Przedsiębiorcy zapłacą nowy podatek? Spór o zagospodarowanie opakowań

08.09.2025 08:55 Źródło: Newseria
Strona główna Odpady, Recykling Przedsiębiorcy zapłacą nowy podatek? Spór o zagospodarowanie opakowań

Partnerzy portalu

Przedsiębiorcy zapłacą nowy podatek? Spór o zagospodarowanie opakowań - ZielonaGospodarka.pl

Przedstawiony przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska projekt nowego systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) budzi wiele kontrowersji zarówno w organizacjach odzysku opakowań, jak i samych producentów.

Obawy dotyczą głównie tego, że zamiast wieloaspektowego systemu gospodarowania odpadami opakowaniowymi powstaje de facto nowy system podatkowy. Firmy będą musiały bowiem płacić określoną odgórnie kwotę Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska, który stanie się superurzędem. Branża postuluje „wyrzucenie projektu do kosza”.


W połowie sierpnia Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedstawiło założenia nowego systemu rozszerzonej odpowiedzialności producentów. Jak wyjaśnia resort, nowe przepisy wprowadzają rzeczywistą odpowiedzialność finansową producentów za odpady powstałe z ich opakowań. Na zmianach mają zyskać gminy, obywatele oraz środowisko. Zdaniem resortu klimatu wprowadzenie systemu zmobilizuje producentów do stosowania bardziej ekologicznych i łatwiejszych do recyklingu opakowań. 

– Od kilku dni mamy nowy projekt ustawy, która ma wprowadzić tzw. rozszerzoną odpowiedzialność producenta w Polsce. Wnikliwie przeczytaliśmy ten projekt. Zdecydowanie jest to wprowadzenie w Polsce systemu podatkowego – to absolutnie nie podlega dyskusji. Z drugiej strony to jest nacjonalizacja pieniądza, który dzisiaj jest zarządzany przez organizacje odzysku. Coś, co dzisiaj jest zarządzane przez podmioty prywatne, ma być zarządzane przez instytucję publiczną. Czyżbyśmy wracali do lat 50.? Takie odnoszę wrażenie – mówi Jakub Tyczkowski, prezes zarządu Rekopol.

Ministerstwo nie chce mówić o podatku

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaznacza, że nowa ustawa o ROP nie wprowadza nowego podatku. Ma jedynie przenieść opłaty na początek łańcucha kosztów, co – według przedstawicieli resortu – ma sprawić, że koszty zagospodarowania odpadów w gminach spadną, a tym samym ustabilizują się opłaty za śmieci. Przeciwnego zdania są organizacje producentów.

– Jedynym efektem wprowadzenia nowego podatku będzie wzrost cen, który natychmiast odczują konsumenci w swoich kieszeniach. Intencja ministerstwa, żeby mieszkaniec zapłacił mniej gminie, a konsument zapłacił więcej w sklepie, jest absurdalna, bo to jest ten sam człowiek. I jeśli ministerstwo uważa, że te 50 gr, o które ma być obniżona mieszkańcowi comiesięczna opłata za śmieci, zrównoważy wzrost cen, którego ten sam mieszkaniec doświadczy w sklepie, to chyba nie zna realiów ekonomii – podkreśla Krzysztof Baczyński, prezes Związku Pracodawców Przemysłu Opakowań i Produktów w Opakowaniach EKO-PAK. – My nie jesteśmy przeciwko rozszerzonej odpowiedzialności producenta, natomiast uważamy, że ministerialny projekt to jest zwykły skok na kasę i po prostu nowy podatek, który zapłacą wszyscy Polacy.

