunalnych” - dodał Robert Warchoł.
Prof. Grzegorz Wielgosiński z Politechniki Łódzkiej wyjaśnił PAP na czym polega przetwarzanie odpadów.
"W Polsce mamy obowiązkową, selektywną zbiórkę odpadów. Zbieramy papier, szkło, plastiki i metale. Dodatkowo zbierana jest frakcja biologiczna, a całą resztę ładujemy do czarnych worków, jako tzw. odpady zmieszane. Ten nasz czarny worek (około 8 milionów ton odpadów rocznie) trafia do instalacji mechaniczno-biologicznego przetwarzania, których działanie polega głównie na przesiewaniu. Najpierw odsiewa się więc wszystko, co duże i to jest właśnie frakcja kaloryczna, czy też inaczej - palna, która można wykorzystać energetycznie” – powiedział Wielgosiński.
Według profesora w Polsce powstaje ok. 4,5 mln. ton odpadów rocznie.
"Nie mamy wystarczającej liczby instalacji, żeby te odpady wykorzystać, czyli - krótko mówiąc, żeby to spalić, w celu odzyskania energii i surowców” – wyjaśnił profesor, oceniając moce przerobowe polskich spalarni na maksymalnie 2 mln ton rocznie. Dodatkowy milion ton wykorzystują cementownie jako paliwo alternatywne. Zostaje zatem 1,5 miliona ton odpadów rocznie, które nie znajdują zagospodarowania" - wyjaśnił prof. Wielgosiński, dodając, że jak najszybciej powinny powstać kolejne spalarnie.
W Polsce działa obecnie dziewięć instalacji do spalania odpadów. Kolejne są na różnym etapie przygotowania i budowy.(PAP)
Autor: Marek Juśkiewicz
jus/ malk/ mow/
Fot. Depositphotos
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
00:01:51
Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej już popłynął
Energia z CCGT Grudziądz popłynęła do krajowej sieci. Ważny etap jednej z kluczowych inwestycji ORLENU
Unia ma potroić moce magazynów. To recepta na marnowanie energii z OZE
Ocean Winds testuje przyszłość offshore. Uruchomiono małą pływającą farmę
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
W czerwcu UE miała ¼ energii z fotowoltaiki. Wszystko dzięki Niemcom, Hiszpanii i Polsce
Będą zmiany w programie "Czyste Powietrze". Początek 20 lipca
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie: Baltic Power to spektakularna inwestycja energetyczna
OECD: Turystyka nadal rośnie, ale wyraźnie zwalnia. Japonia podbija serca podróżników
Kanada rozpoczyna największy na świecie projekt magazynowania CO2
Jest stanowisko Enei w sprawie szkód na Wiśle. Koncern odpiera zarzuty
Ciepłownictwo może wesprzeć sektor OZE. Doskonale wykorzysta nadwyżki zielonej energii
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Big Techy emitują już rocznie 1/3 tego co Francja. Winne są centra danych
Koszty fotowoltaiki w USA w górę. PV padło ofiarą swojej popularności
00:03:03
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE. Są rozwiązania dla biometanu i biogazu
Minister energii podpisał z Tauronem list intencyjny ws. magazynowania energii
Nowy raport PSEW: jak lepiej wykorzystać OZE i obniżyć koszty ciepła
Żabka w tym roku zebrała ponad 100 mln opakowań kaucyjnych
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Zaskakująca mapa polskiego systemu kaucyjnego. Liderami wcale nie największe aglomeracje
Marnujemy potencjał odpadów komunalnych [OPINIA]
Szczecin rozpoczął akcję Czysta Odra. Na swoich odcinkach rzeki uczestniczą w niej Niemcy i Czesi
Pół miliarda złotych na usuwanie nielegalnie nagromadzonych odpadów w dwa lata
| Ropa brent | 85.62 $ | baryłka | 0,30% | 16.07.2026 10:05 |
| Cyna | 52702.5 $ | tona | -2,22% | 16.07.2026 10:05 |
| Cynk | 3553.25 $ | tona | -1,00% | 16.07.2026 10:05 |
| Aluminium | 3153.25 $ | tona | -0,53% | 16.07.2026 10:05 |
| Pallad | 1321.5 $ | uncja | 1,23% | 16.07.2026 10:05 |
| Platyna | 1689.7 $ | uncja | 3,03% | 16.07.2026 10:05 |
| Srebro | 58.1 $ | uncja | -1,59% | 16.07.2026 10:05 |
| Złoto | 4067.05 $ | uncja | 0,22% | 16.07.2026 10:05 |