W 2022 roku sprzedano w naszym kraju ok. 200 tys. pomp ciepła, z czego jedynie 5 proc. wyprodukowano w Polsce. Importerzy zamawiają produkty pod własnym "brandem" i oferują jako polskie – powiedziała w rozmowie z PAP wiceprezes Izby Gospodarczej Urządzeń (IGU) OZE Aleksandra Jurkowska.
Jak wygląda w Polsce rynek pomp ciepła? Ile urządzeń tego typu sprzedaje się w naszym kraju i skąd one pochodzą?
Aleksandra Jurkowska: Z danych, jakie posiada IGU OZE, wynika, że Polska jest największym importerem chińskich pomp ciepła w Europie. W ubiegłym roku sprzedano w naszym kraju ok. 200 tys. tych urządzeń, z czego jedynie 5 proc. stanowiły te wyprodukowane w Polsce.
Problem polega na tym, że dane, które podają chińscy producenci, a na ich podstawie polscy importerzy wystawiają dokumenty, nie zawsze są weryfikowane w Europie. Azjatyccy producenci podają czasem dane COP (współczynnik efektywności), które są danymi chwilowymi, nie uwzględniającymi energii pobranej do odszraniania parownika pompy ciepła i przy warunkach wilgotnościowych nieodpowiadających normie.
W sklepach można spotkać wiele urządzeń, które, jak zapewniają sprzedawcy, pochodzą od polskiego producenta.
Niestety wielu importerów mieni się polskimi producentami, co nie jest zgodne z prawdą i wprowadza nabywcę w błąd. Importerzy zamawiają produkty w krajach azjatyckich pod własnym "brandem" i oferują jako polskie. Prawdziwych polskich producentów, którzy skonstruowali urządzenia dostosowane do polskich warunków klimatycznych i wytwarzają je we własnych fabrykach, jest kilku.
Skąd się bierze dominacja pomp z Azji?
Niestety klienci często wybierają pompy ciepła tylko według kryterium ceny, nie zwracając uwagi na jakość i późniejsze koszty eksploatacji. Polscy i europejscy producenci mają w swojej ofercie urządzenia bardzo dobrej jakości i dostosowane do naszych warunków klimatycznych. Polski rynek pomp ciepła jest dość świeży i klienci nie posiadają jeszcze odpowiedniej świadomości przy podejmowaniu decyzji zakupowych. Pompy produkowane w Azji są zaprojektowane na rynek globalny i o ile mogą pracować efektywnie w cieplejszych regionach, takich jak Hiszpania czy Włochy, to w polskich warunkach klimatycznych ich efektywność może być niska.
A co z gwarancją na takie urządzenia?
Importowane bezpośrednio z Dalekiego Wschodu pompy ciepła charakteryzuje to, że egzekwowanie gwarancji od producenta może być bardzo trudne. Gwarantem jest przeważnie importer, podczas gdy polscy producenci są sami gwarantami i oferują serwis fabryczny. Dystrybucją tych urządzeń, na fali wysokiej sprzedaży z zeszłego roku, zajęły się firmy, które często nie mają kompetencji, zaplecza serwisowego ani doświadczenia w obsłudze pomp ciepła.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie?
Wybierając pompę ciepła dobrze jest sprawdzić, jak długo dana firma działa na polskim rynku i jak długo funkcjonuje w obrębie aktualnie oferowanych usług, ponieważ zdarzają się sytuacje, w których spółka zarejestrowana pół roku temu oferuje na urządzenia 10 lat gwarancji. Nie jest to zabronione, ale oczywiście wydaje się to mało wiarygodne. Warto zapoznać się z warunkami gwarancji, ponieważ zdarzają się takie zapisy, które w razie reklamacji będą wręcz uniemożliwiały wyegzekwowanie od dystrybutora podjęcia jakichkolwiek działań reklamacyjnych.
Często spotykane w karcie gwarancyjnej sformułowanie "nadmierna eksploatacja urządzenia" jest pojęciem tak nieostrym, szerokim i ogólnym, że zawsze importer azjatyckiego urządzenia może się na nie powołać, aby nie uznać gwarancji. Podobnie jak "naturalne zużycie elementów", bez wyszczególnienia, o jakie elementy chodzi. Może więc to być sprężarka, która oczywiście naturalnie się zużywa, a jej ewentualna awaria jest niezwykle kosztowna dla inwestora. Warto zatem dopytać o warunki gwarancji i dostępność serwisu, którego czas reakcji w czasie sezonu grzewczego jest kluczowy z punktu widzenia klienta.
Na co jeszcze powinniśmy zwracać uwagę przy zakupie pompy?
Kolejnym ważnym elementem pompy ciepła, na który klienci często nie zwracają uwagi, jest sprężarka. Bardzo popularne w pompach ciepła są sprężarki rotacyjne lub spiralne (typu scroll). Z informacji pozyskanych z rynku wynika, że sprężarki rotacyjne popularnie stosowane dotychczas w klimatyzatorach wykazują niższe COP w niskich temperaturach zewnętrznych i jednocześnie wysokich temperaturach wody grzewczej, podczas gdy pompy ciepła ze sprężarkami typu scroll charakteryzują się lepszą efektywnością w tych warunkach pracy.
Sprężarki typu scroll są też bardziej odporne na zmienne warunki pracy pompy ciepła, występujące, np. w cyklach ogrzewania i odszraniania, przez co mogą osiągać nawet dwukrotnie wyższą żywotność w stosunku do sprężarek rotacyjnych.