– Z prawdziwą rozszerzoną odpowiedzialnością producenta, gdzie wprowadzający biorą odpowiedzialność za cały cykl życia produktu i opakowania, za poziomy selektywnej zbiórki, za ich zwiększenie, za poziomy recyklingu, za to, żeby selektywna zbiórka była jak najbardziej jakościowa ta ustawa nie ma kompletnie nic wspólnego – mówi Andrzej Gantner, dyrektor generalny, wiceprezes Polskiej Federacji Producentów Żywności. – Ta ustawa mówi nam wprost: mamy zapłacić tyle, ile powie nam ministerstwo, według dosyć niejasnych, nietransparentnych zasad, które zostaną ustalone pomiędzy ministerstwem a Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska, który ma być, co ciekawe, organizacją ROP, a który do tej funkcji jest kompletnie nieprzygotowany.

Ministerstwo zapewnia, że opłata opakowaniowa nie wpłynie w zauważalny sposób na cenę produktu w sklepie. W pierwszym roku jej wysokość będzie sięgać maksymalnie pół grosza za opakowanie. Po pełnym wdrożeniu systemu – w 2028 roku – utrzyma się na poziomie maksymalnie kilku groszy.

Firmy zapłacą miliardy

– Tak naprawdę nie chodzi tylko o to, o ile wzrośnie cena pojedynczego opakowania, ale o to, o ile wzrosną koszty konsumentów z tytułu wzrostu kosztów wszystkich produktów w opakowaniach. Właściwe dwie cyfry są pewne w tej ustawie. Po pierwsze, że z tytułu ustawy każdy konsument raz na miesiąc otrzyma dofinansowanie rzędu 50 gr, o tyle powinna się zmienić jego opłata na rzecz selektywnej zbiórki. Z drugiej strony mamy 2028 rok i kwotę szacowaną podatku, który wszyscy musimy zapłacić jako konsumenci, ponad 5 mld zł. Zatem 50 gr korzyści miesięczne versus 5 mld zł zapłacone w cenach produktów w opakowaniach, i wydaje się, że tu jedyną korzyść będą miały biurokracja i ewentualnie NFOŚiGW – mówi Andrzej Gantner. – Zaplanowano stuprocentową wszechwładzę NFOŚiGW nad wszystkim, zarówno nad nami jako wprowadzającymi, gdzie my tylko będziemy płacić tyle, ile nam powiedzą, jak i nad samorządami, które będą musiały w jakiś sposób odzyskać swoje pieniądze zainwestowane w gospodarkę odpadami opakowaniowymi.

– W absolutnej większości krajów Unii Europejskiej, oprócz może jednego, systemy ROP są oparte na funkcjonowaniu organizacji odzysku. Dlaczego takie rozwiązania zostały przyjęte? Dlatego że rolą organizacji odzysku nie jest pokrywanie kosztów, czyli przekazywanie pieniędzy od producentów, od przedsiębiorców do tych, którzy te koszty ponoszą, jak samorządy, firmy gospodarujące odpadami, zbierające, sortujące odpady, czy do recyklerów. Rolą organizacji odzysku jest zrozumienie całego łańcucha: od momentu, kiedy opakowanie powstaje, po moment, kiedy to opakowanie jest poddane recyklingowi, a nawet dalej. Rozumienie tego procesu to znaczy rozumienie potrzeb poszczególnych uczestników rynku i takie modulowanie dopłat, aby rzeczywiście cały ten łańcuch był odpowiednio „nasmarowany” – zauważa Jakub Tyczkowski. 

Jego zdaniem w projekcie UC100 nie ma mowy o żadnej roli dla dotychczasowych organizacji odzysku. – W te wszystkie role ma wejść Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, tylko jakoś nie wierzę, że urzędnik będzie się zastanawiać, czy system jest efektywny – mówi prezes jednej z  takich organizacji, Rekopol.

O nowych propozycjach MKiŚ eksperci dyskutowali podczas panelu: „Rozszerzona Odpowiedzialność Producentów – nowy fiskalno-biurokratyczny obowiązek czy inwestycja w gospodarkę obiegu zamkniętego?” podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 02:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 02:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 02:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 02:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 02:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 02:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 02:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 02:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.