Morskie Farmy Wiatrowe a bezpieczeństwo na Morzu Bałtyckim

Mateusz Romowicz, Przemysław Niewiński

14.09.2021 11:58 Źródło: Własne
Strona główna Prawo , Polityka, Ekonomia Morskie Farmy Wiatrowe a bezpieczeństwo na Morzu Bałtyckim
Morskie Farmy Wiatrowe a bezpieczeństwo na Morzu Bałtyckim - ZielonaGospodarka.pl
Mateusz Romowicz

Dające się zauważyć ostatnio, w szczególności po dniu 22 stycznia 2021 r., przyspieszenie tempa prac nad inwestycjami w zakresie realizacji projektów związanych z budową pierwszych Morskich Farm Wiatrowych na polskich obszarach morskich, zmusza do pochylenia się nad tematem bezpieczeństwa żeglugi po akwenie Morza Bałtyckiego w kontekście powyższych planów.

Rozwój Morskich Farm Wiatrowych w Europie

Pierwsza morska farma wiatrowa „Vindeby” powstała w 1991 r. w Danii (cieśnina Kattegat), składała się z 11 turbin o mocy 0,45 MW. Została rozebrana w 2017 r. W ostatnich kilkunastu latach daje się zaobserwować zdecydowane przyspieszenie inwestycji związanych z MFW. Niewątpliwy wpływ miały na to regulacje unijne, zobowiązujące kraje członkowskie do zwiększania produkcji ze źródeł odnawialnych w latach 2020-2030.    

Obecnie głównymi „graczami” na rynku morskich farm wiatrowych, a co za tym idzie krajami posiadającymi bogate doświadczenie oraz „know how” przeprowadzenia inwestycji związanych z MFW są: Wielka Brytania, Niemcy, Dania, Belgia i Holandia. Suma mocy zainstalowanej tych krajów wynosi blisko 18,2 GW z 18,5 GW zainstalowanych w Europie.  Patrząc na zestawienie państw wiodących prym w inwestycjach związanych z MFW, nie będzie zaskoczeniem informacja, iż Morze Północne to obszar, na którym istnieje 70% mocy zainstalowanej morskiej energii wiatrowej w Europie (blisko 13 GW).
•    Na Morzu Irlandzkim znajduje się 16% całkowitej mocy zainstalowanej w Europie (blisko 3 GW). Na trzeciej pozycji plasuje się Bałtyk z wynikiem 12% (2,2 GW). Ocean Atlantycki to 2% mocy zainstalowanej (0,4 GW).

Potencjał Morskich Farm Wiatrowych na Morzu Bałtyckim

Morska energetyka wiatrowa jest uznawana za obszar pozyskiwania energii odnawialnej z największym potencjałem rozwoju. Morze Bałtyckie, z potencjałem w zakresie wytwarzania energii elektrycznej porównywalnym do Morza Północnego, stwarza dla Polski ogromne możliwości w zakresie rozwijania inwestycji związanych z MFW. Według długofalowych szacunków, określających potencjał mocy zainstalowanej z morskich farm wiatrowych do 2050 r. w Europie, Bałtyk posiada potencjał 83 GW z 450 GW szacowanych dla całej Europy. Polski potencjał, w przedstawionym powyżej przedziale czasowym, szacowany jest na 28 GW. Docelowo, w perspektywie roku 2030, potencjał morskiej energetyki wiatrowej w Polsce oceniany jest pomiędzy 7,5 GW a 14 GW.

Obecnie na polskim rynku możemy wskazać trzy największe podmioty, które zaangażowane są w projekty związane z budową morskich farm wiatrowych:
•    Polenergia S.A./ norweski Equinor – MFW Bałtyk I, Bałtyk II i Bałtyk III;
•    PGE S.A./duński Ørsted – MFW Baltica-1, Baltica-2 i Baltica-3;
•    PKN Orlen S.A./kanadyjski Northland – MFW Baltic Power

Według danych, udostępnionych przez powyższe podmioty, pierwszy prąd z polskich MFW popłynie w 2026 r. Jako pierwsze morskie famy wiatrowe, które zdywersyfikują źródła polskiej energii elektrycznej, zaplanowane są: Bałtyk II i Bałtyk III o mocy zainstalowanej 0,72 GW każda, Baltica-3 o mocy zainstalowanej 1,045 GW oraz Baltic Power o mocy 1,2 GW.

