Z odpadów, których nie da się poddać recyklingowi, można uzyskać energię; ale instalacji, które by to umożliwiały jest w Polsce ciągle za mało - mówi w rozmowie z PAP dr inż. Piotr Manczarski z Politechniki Warszawskiej.
Celem ekologów i ludzi zaangażowanych w ochronę środowiska jest „obieg zamknięty” wszelkich produktów, zarówno bio, jak i z tworzyw sztucznych. Znaczy to, że każda rzecz po jej wykorzystaniu byłaby przerabiana na inny produkt nadal służący człowiekowi; nie byłoby wtedy żadnych odpadów. Jest to jednak, póki co, niewykonalne. Od wielu lat na całym świecie rozwija się polityka recyclingu, czyli przerobu śmieci i odpadów na inne produkty. Jest to proces coraz szerszy i powszechny, ale z powodów technologicznych nie zagospodarowuje on wszystkich odpadów. Kolejnym kierunkiem badań jest odzyskiwanie energii z odpadów.
Jest to proces bardzo złożony i wymagający różnorodnych technologii, w zależności od rodzajów odpadów - mówi w rozmowie z PAP kierownik Zespołu Gospodarki Odpadami na Politechnice Warszawskiej, dr inż. Piotr Manczarski.
Tomasz Szczerbicki: Jaką przyszłość ma przed sobą spalenie odpadów, których nie można poddać recyclingowi? Czy można z tego uzyskać energię?
Dr inż. Piotr Manczarski: Mamy hierarchię postepowania z odpadami i ta hierarchia jest wytyczną drogi – od unikania powstawania odpadów, przez minimalizację ich powstawania, następnie recycling (czyli wykorzystanie ponowne materiałów), odzysk energii, a na końcu unieszkodliwianie (składowanie) tego, czego się nie da w żaden sposób przerobić. Do 2035 r. mamy osiągnąć konkretne uwarunkowania związane z odpadami: składowanie odpadów komunalnych ma stanowić maksymalnie 10 procent wytwarzanego strumienia, recyclingowi i ponownemu użyciu ma być poddawane 65 procent odpadów komunalnych.
Pozostaje 25 procent, których nie można składować ze względów ekologicznych i prawnych, nie można ich też poddać recyclingowi z wielu przyczyn. Jedną z możliwości wykorzystania tych 25 procent odpadów jest wytworzenie z tego energii. Może się to odbywać przez spalanie w instalacjach dedykowanych, których - nawiasem mówiąc - jest u nas ciągle za mało. Drugi sposób to wytworzenie frakcji palnych z odpadów, które mogą być spalane w instalacjach dedykowanych lub przekazane do przemysłu cementowego, gdzie byłyby współspalane z paliwem podstawowym, a odpady tego procesu byłyby wbudowywane w klinkier.
Ile jest instalacji do spalania odpadów w Polsce oraz ile procent odpadów nienadających się do recyklingu można w nich spalać?
Spalarnie odpadów znajdują się w cementowaniach: Kujawy, Warta, Odra, Gorażdże, Rudnik, Ekocem, Ożarów, Nowiny, Chełm, Małogoszcz, Rejowiec, Górka, Nowa Huta, a także w Gdyni. Ponad 70 proc. energii wykorzystywanej do wypalania klinkieru w polskim przemyśle cementowym pochodzi ze spalania odpadów. Jest to realny wkład zarówno w oszczędność zasobów naturalnych, jak również zmniejszenie ilości odpadów. Dokładny raport na ten temat opublikowała dwa lata temu Instytut Jagielloński („Przemysł cementowy w gospodarce odpadami”).
Jak sytuacja w Polsce w tym temacie wygląda w porównaniu z innymi krajami europejskimi?
