Polska traci tanią energię z OZE, ponieważ mechanizm opłaty naliczania mocowej karze przemysł za pobór właśnie wtedy, gdy jest jej najwięcej. Ten system trzeba zmienić - przekonuje Instytut Reform.
Obecny mechanizm nie wspiera systemu elektroenergetycznego Polski, który ulega dynamicznym przeobrażeniom i dramatycznie potrzebuje uelastycznienia poboru przez odbiorców, aby utrzymać stabilność. Przez obecny system nie wykorzystujemy też szansy na obniżenie kosztów całego rynku mocy, które mają wynieść ok. 200 mld zł.
Raport Instytutu Reform „Opłata mocowa wspierająca elastyczność. Proponowane kierunki reform" proponuje rozwiązania, które mogą ten stan rzeczy zmienić.
Opłata mocowa pobierana jest od odbiorców przemysłowych za każdą megawatogodzinę zużytą między godziną 7:00 a 21:59 w dni robocze. To właśnie w tych godzinach fotowoltaika produkuje najwięcej energii, a jej nadwyżki są marnowane przez nierynkowe redysponowanie, zamiast trafiać do zakładów produkcyjnych. Przedsiębiorstwa, które chciałyby zwiększyć pobór w czasie słonecznych godzin, narażają się na nawet sześciokrotny wzrost tej opłaty.
Obecny mechanizm premiuje „płaski" profil zużycia przez tak zwany upust. Firmy zużywające energię równomiernie w ciągu doby płacą zaledwie 17% stawki bazowej opłaty. Te, które próbują elastycznie reagować na sygnały z systemu, wpadają do grupy bez upustu i płacą 50%, 83% lub 100%. W 2026 roku stawka opłaty mocowej wzrosła do rekordowego poziomu ponad 200 zł/MWh – ponieważ koszt całego rynku mocy się zwiększył, ale też dlatego, że coraz więcej przedsiębiorstw optymalizuje profil zużycia i kwalifikuje się do grupy z upustem, co przerzuca koszty na pozostałych odbiorców.
Skala problemu rośnie wraz z udziałem odnawialnych źródeł energii w systemie. Według scenariusza przyspieszonej transformacji (WAM) z KPEiK produkcja energii ze słońca i wiatru ma osiągnąć 47% całkowitej produkcji energii elektrycznej w Polsce w 2030 i 63% w 2040 roku. Już dziś nierynkowe wyłączenia stanowią problem, a ich skala będzie rosnąć. Dodatkowo momenty te pokrywają się częściowo z godzinami naliczania opłaty mocowej, premiującej stałe zużycie.
Redysponowanie energii z OZE osiąga szczyt między 10:00 a 15:00 – dokładnie w godzinach naliczania opłaty mocowej (7:00 a 21:59).
Skutek jest paradoksalny: firmy, które chciałyby odciążyć system, absorbując nadwyżki z fotowoltaiki, ponoszą wyższe koszty niż te, które tego nie robią. Dla przemysłu odchodzenie od paliw kopalnych będzie się wiązało z koniecznością bezpośredniej elektryfikacji procesów, szczególnie opartych na cieple nisko i średniotemperaturowym (do 400°C). W tym celu przemysł powinien maksymalnie wykorzystywać dostępną energię z OZE, m.in. stosując kotły elektrodowe lub układy hybrydowe w okresach nadwyżek generacji.
Raport analizuje cztery alternatywne modele naliczania opłaty i porównuje je z obecnym mechanizmem na przykładzie trzech hipotetycznych profili zużycia przemysłowego, korzystających z różnych technologii. Wnioski są jednoznaczne: każdy z wariantów lepiej wspiera elastyczność niż obecna konstrukcja.
Przykładowo wariant oparty na modelu funkcjonującym we Włoszech (rodzaj dwustrefowej opłaty) zakłada precyzyjne wyznaczenie z wyprzedzeniem 500–1000 godzin szczytowych (w rozumieniu szczytu poboru w roku) – czyli niespełna 6% wszystkich godzin, oraz obciążanie ich kilkunastokrotnie wyższą stawką niż poza tym okresem. Godziny szczytu byłyby ogłaszane przez operatora z wyprzedzeniem, dzięki czemu zakłady mogłyby zaplanować niższy pobór w tym czasie (np. dzięki zastosowaniu magazynów energii), a zwiększać go w okresach wysokiej produkcji OZE. Taki mechanizm daje przemysłowi czytelny sygnał cenowy i nie penalizuje poboru energii w godzinach, gdy OZE produkuje najwięcej. Wspiera też system. Pozostałe warianty opierają się także na zmianie zakresu naliczania opłaty mocowej, i/lub usunięciu upustu.