Obecnie dostępny, pojedynczy wiatrak morski ma maksymalną moc, deklarowaną przez producentów, na poziomie 9,5 MW. Jednakże cały czas trwa istny „wyścig zbrojeń” producentów, mający na celu skonstruowanie jak najmocniejszych generatorów prądu zasilanych morską bryzą. Już w tej chwili niektórzy producenci uzyskali wyniki na poziomie 12 MW, a firma Siemens deklaruje, iż  w roku 2024, czyli w roku pokrywającym się z założeniami montażu pierwszych farm wiatrowych na polskich obszarach morskich, dostępne będą pojedyncze wiatraki o mocy maksymalnej 14 MW. Biorąc pod uwagę obecne trendy i rozwój technologii można uznać, iż turbiny o mocy nawet 19 MW nie są jakąś szczególnie odległą przyszłością.

Rys.1 Wielkość morskiej turbiny wiatrowej o mocy od 8 do 9,5 MW.
Źródło: McKinsey&Company, Rozwój morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Perspektywy i ocena wpływu na lokalną gospodarkę, 2016.

Jak widać na przedstawionej grafice wielkość pojedynczej morskiej turbiny wiatrowej, dostępnej obecnie, charakteryzuje się dość znacznymi gabarytami (Rys.1). Można się spodziewać, że turbiny o mocach znamionowych wyższych będą jeszcze potężniejsze, chociaż zapewne nie będą to jakieś dalece odbiegające, od przedstawionych gabarytów, wielkości, biorąc pod uwagę coraz to nowsze technologie w tej gałęzi gospodarki energetycznej.

Lokalizacje pierwszych polskich Morskich Farm Wiatrowych, a przepisy prawne

Lokalizacja pierwszych polskich MFW, przewidziana została w odległości wahającej się od 23 do 37 km w linii prostej od linii brzegowej. Wydaje się, że ta stosunkowo niewielka odległość zdeterminowana jest dwoma czynnikami. Po pierwsze jest to najbliższa możliwa odległość, w której morskie farmy wiatrowe, mogą być wybudowane. W myśl art. 23 ust 1a do Ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej zakazuje się wznoszenia i wykorzystywania morskich farm wiatrowych, na morskich wodach wewnętrznych i morzu terytorialnym. Temat ten zostanie rozszerzony w dalszej części artykułu. Drugim czynnikiem wpływającym na usytuowanie tych inwestycji w najbliższej, możliwej z punktu widzenia przepisów prawa lokalizacji, jest potrzeba szybkiej reakcji na ewentualne problemy techniczne, które zapewne pojawią się na samym początku eksploatacji MFW usytuowanych wzdłuż polskiego wybrzeża.

Chcąc osiągnąć, zaplanowane przez poszczególne podmioty zadeklarowane moce, koniecznością będzie instalacja pojedynczych turbin wiatrowych w ilości wahającej się pomiędzy 60 a 100 sztuk. Należy mieć oczywiście na uwadze, że w skład MFW nie wchodzą przecież same morskie turbiny wiatrowe. Ma to zresztą odzwierciedlenie w Ustawie o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych z dnia 17 grudnia 2020 r. (Dz.U. z 2021 r. poz. 234).

W myśl regulacji zawartej w art. 3 pkt 3 powyższego aktu prawnego morska farma wiatrowa jest instalacją stanowiącą wyodrębniony zespół urządzeń służących do wytwarzania energii, w skład którego wchodzi jedna lub więcej morskich turbin wiatrowych, sieć średniego napięcia wraz ze stacjami elektroenergetycznymi zlokalizowanymi na morzu. W związku z tym powierzchnia poszczególnych inwestycji wynikająca z pozwoleń lokalizacyjnych przedstawia się następująco:
•    Bałtyk II – 122 km2
•    Bałtyk III – 119,52 km2
•    Baltica 3 – 131 km2
•    Baltic Power – 131 km2

Jak widać, są to dość znaczące obszary, które na polskich obszarach morskich, zostaną zajęte przez wcześniej nieobecne, w tym rejonie Morza Bałtyckiego, przeszkody nawigacyjne.


Rys.2 Mapa przedstawiająca lokalizację MFW spółki Polenergia S.A./Equinor.
Źródło: https://www.baltyk3.pl


Jak lokalizacja MFW wpłynie na bezpieczeństwo żeglugi?

Przedstawiona powyżej lokalizacja, w odległości wahającej się od 23 km do 37 km od linii podstawowej, kolokwialnie przedstawiana jest jako wyłączna strefa ekonomiczna. Faktycznie pierwsze polskie morskie farmy wiatrowe, zostaną wybudowane w strefie przyległej, wprowadzonej do międzynarodowego prawa morza przez Konwencję Jamajską. Czy jest to faktycznie aż tak znacząca różnica? Chcąc odpowiedzieć na to pytanie, wystarczy zajrzeć do Ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej z dnia 21 marca 1991 r. (Dz.U. Nr 32, poz. 131 z późn. zm.).

