EuroPOWER 2024. Kłopoty z wiatrakami, czyli pełnomocnik pilnie potrzebny

Strona główna Energetyka, OZE EuroPOWER 2024. Kłopoty z wiatrakami, czyli pełnomocnik pilnie potrzebny

Partnerzy portalu

EuroPOWER 2024. Kłopoty z wiatrakami, czyli pełnomocnik pilnie potrzebny - ZielonaGospodarka.pl

Inwestycje związane z energetyką wiatrową na lądzie napotykają nadal ogromne trudności – to wniosek z debaty poświęconej barierom w inwestycjach w moce wiatrowe podczas kongresu EuroPOWER & OZE POWER 2024 w Warszawie.

Diagnoza sytuacji w branży nie pozostaje wątpliwości. Jeżeli farmy wiatrowe na morzu nie budzą specjalnych emocji i proces inwestycyjny postępuje w miarę sprawnie, to takie same inwestycje na lądzie nadal rozwijają się wolniej niż oczekujemy.

Wytyczne i inwestycje w urzędach


Co najciekawsze, kłopotem nie są tylko przepisy, ale też… mentalność urzędników.

- Aby zwiększyć inwestycje potrzebna jest zmiana podejścia, chodzi tu np. o procedury środowiskowe czy planistyczne. Trzeba jasno określić priorytety rozwojowe, powiedzieć urzędnikom, na różnych szczeblach, jakie są priorytety – ocenia Paweł Ryglewicz, director of Regulatory Affairs, Sunly. - W urzędach powinny obowiązywać wytyczne, aby pomagać inwestorom.

Piotr Czopek, dyrektor ds. regulacji, reprezentujący Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej podkreślał, że same priorytety nie wystarczą. - Możemy zadekretować, że urzędnik ma 30 dni, a nie 90 na wydanie opinii czy decyzji, ale on przyjdzie rano do pracy, zobaczy, że stos spraw do załatwienia na biurku się nie zmniejszył i te wytyczne nie będą miały na niego żadnego wpływu, bo jest po prostu zawalony pracą. Trzeba zainwestować w zasoby kadrowe urzędów, zatrudnić kolejne osoby.

Także Zbigniew Stępniewski, wiceprezes zarządu z PGE Polska Grupa Energetyczna zwracał uwagę na kłopoty związane z planami przestrzennymi. Jego zdaniem w gminach często zapomina się, że inwestycje wiatrakowe mają status inwestycji „celu nadrzędnego”, a w praktyce plany przestrzenne nie uwzględniają ich. - Przed nami jeszcze jedno wyzwanie, część wiatraków ma już kilkanaście lat, a zakładaliśmy ich eksploatację przez np. 20 lat. Warto wprowadzić procedury, które uproszczą wymianę tych mocy wytwórczych lub przedłużenie ich użytkowania.

Kłopoty z miejscem i przesyłem

Łukasz Złakowski, prezes zarządu firm Inplus zwrócił z kolei uwagę na inny problem. Przepisy uwalniają miejsce pod nowe inwestycje wiatrakowe na ladzie, ale nie jest to uwzględnione w planach miejscowych uchwalanych przez gminy. Więc trzeba te plany zmieniać, co jest czasochłonne. Ale jest też inny watek związany z kłopotami lokalizacyjnymi. Często wskazane przez gminę miejsce na inwestycje wiatrakowe jest „niewygodne” dla operatora przesyłowego, bywa też oddalone od siedzib potencjalnych odbiorców energii. - Wiatraki stawiamy tam, gdzie możemy, a nie tam gdzie to jest optymalne – podsumowuje prezes Złakowski.

Pełnomocnik pomoże?

Agnieszka Pląska, prezes zarządu wdp Polska wskazała na potencjalne rozwiązanie części problemów. Jej zdaniem kłopotem inwestorów bywa niekonsekwencja urzędów, stosowanie różnych rozwiązań w podobnych sytuacjach. - Być może rozwiązaniem byłoby powołanie pełnomocnika rząd ds. tych inwestycji, który by także współpracował z samorządami nad ustaleniem ogólnie obowiązujących standardów – zaproponowała prezes Pląska podczas debaty na konferencji Europower 2024. I podkreślała, że nie chodzi o zmuszanie samorządów do określonych zachowań, tylko wypracowanie w porozumieniu z nimi standardów obsługi inwestora.

Inwestor dyplomatą?

Uwagom przedstawicieli środowiska inwestorów w czasie debaty przysłuchiwał się Łukasz Tomaszewski, dyrektor Departamentu Odnawialnych Źródeł Energii w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Przyznał, że wszystkie te sprawy są znane urzędnikom, ale problemem pozostaje fakt, że przez ostatnie lata inwestycje w wiatraki na lądzie były wstrzymywane i samorządy nie wypracowały sprawnych procedur współpracy z inwestorami. - Wiatr w samorządach nie istniał – stwierdził dyrektor Tomaszewski. I przekonywał, że jest rolą inwestora odpowiednie podejść do obaw samorządów i mieszkańców. - Tu potrzebny jest język korzyści – stwierdził Tomaszewski. Jednocześnie zapewniał, że obecnie obowiązujące regulacje będą poprawiane w celu ułatwienia inwestycji w wiatrową energię.

Artur Kiełbasiński

Fot. Depositphotos

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 06:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 06:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 06:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 06:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 06:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 06:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 06:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 06:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.