Marta Anczewskam kierowniczka ds. Polityki energetycznej: Liczymy, że staną się one cennym wkładem do prac nad reformą, która jest pilnie potrzebna. Potwierdzają to przedstawiciele przemysłu, jak i operatorów sieci.
Instytut Reform podkreśla, że likwidacja upustu, choć konieczna z perspektywy systemu, oznaczałaby wzrost kosztów dla firm o płaskim profilu zużycia czy sektorów energochłonnych (np. stal, chemia czy szkło). Dotyczy to szczególnie przemysłów, w których charakter procesów produkcyjnych nie pozwala na szybką zmianę profilu poboru. Raport rekomenduje wprowadzenie tymczasowych mechanizmów kompensacyjnych w ramach szerszej polityki przemysłowej, które pokrywałyby zwiększone koszty opłaty mocowej dla tych przedsiębiorstw w uzasadniony sposób.
Reforma powinna też być prowadzona transparentnie: z udziałem środowisk eksperckich i w koordynacji z negocjowanym właśnie nowym modelem rynku mocy. Pierwsze zawężenie godzin naliczania opłaty – do ośmiu godzin dziennie z podziałem na kwartały – mogłoby zostać wdrożone już decyzją URE, bez konieczności zmiany ustawy.
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
00:01:51
Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej już popłynął
Energia z CCGT Grudziądz popłynęła do krajowej sieci. Ważny etap jednej z kluczowych inwestycji ORLENU
Ocean Winds testuje przyszłość offshore. Uruchomiono małą pływającą farmę
Unia ma potroić moce magazynów. To recepta na marnowanie energii z OZE
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
W czerwcu UE miała ¼ energii z fotowoltaiki. Wszystko dzięki Niemcom, Hiszpanii i Polsce
Będą zmiany w programie "Czyste Powietrze". Początek 20 lipca
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie: Baltic Power to spektakularna inwestycja energetyczna
Kanada rozpoczyna największy na świecie projekt magazynowania CO2
OECD: Turystyka nadal rośnie, ale wyraźnie zwalnia. Japonia podbija serca podróżników
Jest stanowisko Enei w sprawie szkód na Wiśle. Koncern odpiera zarzuty
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Big Techy emitują już rocznie 1/3 tego co Francja. Winne są centra danych
Koszty fotowoltaiki w USA w górę. PV padło ofiarą swojej popularności
00:03:03
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE. Są rozwiązania dla biometanu i biogazu
Minister energii podpisał z Tauronem list intencyjny ws. magazynowania energii
Nowy raport PSEW: jak lepiej wykorzystać OZE i obniżyć koszty ciepła
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Smart City Expo Poland 2026 – samorządy i biznes spotykają się w Warszawie wokół technologii miejskich
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Premier: OZE to ochrona klimatu i w wielu przypadkach najtańsza energia
Ledy nowszej generacji zastąpiły obecne. Gmina Sierakowice zmniejszy zużycie energii o ponad 40 proc.
Powstaną pierwsze w Polsce wytyczne dotyczące bezpieczeństwa wielkoskalowych magazynów energii
Grupa Energa sięga po kolejne środki z KPO. Ponad 300 mln zł na cyfrową sieć przyszłości
ENGIE finalizuje z R.Power umowę na jeden z największych magazynów energii w kraju
| Ropa brent | 85.62 $ | baryłka | 0,30% | 16.07.2026 04:05 |
| Cyna | 53897.5 $ | tona | 2,27% | 16.07.2026 04:05 |
| Cynk | 3589.25 $ | tona | 0,52% | 16.07.2026 04:05 |
| Aluminium | 3170 $ | tona | 1,01% | 16.07.2026 04:05 |
| Pallad | 1321.5 $ | uncja | 1,23% | 16.07.2026 04:05 |
| Platyna | 1689.7 $ | uncja | 3,03% | 16.07.2026 04:05 |
| Srebro | 58.1 $ | uncja | -1,59% | 16.07.2026 04:05 |
| Złoto | 4067.05 $ | uncja | 0,22% | 16.07.2026 04:05 |