Rozmowa z Anną Kopytowską, prezes Arabelle Solutions, firmy produkującej kluczowe elementy elektrowni jądrowych: turbiny parowe, jak i generatory, pompy, wymienniki ciepła i systemy sterowania.
- Przemysł przygotowuje się mocno na te wyzwania i mogę
powiedzieć, że jesteśmy gotowi na jego realizację. Tak jest też w Arabelle
Solutions, gdzie oferujemy wyspy turbinowe, turbiny, generatory i inne produkty
kluczowe do inwestycji w zakresie energetyki jądrowej. Jesteśmy nastawieni
tylko na produkcję dla sektora jądrowego, więc jak najbardziej ten kierunek
rozwoju energetyki wspieramy. Nie różnicujemy tu wielkości inwestycji czy
reaktorów - ta gotowość dotyczy realizacji zamówień zarówno jeżeli chodzi o duży
i mały atom. Mamy świadomość trendów i będziemy uczestniczyć w tym „renesansie
atomu”.
Natomiast jeżeli mówimy o całym łańcuchu dostaw i
technologiach, to jest jeszcze dużo do zrobienia. Szczególnie, gdy chodzi o rozwój
technologii SMR, natomiast w przypadku rozwoju łańcucha dostaw czeka wiele
wyzwań ,zarówno dla dużego jak i małego atomu..
No właśnie, trzeba podkreślić, że nie ma jeszcze tak
naprawdę komercyjnie działających SMR-ów, tych, o których myślimy, że mogłyby
powstać w Polsce czy w Europie. Trwa poszukiwanie i dopracowywanie technologii,
natomiast bardzo często mówi się o SMR, jako już o fakcie dokonanym, produkcie
dostępnym na rynku. To nie jest przedwczesny optymizm?
- To jest rzeczywiście faza rozwoju tej technologii, a
jednocześnie to prawda, że często o SMR się mówi. Natomiast osobiście cieszę
się, że się o tej technologii dyskutuje ponieważ liderzy i pionierzy muszą o
tym mówić, żeby ta technologia zaistniała w świadomości odbiorców i została skomercjalizowana. Więc bardzo dobrze, że
temat SMR jest poruszany, ale jest to prawdą, że jest to wczesna faza rozwoju
tej technologii.
Różnicujecie odbiorców wg tych kryteriów wielkościowych
czy nastawiacie się na zmiany energetyki, w których jest miejsce i dla małego i
dla dużego atomu? Bo na horyzoncie są jeszcze mikroreaktory... Na jednym z
amerykańskich uniwersytetów kampus ma być zasilany właśnie mikroreaktorem. Mikroreaktor
będzie także na projektowanym przez koreańską stocznię wielkim kontenerowcu. Czy
takie technologie mogą stać się powszechne?
- Myślę, że jednak nie każdy uniwersytet będzie miał swój
reaktor jądrowy, ale skalowanie tych reaktorów jest jak najbardziej możliwe.
Nasze rozwiązania dotyczą projektów od 50 MW wzwyż i są bardzo elastyczne. Więc
na razie nie budujemy mikroreaktora na kampusie, ale w wielu innych miejscach takie
zasilanie np. dla rozwiązań militarnych,
żeglugi czy zasilania miejsc odizolowanych jest jak najbardziej możliwe.
Raport Komisji Europejskiej sprzed kilku miesięcy
pokazuje, że dla rozwoju nowoczesnej energetyki, bardzo szeroko rozumianej nie
tylko jądrowej, brakuje w Europie około 1,5 miliona wykwalifikowanych
pracowników na bardzo różnych poziomach, od menedżerów po techników. Czy ten
deficyt jest faktycznie widoczny?
- Absolutnie tak. Podzielam obawę związaną z brakiem
pracowników i możliwości rozwoju branży w tym kontekście. Ten deficyt wykształconych
pracowników jest bardzo widoczny. Jako firma, która działa tylko w sektorze
nuklearnym, patrzymy na to naprawdę bardzo kompleksowo, jako na cały ekosystem.