Na stronie internetowej Parlamentu Europejskiego można znaleźć informacje, że w wartościach bezwzględnych (w przeliczeniu na mieszkańca) najwięcej odpadów produkuje się w Danii, na Malcie, Cyprze i Niemczech, a najmniej - na Węgrzech, w Czechach, Polsce i Rumunii. Wynika z tego, że państwa zamożniejsze mają tendencję do wytwarzania większej ilości odpadów na mieszkańca, a turystyka przyczynia się do wyższych wskaźników na Cyprze i na Malcie.
Roczna średnia europejska wytworzonych odpadów komunalnych (kg/mieszkańca) w 2018 roku wynosiła 489. Na pierwszym miejscu była tu Dania z wynikiem 766, a na przedostatnim Polska – 329. Gorszy wynik od nas miała tylko Rumunia – 272. W tym przypadku nasze przedostatnie miejsce jest powodem do zadowolenia.
Gorzej wygląda już sprawa z zagospodarowaniem odpadów. Według danych unijnych z 2018 roku, składowiska niemal w ogóle nie istnieją w północno-zachodniej Europie (Belgia, Holandia, Szwecja, Dania, Niemcy, Austria, Finlandia), gdzie główną rolę ma spalanie wraz z recyklingiem.
Składowiska są nadal popularne we wschodniej i południowej Europie. Na Malcie, Cyprze i w Grecji jest to ponad 80 proc.; w Chorwacji, Bułgarii, Rumunii i na Słowacji ponad 60 proc. W Polsce składuje się obecnie około połowy wytworzonych odpadów.
W przetwarzaniu odpadów (recycling i odzyskiwanie energii poprzez spalanie) na początku tabeli są Duńczycy, produkują dużo odpadów, ale 99 proc. z nich przetwarzają. 100-procentową przetwarzalność udało się uzyskać tylko Szwajcarom. Poziom 96 proc. wykazują nasi zachodni sąsiedzie – Niemcy. Według danych z 2019 roku w Polsce przetwarzanych było 57 proc. odpadów. Najgorszy wynik w Europie miały Bośnia i Hercegowina oraz Serbia. Tam w ogóle nie przetwarzano odpadów.
Według danych Eurostatu za 2021 r. statystyczny Europejczyk wytwarzał w ciągu roku 500 kg odpadów, a zaledwie 38 proc. tej puli trafia do recyklingu.
Czy jest szansa, żeby z odpadów uzyskać paliwo do samochodów?
Można zarówno z odpadów bio, jak i z tworzyw sztucznych, poprzez różne procesy, m.in. pirolityczne (beztlenowe), wytwarzać paliwa używane do napędów pojazdów mechanicznych różnego rodzaju. Podstawowym kryterium jest wytwarzanie paliw niskoemisyjnych. Ekologia stoi tu na pierwszym miejscu. Takie badania realizowane są na całym świecie.
Chciałbym jednak zwrócić uwagę na jedną rzecz – ciągle trwające dyskusje na temat możliwości zastosowania paliw i dodatków pochodzących z odpadów we współczesnych konstrukcjach silników spalinowych. Specjaliści z tej dziedziny twierdzą, że będą musiały powstać nowe konstrukcje silników przystosowane do takich paliw. Będą to pojazdy przyszłości. Znamy przepis, który mówi, że od 2035 r. nie będą produkowane samochody z silnikami spalinowymi generacji, jaką znany obecnie. Wdrażaną już alternatywą są auta elektryczne, ale powstawać będą też samochody spalające paliwa niskoemisyjne, np. wodór, biopaliwa.
Na jakim etapie są polskie badania nad produkcją paliw z odpadów?
