Branża OZE wolniej tworzy miejsca pracy. Wielkim wygranym są Chiny

Strona główna Energetyka, OZE Branża OZE wolniej tworzy miejsca pracy. Wielkim wygranym są Chiny

Partnerzy portalu

Branża OZE wolniej tworzy miejsca pracy. Wielkim wygranym są Chiny - ZielonaGospodarka.pl

Wyniki najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej oraz Międzynarodowej Organizacji Pracy kładą się cieniem na dotychczasowym optymizmie. W sektorze OZE dynamika wzrostu zatrudnienia wyraźnie wyhamowała, co jaskrawo kontrastuje z rekordowym tempem instalacji nowych mocy.

Najnowsza edycja corocznego raportu „Renewable Energy and Jobs Annual Review 2025” opublikowanego przez Międzynarodową Agencję Energii Odnawialnej (IRENA) we współpracy z Międzynarodową Organizację Pracy stanowi istotną cezurę w historii globalnej dekarbonizacji.

Choć w 2024 roku liczba etatów w sektorze wzrosła do 16,6 miliona (wzrost o 2,5% r/r), to szczegółowe statystyki obnażają paradoks. Obserwujemy sytuację, w której bezprecedensowy przyrost mocy zainstalowanej przestał przekładać się liniowo na tworzenie nowych miejsc pracy.

Branża OZE wchodzi w fazę dojrzałości – obecnie o popycie na pracowników nie decyduje już sama rozbudowa infrastruktury, lecz rosnąca wydajność i postępująca automatyzacja. Sytuacja najmocniej dotknęła Chiny, gdzie globalny lider zielonej transformacji po raz pierwszy odnotował spadek liczby pracowników, mimo że pod względem skali produkcji i montażu wciąż deklasuje resztę świata.

Zielona rewolucja staje się coraz efektywniejsza procesowo. Z perspektywy ekonomicznej to sukces, jednak dla polityki społecznej stanowi sygnał alarmowy zwiastujący spadek zapotrzebowania rynku pracy.

W pułapce branżowej koncentracji

 

W strukturze branżowej absolutnym głównym motorem napędowym pozostaje fotowoltaika, odpowiadając za niemal 44% całkowitego zatrudnienia w sektorze (7,2 mln miejsc pracy). Potencjał jest jednak rozłożony skrajnie nierównomiernie – zaledwie dziesięć państw kontroluje ponad 80% tego segmentu.

ZielonaGospodarka

Na drugim biegunie znajdują się biopaliwa, zapewniające utrzymanie 2,6 miliona osób, choć tutaj struktura zatrudnienia budzi najwięcej zastrzeżeń. Znaczna część etatów dotyczy łańcuchów dostaw w rolnictwie, co wiąże się z dużą sezonowością i niskimi standardami socjalnymi. Stabilną pozycję utrzymuje energetyka wodna (2,3 miliona pracowników), podczas gdy sektor wiatrowy daje pracę 1,9 miliona osób.

W energetyce wiatrowej szczególnie widoczna jest pułapka koncentracji przemysłowej: aż 61% globalnych etatów w tej dziedzinie przypada na Chiny. Sprawia to, że Państwo Środka stało się niemal monopolistą w produkcji kluczowych komponentów i turbin. Taki układ sił powoduje, że globalne bezpieczeństwo stają się zakładnikiem azjatyckich łańcuchów dostaw.

Geograficzny dyktat i rynkowe turbulencje

 

Mapa zielonego zatrudnienia coraz wyraźniej ilustruje dystans dzielący Azję od reszty świata. Chiny skupiają 7,3 mln pracowników, co stanowi niemal połowę globalnej siły roboczej w tej branży. Pozostałe ośrodki wykazują znacznie mniejszą dynamikę, borykając się z barierami regulacyjnymi i wysokimi kosztami kapitału. Unia Europejska raportuje 1,8 mln miejsc pracy, Brazylia 1,4 mln, a Indie 1,3 mln. Stany Zjednoczone, mimo wprowadzenia potężnych bodźców w ramach ustawy o redukcji inflacji (IRA), utrzymały zatrudnienie na poziomie 1,15 mln osób.

Przywoływane dane dowodzą, że nawet wielomiliardowe dotacje nie przyniosą błyskawicznego efektu, jeśli inwestycje hamuje niepewność polityczna czy opóźnienia w modernizacji sieci przesyłowych.

Co więcej, w sektorze fotowoltaicznym doszło do groźnego przesilenia – globalna nadprodukcja sprawiła, że wykorzystanie mocy wytwórczych fabryk spadło do poziomu 46%. Wywołana tym wojna cenowa wprawdzie obniża koszty paneli dla konsumentów, ale jednocześnie wymusza na producentach drastyczne cięcia kadrowe, co w 2024 roku doprowadziło do zwolnień u największych graczy rynkowych.

Bariery zmiany

 

Istotnym wyzwaniem zasygnalizowanym w raporcie pozostaje jakość zatrudnienia oraz inkluzywność sektora, który nie potrafi w pełni wykorzystać potencjału społecznego. W strukturze płciowej nadal utrzymuje się głęboka dysproporcja. Kobiety zajmują 32% stanowisk, zaś w zawodach technicznych i inżynieryjnych ich udział spada do 28%.

Omawiany raport wskazuje, że bez przełamania barier kulturowych i instytucjonalnych branża nie zdoła zasypać deficytu kompetencyjnego. Równie marginalna pozostaje aktywność zawodowa osób z niepełnosprawnościami, choć pojedyncze programy w Hiszpanii czy Brazylii dają nadzieję na zmianę. Największym zagrożeniem dla płynności transformacji jest jednak brak spójnych strategii przekwalifikowania pracowników.

Od walki o wolumen do walki o standardy

 

Pierwsze tak wyraźne spowolnienie wzrostu zatrudnienia przy jednoczesnym biciu rekordów instalacyjnych stanowi dowód na skokową poprawę efektywności, ale też poważne ostrzeżenie. Jak wynika z lektury raportu, aby transformacja była trwała, konieczne jest ściślejsze powiązanie polityki energetycznej z przemysłową i społeczną.

Jeśli zielona gospodarka nie zapewni bezpieczeństwa zawodowego i równych szans, tempo globalnego odejścia od paliw kopalnych może zostać wyhamowane nie przez brak technologii, lecz przez niepokoje społeczne.

Fot: Depositphotos

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 95.14 $ baryłka  -2,83% 05.06.2026 00:05
 Cyna 57105 $ tona -0,64% 05.06.2026 00:05
 Cynk 3624.25 $ tona 0,37% 05.06.2026 00:05
 Aluminium 3796.75 $ tona -1,50% 05.06.2026 00:05
 Pallad 1328 $ uncja  0,91% 05.06.2026 00:05
 Platyna 1898.5 $ uncja  1,96% 05.06.2026 00:05
 Srebro 74.12 $ uncja  1,58% 05.06.2026 00:05
 Złoto 4502.25 $ uncja  0,89% 05.06.2026 00:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.