Po pierwsze strefa przyległa jest częścią wyłącznej strefy ekonomicznej Polski, jednak na tym obszarze morskim, sięgającym swoimi granicami zewnętrznymi maksymalnie 24 Mm od linii podstawowej (dla lepszego zobrazowania nazwijmy ją linią brzegową), co jest odpowiednikiem ok. 44,5 km, nasz kraj ma prawo do zapobiegania naruszaniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej polskich przepisów celnych, skarbowych, dotyczących nielegalnej imigracji i sanitarnych oraz ścigania, zatrzymywania i karania sprawców tychże naruszeń, jeżeli dokonano ich na terytorium RP, w tym morzu terytorialnym. Ponadto prawo to może być realizowane w przypadku, w którym obowiązek ścigania, zatrzymania i karania sprawców wynika z prawa Unii Europejskiej lub umów międzynarodowych, których Rzeczpospolita Polska jest stroną.

Z kolei w wyłącznej strefie ekonomicznej Rzeczypospolitej Polskiej przysługują suwerenne prawa w celu rozpoznawania, zarządzania i eksploatacji zasobów naturalnych, zarówno żywych, jak i mineralnych, dna morza i wnętrza ziemi pod nim oraz pokrywających je wód, a także ochrona tych zasobów oraz suwerenne prawa w odniesieniu do innych gospodarczych przedsięwzięć w strefie. Ponadto Polsce na tych obszarach morskich przysługuje władztwo w zakresie budowania i użytkowania sztucznych wysp, konstrukcji i innych urządzeń; badań naukowych oraz ochrony i zachowania środowiska morskiego.

Już na pierwszy rzut oka widać, iż przewidziane przez ustawodawcę rozszerzenia praw władczych w strefie przyległej mają na celu zapewnienie respektowania oraz egzekwowania obowiązujących na terytorium RP ustaw dotyczących określonych gałęzi prawa i mających zarazem bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo naszego kraju.

Znamiennym przepisem, z punktu widzenia tematyki poruszonej w niniejszym artykule, jest norma prawna zawarta w art. 22 Ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej z dnia 21 marca 1991 r. Przepis ten w swojej dyspozycji wskazuje, iż Rzeczpospolita Polska ma wyłączne prawo wznoszenia, udzielania pozwoleń na wznoszenie i wykorzystywanie w wyłącznej strefie ekonomicznej sztucznych wysp, wszelkiego rodzaju konstrukcji i urządzeń przeznaczonych do przeprowadzania badań naukowych, rozpoznawania lub eksploatacji zasobów, jak również w odniesieniu do innych przedsięwzięć w zakresie gospodarczego badania i eksploatacji wyłącznej strefy ekonomicznej, w szczególności wykorzystania w celach energetycznych wody, prądów morskich i wiatru. Dodatkowo wszystkie wskazane powyżej konstrukcje podlegają prawu polskiemu.

Ponadto delegacja ustawowa upoważniająca do ustanowienia stref bezpieczeństwa o ograniczonym prawie do żeglugi, rybołówstwa, uprawiania sportów wodnych lub nurkowych lub prac podwodnych, zdaje się ugruntowywać podkreślenie wyłącznej jurysdykcji państwa polskiego w rejonie MFW.
Zgodnie z art. 24 Ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej, wokół sztucznych wysp, konstrukcji i urządzeń lub ich zespołów, rozumianych jako grupa sztucznych wysp, konstrukcji lub urządzeń znajdujących się od siebie nie dalej niż 1000 m, właściwy dyrektor urzędu morskiego może, w drodze zarządzenia, ustanowić strefy bezpieczeństwa, dostosowane do rodzaju i przeznaczenia sztucznych wysp, konstrukcji i urządzeń lub ich zespołów, sięgające nie dalej niż 500 m od każdego punktu ich zewnętrznej krawędzi, chyba że inny zasięg strefy jest dozwolony przez powszechnie przyjęte standardy międzynarodowe lub zalecony przez właściwą organizację międzynarodową. Ponadto wszelkie informacje o budowie sztucznych wysp, ustawianiu konstrukcji i urządzeń, ustanowieniu wokół nich stref bezpieczeństwa, jak również całkowitej lub częściowej likwidacji sztucznych wysp, konstrukcji i urządzeń są podawane do publicznej wiadomości w urzędowych publikacjach Biura Hydrograficznego Marynarki Wojennej.

Ma to o tyle znaczenie, iż MFW, pomimo usytuowania ich poza terytorium RP, będą traktowane jak terytorium Polski z wszelkimi wynikającymi z tego faktu prawami i przywilejami. Bezprawne wtargnięcie w ten obszar powinno zrodzić zdecydowaną, natychmiastową i adekwatną do występującego zagrożenia, reakcję odpowiednich służb Rzeczypospolitej Polskiej.