Jeśli chodzi o badania związane ze spalaniem paliw pochodzących z odpadów, zarówno w przemyśle cementowym, jak i dedykowanych spalarniach odpadów, to są one prowadzone bardzo szeroko przez wiele ośrodków naukowych i badawczych, a także przez firmy komercyjne. Natomiast ciągle trwają prace badawcze nad uwęglaniem, biorafinacją i wytwarzaniem paliw płynnych, zarówno z odpadów bio, jaki tworzyw sztucznych. Te badania realizowane są w różnych ośrodkach. Część z nich bazuje na procesach beztlenowych (pirolitycznych). Z uwagi na beztlenowość tych procesów są one trudne do realizacji technicznej. Są już jednak pewne wdrożenia technologii i myślę, że jest to przyszłość.(PAP)
Rozmawiał Tomasz Szczerbicki
szt/ bar/
Fot. Depositphotos
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
9
Wodór blisko morza. Orlen otwiera stację H2 w Gdyni
EDF power solutions uruchomiło największy magazyn energii w Polsce
Krajowa produkcja biometanu może być korzystniejsza dla polskiej gospodarki niż import tańszego gazu ziemnego
W Europie jest coraz goręcej. Nowy raport nie pozostawia wątpliwości
Fotowoltaika jest najbardziej opłacalna z magazynem energii lub pompą ciepła [EKSPERT]
5 czerwca – Światowy Dzień Środowiska: zielona rewolucja w produkcji leków. Polskie badania mogą ograniczyć toksyczne odpady
Jest nowa deregulacja w energetyce. Ucieszą się konsumenci i ciepłownictwo
Chińskie samochody elektryczne podbijają świat. Pierwsza fabryka w UE i eksport do Kanady
00:03:07
Potrzebne są inwestycje w system gospodarowania odpadami. Spór o zasady
R.Power pozyskuje największe w Polsce finansowanie project finance dla projektu magazynowania energii BESS Jedwabno
7
Tak powstaje farma wiatrowa Annopol [GALERIA]
MF: kaucja z butelek może zostać objęta podatkiem dochodowym
Europa traci pozycję lidera. Branża tworzyw sztucznych apeluje o wsparcie inwestycji i recyklingu
Automatyka obniży rachunki? Ogrzewanie nawet o 30%
Fale upałów w Europie wcale nie sprzyjają OZE. Generują problemy techniczne i ekonomiczne
Kaucja na widelcu. Polacy widzą w niej ratunek dla przyrody, ale diabeł tkwi w szczegółach
Plastik z recyklingu może być groźny dla zdrowia. Lepiej postawić na biotworzywa
Stoen Operator podpisał nową umowę na dotację wspierającą rozwój infrastruktury elektromobilności
W 2025 roku zmalał obszar strawiony przez pożary, a paliło się głównie u bogatszych
Ograniczenie emisji metanu może spowolnić odbudowę warstwy ozonowej
Zaskakująca mapa polskiego systemu kaucyjnego. Liderami wcale nie największe aglomeracje
Marnujemy potencjał odpadów komunalnych [OPINIA]
Szczecin rozpoczął akcję Czysta Odra. Na swoich odcinkach rzeki uczestniczą w niej Niemcy i Czesi
Pół miliarda złotych na usuwanie nielegalnie nagromadzonych odpadów w dwa lata
Rozstrzygnięto IX Konkurs Stena Circular Economy Award – Lider Gospodarki Obiegu Zamkniętego
Dlaczego standard technologiczny ma znaczenie dla efektywności systemu kaucyjnego? [EKSPERT]
| Ropa brent | 97.91 $ | baryłka | 2,25% | 04.06.2026 17:05 |
| Cyna | 57105 $ | tona | -0,64% | 04.06.2026 17:05 |
| Cynk | 3624.25 $ | tona | 0,37% | 04.06.2026 17:05 |
| Aluminium | 3796.75 $ | tona | -1,50% | 04.06.2026 17:05 |
| Pallad | 1316 $ | uncja | -5,46% | 04.06.2026 17:05 |
| Platyna | 1862 $ | uncja | -3,90% | 04.06.2026 17:05 |
| Srebro | 72.97 $ | uncja | -3,27% | 04.06.2026 17:05 |
| Złoto | 4462.6 $ | uncja | -1,26% | 04.06.2026 17:05 |