My nie tylko dostarczamy serce maszynowni, czyli turbinę, generator, urządzenia
pomocnicze, ale analizujemy też, jak w długiej perspektywie rozwijać politykę
kadrową, jak podnosić poziom świadomości dotyczącej technologii nuklearnej. Trzeba
na to patrzeć przez pryzmat całego okresu eksploatacji elektrowni, czyli nawet
60 lat, a czasami i więcej.
Bo dopływ wykształconych kadr jest bardzo, bardzo ważny, a
my musimy patrzeć daleko do przodu. W naszej branży planowanie zasobów i
kompetencji na 10 lat w przód to jest normalna praca, to nas wyróżnia na tle
innych branż. Więc nawiązujemy kontakty, myślimy strategicznie. Dla wielu
polskich firm, planowanie dekadę do przodu może brzmieć jak opowieść science
fiction, a my to już robimy. Działamy w ten sposób, dlatego, że wiemy, że
budowa elektrowni nuklearnej i jej obsługa to nie jest przygoda jednorazowa, na
kilka lat.
Bardzo często podkreśla się, że polskie społeczeństwo,
polski biznes jest bardzo otwarte na przemysł nuklearny. To jest zupełnie inna
postawa niż w Niemczech. Przypomnijmy, nasi sąsiedzi zamykali elektrownie
jądrowe. Czy rzeczywiście w codziennej działalności, w budowaniu łańcucha
dostaw, w pozyskiwaniu pracowników czy współpracy z uczelniami widzicie w
Polsce tą gotowość na atom?
Powiem więcej, widzimy wręcz, że jest nie tylko otwartość,
ale ogromny entuzjazm i rzeczywiście społeczna przychylność do atomu.
Oczywiście bardzo się z tego cieszymy. Prawdopodobnie takie podejście jest
motywowane niestabilną sytuacją geopolityczną i chęcią zapewnienia
bezpieczeństwa energetycznego. I można na tym budować biznes, wykorzystując te
przychylne społeczne relacje. Natomiast nasze wyzwanie polega na tym, by
utrzymać ten entuzjazm, aby on był długofalowy. Bo teraz jest entuzjazm, ale
niebawem przystąpimy do budowania pierwszej polskiej elektrowni i zaczną się
wyzwania i prawdziwe problemy. To ważne, aby wykorzystać ten entuzjazm i
przełożyć go na działanie.
W Polsce nie ma tradycji nuklearnych, jest jeden reaktor
stosowany w celach naukowych. Zatem czy z kontaktu z branżą energetyczną w
Polsce, z szeroko rozumianym przemysłem widzicie potencjał polskich firm, żeby
mogły wejść w Wasz łańcuch dostaw i w przyszłości rzeczywiście nawet być może
eksportować te usługi?
- Mogę powiedzieć, że ta przyszłość jest już teraz. My już
to robimy. Jako Arabelle Solutions jesteśmy stosunkowo nową marką, ale de facto
działamy od wielu lat, ponad 30 na rynku polskim i 60 na rynku światowym. Za
naszym pośrednictwem już ponad 20 polskich firm eksportuje swoje
wysokoprzetworzone produkty. To są elementy dużych systemów - pompy, zawory,
wymienniki ciepła do międzynarodowych projektów Arabelle Solutions. To się już
dzieje, mimo że nie mieliśmy projektu nuklearnego w Polsce, on się dopiero zaczyna,
pamiętajmy że wokół polskiej energetyki
konwencjonalnej powstał bardzo duży, rozwinięty przemysł i te firmy, często
działające na wysokim poziomie już szukały możliwości współpracy z sektorem
nuklearnym.
