Banki rezygnują z ESG. Koniec finansowania zielonej transformacji?

Strona główna Energetyka, OZE Banki rezygnują z ESG. Koniec finansowania zielonej transformacji?

Partnerzy portalu

Banki rezygnują z ESG. Koniec finansowania zielonej transformacji? - ZielonaGospodarka.pl

Światem finansów oraz zielonej transformacji wstrząsnęło odejście szeregu renomowanych banków z Net-Zero Banking Alliance, wiodącego sojuszu klimatycznego dotychczas skupiającego 145 banków z całego globu. Kolejne banki rezygnują z członkostwa w obliczu obecności Donalda Trumpa w Białym Domu.

Założona w 2021 roku organizacja Net-Zero Banking Alliance (NZBA) wymagała od banków członkowskich wspierania działań na rzecz redukcji emisji dostosowanych do scenariuszy 1,5°C w ramach paryskiego porozumienia klimatycznego.

Opuszczanie organizacji rozpoczęło się w grudniu ub.r., kiedy to Goldman Sachs, Morgan Stanley, Wells Fargo, Citi oraz Bank of America zrezygnowały z członkostwa, zaś w styczniu poszły w ich ślady kolejne amerykańskie banki. Również w styczniu do Amerykanów dołączyły kanadyjskie banki – BMO, National Bank, TD Bank Group, CIBC i Scotiabank – które łącznie posiadają 80% krajowych aktywów.

O ile wcześniej banki ochoczo przyłączały się do Net-Zero Banking Alliance oraz innych akcji, to w obliczu zmiany sterów władzy w Białym Domu, redukcja emisji poszła w niepamięć. Czy jesteśmy świadkami końca finansowania transformacji energetycznej czy też cała sytuacja ma inne podłoże?

72 biliony dolarów. Czym jest Net-Zero Banking Alliance?

 

Net-Zero Banking Alliance (NZBA) to międzynarodowy sojusz bankowy funkcjonujący w ramach Glasgow Finance Alliance for Net Zero (GFANZ). Celem NZBA jest wspieranie działań oraz strategii dekarbonizacyjnych poprzez tworzenie wspólnych ram postępowania. To właśnie sektor bankowy uważał się za istotnego partnera w transformacji światowej gospodarki, przyczyniając się do poprzez swoją działalność do osiągnięcia zeroemisyjności netto do 2050 roku, zgodnie z ograniczeniem globalnego ocieplenia do 1,5°C przedstawionym w porozumieniu paryskim.

O potencjale NZBA stanowią aktywa jego członków. W II kw. 2024 roku, łączne aktywa 145 członków Sojuszu wynosiły 71,58 bln dolarów, zaś same banki amerykańskie, które opuściły NZBA, odpowiadały za niemal 20%  aktywów, czyli 14,29 bln dolarów. Odejście największych amerykańskich i kanadyjskich banków z Net-Zero Banking Alliance stanowi widoczne świadectwo porażki wizerunkowej globalnego finansowania działań klimatycznych.   

Brak udziału istotnych graczy sektora bankowego w NZBA sprawia, że dotychczas ograniczona ilość funduszy przeznaczonych na transformację klimatyczną ulegnie dalszemu zmniejszeniu, zaś strumień środków popłynie wartkim nurtem w kierunku paliw kopalnych.

Zielona transformacja, zielony dolar

Banki stanowią szczególnie istotny element w skutecznym wdrażaniu polityk klimatycznych poprzez wpływ na zachowania korporacyjne za sprawą ESG. Instytucje finansowe odgrywają istotną rolę we wspieraniu przedsiębiorstw poprzez ułatwianie alokacji kapitału i świadczenie powiązanych usług.  Działania obejmują wszystkie aspekty sektora finansowego, a także współpracę z politykami oraz administracją w celu stworzenia środowiska sprzyjającego inwestycjom.

Poprzez aktywność w Net-Zero Banking Alliance, sektor bankowy ukierunkowywał inwestycje zgodnie z określoną linią światopoglądową, czyli wspomniane wcześniej ESG. Finansowanie gospodarki niskoemisyjnej stanowi istotny biznes, w który uwikłanych jest szereg interesariuszy.

Boston Consulting Group (BCG) przewiduje, że potencjał inwestycyjny zielonej gospodarki wzrośnie z 5 bln dolarów w ubiegłym roku do ponad 14 bln dolarów do 2030 roku. Raport Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) „Strategies for Affordable and Fair Clean Energy Transitions” stwierdza, że wprowadzenie na ścieżkę osiągnięcia zerowej emisji netto do 2050 roku wymaga dodatkowych inwestycji, ale także zmniejsza koszty operacyjne globalnego systemu energetycznego o ponad połowę.

Według Climate Policy Initiative (CPI), roczne potrzeby w zakresie finansowania klimatu wzrosną do 9 bln dolarów do końca dekady i mają przekraczać 10 bln dolarów rocznie w latach 2031-2050. Szacuje się, że finansowanie działań łagodzących zmiany klimatu musi przekroczyć 8,4 bln dolarów rocznie do 2030 roku.

Światowe Forum Ekonomiczne prognozuje, że roczne możliwości inwestycyjne o wartości 10 bln dolarów przy 395 mln potencjalnych miejsc pracy może zostać stworzonych do 2030 roku poprzez udział instytucji finansowych.

