Kryzys w niemieckim przemyśle chemicznym i petrochemicznym. Masowe zwolnienia

Strona główna Energetyka, OZE Kryzys w niemieckim przemyśle chemicznym i petrochemicznym. Masowe zwolnienia

Partnerzy portalu

Kryzys w niemieckim przemyśle chemicznym i petrochemicznym. Masowe zwolnienia   - ZielonaGospodarka.pl
Instalacja eFurnace w zakładzie BASF w Ludwigshafen/BASF materiały prasowe

Niemiecki przemysł chemiczny i petrochemiczny, będący przez dekady filarem gospodarki kraju, przeżywa głęboki kryzys. Rosnące koszty energii, konkurencja ze strony tańszych rynków oraz nadmierna regulacja zmuszają największe koncerny do zamykania zakładów i redukcji zatrudnienia. Tylko w tym roku pracę w niemieckim przemyśle może stracić 70 tys. osób.

W ciągu ostatniego roku niemiecki przemysł stracił ponad 100 tysięcy miejsc pracy, z czego znaczna część przypada na sektory chemiczny i motoryzacyjny. Eksperci z Ernst & Young przewidują, że do końca 2025 roku może zniknąć kolejne 70 tysięcy etatów, w tym w branżach energochłonnych, takich jak chemia i petrochemia.  

Jednym z najgłośniejszych przypadków jest decyzja BASF, największej na świecie firmy chemicznej, która w 2023 roku ogłosiła likwidację 2600 miejsc pracy w Niemczech oraz zamknięcie kilku zakładów w Ludwigshafen, w tym fabryki kaprolaktamu, jednej z dwóch fabryk amoniaku, zakładów nawozowych oraz jednostek produkujących kwas adypinowy, cykloheksanol, cykloheksanon i sodę kalcynowaną. Powodem są wysokie koszty energii, które w 2022 roku obciążyły BASF dodatkowymi kosztami w wysokości 3,2 mld euro, z czego 84% przypadło na Europę.  

Cios w niemiecką chemię

W 2025 roku w Niemczech ogłoszono zamknięcie lub potwierdzono likwidację szeregu zakładów chemicznych i petrochemicznych, co jest wynikiem kryzysu gospodarczego, wysokich kosztów energii, regulacji środowiskowych oraz konkurencji międzynarodowej.

Koncern Shell ogłosił zamknięcie rafinerii ropy naftowej w Wesseling do końca 2025 roku. Zakład ma zostać przekształcony w jednostkę produkującą oleje bazowe (surowce smarne) o rocznej zdolności produkcyjnej 300 tys. ton metrycznych, co odpowiada 9% zapotrzebowania UE i 40% Niemiec. Decyzja wynika z planu Shell dotyczącego ograniczenia emisji CO2 w ramach strategii zeroemisyjności do 2050 roku. Na razie brak dokładnych danych o zwolnieniach w Wesseling w 2025 roku, ale przekształcenie zakładu będzie oznaczać redukcje etatów.  

W styczniu 2025 roku zakład azotowy w Piesteritz, produkujący amoniak i mocznik (surowce do nawozów i AdBlue), został zamknięty na czas nieokreślony. Powodem jest presja polityczna, wysokie koszty energii oraz konkurencja ze strony tanich rosyjskich nawozów.  

BP ogłosiło w 2025 roku zmniejszenie produkcji w rafinerii w Gelsenkirchen o 4 mln ton rocznie, co jest częścią szerszego planu dostosowania mocy produkcyjnych do realiów ekonomicznych. Decyzja wynika ze spadającego popytu, wysokich kosztów energii i wymagań środowiskowych. Z kolei koncern Dow ogłosił kilka tygodni temu zamknięcie dwóch zakładów produkujących produkty chloro-alkaliczne i winylowe w Böhlen i Schkopau do 2027 roku. Około 550 osób może stracić pracę w wyniku zamknięcia tych zakładów.  

Koniec dobrych miejsc pracy

Ile dokładnie miejsc pracy zlikwidowano lub jest zagrożone? Nie wiadomo, firmy nie podają tych danych oficjalnie. Ale niektóre dane są dostępne. Na przykład BASF w 2023 roku ogłosiło likwidację 2600 etatów w Ludwigshafen, a w 2025 roku kolejne 300 miejsc pracy w dwóch zakładach produkujących herbicydy. Eksperci szacują, że w całym przemyśle (w tym chemicznym i motoryzacyjnym) w 2025 roku może zniknąć nawet 70 tysięcy miejsc pracy.

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 05:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 05:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 05:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 05:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 05:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 05:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 05:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 05:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.