Bardzo istotny jest także parownik, czyli wymiennik ciepła, w którym następuje odbiór ciepła niskotemperaturowego od otoczenia. W przypadku pomp ciepła typu powietrze-woda, istotny jest np. rozstaw lamel parownika. Mały rozstaw lamel, np. poniżej 2 mm, powoduje skrócenie czasów pomiędzy kolejnym etapem odszraniania parownika, a to z kolei obniża sezonową efektywność pracy pompy ciepła.
Reasumując, klienci, którzy dokonali nieodpowiedniego wyboru pompy ciepła, sugerując się wyłącznie ceną, są często zawiedzeni już po pierwszym roku użytkowania w związku z dużym zużyciem energii elektrycznej, niedogrzaniem domu w mroźne dni, a w przypadku awarii, brakiem wsparcia serwisowego.
Jak w przyszłości będzie wyglądało zapotrzebowanie na pompy ciepła w naszym kraju?
Patrząc na statystyki, możemy powiedzieć, że zapotrzebowanie na pompy ciepła stale rośnie. Jednak obecnie na rynku grzewczym występuje spora niepewność związana z wahającymi się cenami nośników energii. Sytuacja jest dosyć niestabilna, więc nie wiadomo, na jakie urządzenia grzewcze klienci będą się ostatecznie decydować. Szczególnie istotna jest tutaj cena prądu elektrycznego i jej zmiany, które bezpośrednio wpływają na decyzje konsumentów.
Jednak zapotrzebowanie na takie urządzenia będzie rosło z uwagi na fakt, że Unia Europejska obrała politykę odchodzenia od paliw kopalnych, do których należą gaz, węgiel czy ropa naftowa. W najbliższych latach wejdzie w życie zakaz montażu kotłów wykorzystujących paliwa gazowe, a użytkowane już urządzenia będą z czasem wymieniane na urządzenia oparte o OZE, czyli pompy ciepła i kotły na biomasę: pelet, brykiet lub drewno kawałkowe.
Czy nadal będą dominować urządzenia z Azji?
W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie, europejscy producenci podjęli działania zmierzające do zwiększenia produkcji pomp ciepła. Mamy nadzieję, że wygra jakość, a świadomość społeczna będzie rosła. Szkoda, aby koszty złego wyboru ponosiły tysiące nieświadomych konsumentów. Dlatego warto mówić, na co zwrócić uwagę przy wyborze urządzenia grzewczego oraz o szykowanych przez UE zmianach legislacyjnych. W dobie kryzysu energetycznego lepiej wybrać stabilne i pewne urządzenia, niż te wątpliwej jakości oferowane przez niektórych azjatyckich producentów. Ostatecznie ich jakość może okazać się słabsza, wydajność w naszej strefie klimatycznej niewystarczająca, a koszty eksploatacji wyższe.
Autor: Wojciech Huk
Fot. Depositphotos
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
00:01:51
Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej już popłynął
Energia z CCGT Grudziądz popłynęła do krajowej sieci. Ważny etap jednej z kluczowych inwestycji ORLENU
Ocean Winds testuje przyszłość offshore. Uruchomiono małą pływającą farmę
Unia ma potroić moce magazynów. To recepta na marnowanie energii z OZE
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
W czerwcu UE miała ¼ energii z fotowoltaiki. Wszystko dzięki Niemcom, Hiszpanii i Polsce
Będą zmiany w programie "Czyste Powietrze". Początek 20 lipca
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie: Baltic Power to spektakularna inwestycja energetyczna
Kanada rozpoczyna największy na świecie projekt magazynowania CO2
OECD: Turystyka nadal rośnie, ale wyraźnie zwalnia. Japonia podbija serca podróżników
Jest stanowisko Enei w sprawie szkód na Wiśle. Koncern odpiera zarzuty
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Big Techy emitują już rocznie 1/3 tego co Francja. Winne są centra danych
Koszty fotowoltaiki w USA w górę. PV padło ofiarą swojej popularności
00:03:03
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE. Są rozwiązania dla biometanu i biogazu
Minister energii podpisał z Tauronem list intencyjny ws. magazynowania energii
Nowy raport PSEW: jak lepiej wykorzystać OZE i obniżyć koszty ciepła
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Smart City Expo Poland 2026 – samorządy i biznes spotykają się w Warszawie wokół technologii miejskich
Fuzja termojądrowa wchodzi na nowojorską giełdę. Po raz pierwszy w historii
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Premier: OZE to ochrona klimatu i w wielu przypadkach najtańsza energia
Ledy nowszej generacji zastąpiły obecne. Gmina Sierakowice zmniejszy zużycie energii o ponad 40 proc.
Powstaną pierwsze w Polsce wytyczne dotyczące bezpieczeństwa wielkoskalowych magazynów energii
Grupa Energa sięga po kolejne środki z KPO. Ponad 300 mln zł na cyfrową sieć przyszłości
| Ropa brent | 85.62 $ | baryłka | 0,30% | 16.07.2026 06:05 |
| Cyna | 53897.5 $ | tona | 2,27% | 16.07.2026 06:05 |
| Cynk | 3589.25 $ | tona | 0,52% | 16.07.2026 06:05 |
| Aluminium | 3170 $ | tona | 1,01% | 16.07.2026 06:05 |
| Pallad | 1321.5 $ | uncja | 1,23% | 16.07.2026 06:05 |
| Platyna | 1689.7 $ | uncja | 3,03% | 16.07.2026 06:05 |
| Srebro | 58.1 $ | uncja | -1,59% | 16.07.2026 06:05 |
| Złoto | 4067.05 $ | uncja | 0,22% | 16.07.2026 06:05 |