Dlaczego banki żegnają się z NZBA?

Główną przyczyną, dla których szereg czołowych amerykańskich banków opuściło NZBA, stanowi zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich. Zmianę priorytetów ideologicznych stanowi konsekwencję zmiany z demokratycznych na republikańskie wartości, dla których krajowych sektor petrochemiczny jest oczkiem w głowie. Już w trakcie kampanii prezydenckiej, Trump potwierdzał nadanie priorytetu traktowania amerykańskim paliwom kopalnym, czego wymownym przejawem są znane słowa „drill, baby, drill!”.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) danymi zdaje się potwierdzać zasadność entuzjazmu Trumpa, donosząc, że Stany Zjednoczone są największym na świecie producentem ropy naftowej oraz eksporterem LNG. A skoro eksport, to i pieniądze. Raport „World Energy Investment 2024” opublikowany przez Międzynarodową Agencję Energetyczną, stwierdza, że szacowane roczne inwestycje w wydobycie ropy naftowej i gazu wzrosną o 7%, osiągając poziom 570 mld dolarów. Międzynarodowa Agencja Energetyczna w raporcie „Coal 2024. Analysis and forecast to 2027” prognozuje, że ubiegłoroczny globalny popyt na węgiel wzrósł o 1%, ustanawiając rekord 8,77 mld ton. Co więcej, globalne wydobycie węgla osiągnęło rekordowy poziom, przekraczając po raz pierwszy 9 mld ton. Z uwagi na potencjał wydobywczy oraz eksportowy, rola paliw kopalnych w amerykańskim systemie energetycznym jest nie do przecenienia.

Republikańscy politycy już przed zwycięstwem Trumpa deklarowali odejście od szeregu polityk ESG, zaś banki stanęły nie tyle przed samodzielnym wyborem opcji ideologicznej, ale widmem procesów.

W listopadzie ubiegłego roku, 11 stanów oskarżyło największych na świecie zarządzających aktywami o spekulacyjne obniżanie dostaw węgla. Biorąc pod uwagę zmianę wiatrów w Białym Domu, nie powinno szczególnie dziwić postępowanie banków, które muszą tańczyć tak, jak im Waszyngton zagra.

„Finansowanie przejścia na czystą energię w przyszłości stanowi podstawowy filar każdej poważnej reakcji na zmiany klimatu. W związku z tym decyzja banków o wycofaniu się z Net-Zero Banking Alliance musi być rozumiana jako krok wstecz dla perspektyw wzmożonych działań na zmiany klimatu w perspektywie najbliższych kilku lat” – mówi Profesor Daniel C. Esty z Yale University.

W banku jak w wiosce potiomkinowskiej

 Trudno zjeść ciastko i mieć ciastko, dlatego też zagraniczne banki dostosowują się do retoryki zwycięzcy zasiadającego w Białym Domu. „Wycofanie się z NZBA, hipotetycznie, nie prowadzi do braku zaangażowania w zerową wartość netto lub zmiany klimatu” – stwierdził Dyrektor Generalny Royal Bank of Canada Dave McKay cytowany przez Bloomberg.

Bardziej dosadnie komentuje sytuację przywoływany na łamach The Guardian Paddy McCully, starszy analityk w grupie Reclaim Finance: „Kilka lat temu, gdy zmiany klimatyczne znajdowały się na czele agendy politycznej, banki chętnie chwaliły się swoimi zobowiązaniami do działania na rzecz klimatu. Teraz, gdy polityczna szala przechyliła się w drugą stronę, nagle działania na rzecz klimatu nie wydają się tak ważne dla pożyczkodawców z Wall Street”.

Jak informuje Financial Times, również europejskie banki w obawie o dalszą współpracę z Amerykanami, rozważają wycofanie się z Net-Zero Banking Alliance.

Zaczęło się od Ameryki, potem Kanada dołączyła do grupy banków opuszczających Sojusz, zaś europejskimi bankami targają wątpliwości. Dotychczas prestiżowa organizacja bez udziału najpotężniejszych światowych banków niczym potiomkinowska wioska stanowi iluzoryczny przykład walki na rzecz klimatu. „Coraz więcej instytucji finansowych robi duży krok we właściwym kierunku, opuszczając radykalne i antyenergetyczne Net-Zero Banking Alliance” – skomentował sytuację Ken Paxton, Prokurator Generalny Teksasu.

Czy w obliczu rosnących potrzeb energetycznych oraz konkurencji z Azji, zagrażającej gospodarkom Zachodu, głos z Białego Domu stawiający na czarne złoto, spychający na dalsze tory zieloną energię, jest głosem rozsądku?

Fot: Depositphotos

 

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 97.91 $ baryłka  2,25% 04.06.2026 12:05
 Cyna 57105 $ tona -0,64% 04.06.2026 12:05
 Cynk 3624.25 $ tona 0,37% 04.06.2026 12:05
 Aluminium 3796.75 $ tona -1,50% 04.06.2026 12:05
 Pallad 1316 $ uncja  -5,46% 04.06.2026 12:05
 Platyna 1862 $ uncja  -3,90% 04.06.2026 12:05
 Srebro 72.97 $ uncja  -3,27% 04.06.2026 12:05
 Złoto 4462.6 $ uncja  -1,26% 04.06.2026 12:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.