A teraz sytuacja jest jeszcze ciekawsze. Pierwsze,
pionierskie firmy mogliśmy zaangażować do naszych międzynarodowych
przedsięwzięć już wcześniej. Teraz widzimy, że polski projekt jądrowy, który
jest coraz bliżej, jest niesamowitym motywatorem dla kolejnych polskich firm,
aby wejść do branży nuklearnej, żeby przekształcić swój profil z produkcji i
usług na rzecz energetyki konwencjonalnej na energetykę nuklearną. Jeżeli ponad
20 polskich pionierów potrafiło już to zrobić dla międzynarodowych projektów,
kolejnych 20 już jest gotowych żeby to zrobić na potrzeby polskiego projektu to
perspektywy są naprawdę bardzo dobre.
Pamiętajmy jednak, że rozwój potencjału dostawcy dla
elektrowni nuklearnej jest bardzo czasochłonny i kapitałochłonny. Ale to proces
bardzo opłacalny, bo jeżeli firma wejdzie do
polskiego projektu, automatycznie wchodzi w cały w łańcuch dostaw Arabelle
Solutions na rzecz projektów międzynarodowych. Polski przemysł ma szansę
przekształcić się na przemysł nuklearny.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
00:01:51
Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej już popłynął
Energia z CCGT Grudziądz popłynęła do krajowej sieci. Ważny etap jednej z kluczowych inwestycji ORLENU
Ocean Winds testuje przyszłość offshore. Uruchomiono małą pływającą farmę
Unia ma potroić moce magazynów. To recepta na marnowanie energii z OZE
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
W czerwcu UE miała ¼ energii z fotowoltaiki. Wszystko dzięki Niemcom, Hiszpanii i Polsce
Będą zmiany w programie "Czyste Powietrze". Początek 20 lipca
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie: Baltic Power to spektakularna inwestycja energetyczna
Kanada rozpoczyna największy na świecie projekt magazynowania CO2
OECD: Turystyka nadal rośnie, ale wyraźnie zwalnia. Japonia podbija serca podróżników
Jest stanowisko Enei w sprawie szkód na Wiśle. Koncern odpiera zarzuty
Big Techy emitują już rocznie 1/3 tego co Francja. Winne są centra danych
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Koszty fotowoltaiki w USA w górę. PV padło ofiarą swojej popularności
00:03:03
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE. Są rozwiązania dla biometanu i biogazu
Minister energii podpisał z Tauronem list intencyjny ws. magazynowania energii
Nowy raport PSEW: jak lepiej wykorzystać OZE i obniżyć koszty ciepła
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Smart City Expo Poland 2026 – samorządy i biznes spotykają się w Warszawie wokół technologii miejskich
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Premier: OZE to ochrona klimatu i w wielu przypadkach najtańsza energia
Ledy nowszej generacji zastąpiły obecne. Gmina Sierakowice zmniejszy zużycie energii o ponad 40 proc.
Powstaną pierwsze w Polsce wytyczne dotyczące bezpieczeństwa wielkoskalowych magazynów energii
Grupa Energa sięga po kolejne środki z KPO. Ponad 300 mln zł na cyfrową sieć przyszłości
ENGIE finalizuje z R.Power umowę na jeden z największych magazynów energii w kraju
| Ropa brent | 85.62 $ | baryłka | 0,30% | 16.07.2026 03:05 |
| Cyna | 53897.5 $ | tona | 2,27% | 16.07.2026 03:05 |
| Cynk | 3589.25 $ | tona | 0,52% | 16.07.2026 03:05 |
| Aluminium | 3170 $ | tona | 1,01% | 16.07.2026 03:05 |
| Pallad | 1321.5 $ | uncja | 1,23% | 16.07.2026 03:05 |
| Platyna | 1689.7 $ | uncja | 3,03% | 16.07.2026 03:05 |
| Srebro | 58.1 $ | uncja | -1,59% | 16.07.2026 03:05 |
| Złoto | 4067.05 $ | uncja | 0,22% | 16.07.2026 03:05 |