Zgodnie z Ustawą o bezpieczeństwie morskim z dnia 18 sierpnia 2011 r. (Dz.U. Nr 228, poz. 1368 z późn. zm.) morskie farmy wiatrowe buduje się i eksploatuje z zapewnieniem (obok zgodności z uzyskanym pozwoleniem na wznoszenie MFW) bezpieczeństwa żeglugi, funkcjonowania systemów łączności, bezpieczeństwa morskiego, ochrony granicy państwowej na morzu oraz obronności państwa, jak również ochrony środowiska morskiego. W celu spełnienia tych wymagań ustawodawca nałożył na wytwórcę energii, w rozumieniu ustawy z dnia 17 grudnia 2020 r. o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych, obowiązek zapewnienia, jeszcze przed złożeniem wniosku o pozwolenie na budowę MFW, ekspertyz określających wpływ morskiej farmy wiatrowej na przedstawione powyżej obszary związane z bezpieczeństwem morskim.

Ekspertyzy te powinny być wykonane przez określone, w drodze rozporządzeń wydanych przez ministra właściwego do spraw gospodarki morskiej: Ministra Obrony Narodowej i ministra właściwego do spraw wewnętrznych, uprawnione osoby. Szczegółowy zakres tychże ekspertyz, również określą wspomniane powyżej akty wykonawcze.

Ponadto ustawa o bezpieczeństwie morskim dopuszcza sytuację, w której w wyniku przedstawionych ekspertyz istnieje konieczność instalacji urządzeń niezbędnych z punktu widzenia obronności lub bezpieczeństwa państwa, w tym ochrony granicy państwowej na morzu. W takim wypadku poszczególne elementy morskiej farmy wiatrowej lub zespołu urządzeń udostępnia się bez wynagrodzenia jednostkom organizacyjnym podlegającym Ministrowi Obrony Narodowej oraz ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, jeżeli jest to niezbędne do wykonywania zadań tych jednostek lub w celu instalacji urządzeń służących wykonywaniu tych zadań. Podobna regulacja zawarta w tej ustawie dotyczy Służby SAR. Przepisy te zdają się jeszcze dobitniej podkreślać przynależność terytorialną i jurysdykcyjną MFW, zlokalizowanych zarówno w strefie przyległej, jak i również już poza nią w wyłącznej strefie ekonomicznej, do władztwa Rzeczypospolitej Polskiej.

Podsumowanie

Inwestycje związane z budową i eksploatowaniem morskich farm wiatrowych, stanowią źródło rozwoju wielopłaszczyznowego zarówno regionów bezpośrednio z nimi sąsiadujących, jak i całego kraju na najbliższe dziesięciolecia. Sama eksploatacja MFW wyliczana jest na okres 25 – 30 lat. Wiąże się to nie tylko z ciągłym serwisowaniem takich konstrukcji morskich, co jest potrzebą technologiczną, jak również wszelkiej infrastruktury oraz większych i mniejszych podmiotów gospodarczych, orbitujących wokół tych inwestycji.

Zaangażowanie w proces decyzyjny, dotyczący budowy morskich farm wiatrowych, organów podległych ministrom właściwym do spraw: aktywów państwowych, energii, gospodarki, klimatu, kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, rybołówstwa, środowiska, geologii, gospodarki wodnej, wewnętrznych oraz Ministra Obrony Narodowej, a także Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, podkreśla jak ważne, ze względu zarówno na bezpieczeństwo morskie jak i ochronę interesów Polski, jest to przedsięwzięcie. Najważniejszym wydaje się być, aby prace legislacyjne, dotyczące wielu aspektów do tej pory nieuregulowanych (m.in. ratownictwo na MFW, bezpieczeństwo morskie na MFW, kwestie środowiskowe dot. MFW etc.) nadążyły dynamiką za postępem prac przy wznoszeniu tych nowych konstrukcji na polskich obszarach morskich.

W innym wypadku ten olbrzymi i wielowymiarowy potencjał ww. inwestycji może zostać nie do końca wykorzystany, co z kolei wiązałoby się z ogromnymi stratami zarówno ekonomicznymi, jak i wizerunkowymi dla Polski na arenie międzynarodowej.

Radca prawny Mateusz Romowicz
mgr Przemysław Niewiński – prawnik, konsultant kancelarii

Kancelaria Radcy Prawnego
Legal Consulting-Mateusz Romowicz
www.kancelaria-gdynia.eu
www.prawo-korporacyjne.pl
www.kancelaria-odszkodowania.eu



Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 39575,00 $ tona 1,67% 18 paź
 Cynk 3814,00 $ tona 0,53% 18 paź
 Aluminium 3179,00 $ tona 0,54% 18 paź
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.