Władze miejscowości w Dolomitach chcą ograniczyć skutki nadmiernej turystyki

Władze miejscowości w Dolomitach chcą ograniczyć skutki nadmiernej turystyki - ZielonaGospodarka.pl
03.08.2025 18:56
Strona główna Zielone trendy Life style Władze miejscowości w Dolomitach chcą ograniczyć skutki nadmiernej turystyki

Partnerzy portalu

Władze miejscowości w Dolomitach chcą ograniczyć skutki nadmiernej turystyki - ZielonaGospodarka.pl

Miejscowości w Dolomitach zmagające się ze skutkami tak zwanej nadmiernej turystyki chcą wprowadzić przepisy, zakazy i kary, by ograniczyć to zjawisko. Sytuacja jest nie do wytrzymania - mówią lokalne władze wskazując na rosnący ruch samochodów i motorów, najazd na punkty widokowe i nielegalne kempingi w górach.

Poszukiwacze idealnych miejsc do selfie, tłumy turystów, ryk pędzących samochodów i motorów, nielegalne parkingi, a nawet wyścigi na górskich drogach wywołują oraz większą irytację miejscowych władz oraz mieszkańców - odnotowują włoskie media.

Do działań już przystąpiła administracja prowincji Bolzano zapowiadając kontrole prędkości i hałasu. Za parkowanie samochodów w niedozwolonych miejscach wymierzane są mandaty w wysokości do 500 euro.

- Chcemy udzielić wsparcia władzom gmin i lokalnej straży miejskiej w zarządzaniu ruchem drogowym na odcinkach w Dolomitach - oświadczył przedstawiciel władz prowincji Daniel Alfreider. Zaznaczył, że w minionych dwóch latach znacznie wzrósł zarówno sam ruch drogowy, jak i zwiększyła się liczba nielegalnych wyścigów.

- Sytuacja jest dłużej nie do wytrzymania, a siły porządkowe nie mogą być przez cały dzień zajęte zwalczaniem tego zjawiska - stwierdził.

Alfreider odnotował, że w Górnej Adydze działa obecnie tylko jeden fotoradar, podczas gdy władze tamtejszych miejscowości złożyły 200 wniosków o instalację takich urządzeń, co wymaga akceptacji ze strony odpowiedniego urzędu.

Krytykę, ale i aplauz wywołała indywidualna inicjatywa właściciela terenu na górze Seceda w Val Gardena w Dolomitach. Na znak protestu przeciwko nadmiernej turystyce zainstalował dużą metalową bramkę, przy której każdy musiał zapłacić 5 euro za wstęp na malowniczą, jedną z najczęściej fotografowanych ścieżkę krajobrazową Odle.

Jak wyjaśnił, to jego sprzeciw wobec napływu ludzi, który wyrwał się spod kontroli, a także szkód tam wyrządzanych i zaśmiecaniu terenu.

Mężczyzna, któremu wcześniej nakazano demontaż bramki, w minionych dniach ponownie ją uruchomił przy wejściu na ścieżkę bardzo popularną, jak się zauważa, także wśród influencerów i twórców internetowych.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

sw/ sp/

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 02:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 02:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 02:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 02:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 02:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 02:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 02:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 02:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.