Wejście w życie nowych norm dla węgla przyniesie fatalne skutki polityczne: już teraz rośnie problem społeczny ze względu na rosnące koszty gazu i energii elektrycznej, a jednocześnie ograniczana ma być dostępność węgla opałowego - ocenił we wtorek b. wiceminister gospodarki Jerzy Markowski.
We wtorkowej rozmowie na antenie Radia Piekary Markowski został zapytany o słowa minister przemysłu Marzeny Czarneckiej o „fatalnej jakości” polskiego węgla. Padły one podczas obrad podkomisji stałej ds. sprawiedliwej transformacji 12 czerwca br. w dyskusji nad proponowanym przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska projektem rozporządzenia ws. wymagań jakościowych dla paliw stałych, zaostrzającym normy dla węgla.
„Państwo się zagubili w tej swojej retoryce” - ocenił b. wiceminister gospodarki. „Śląski węgiel jest absolutnie dobrej jakości. Procesy wzbogacania, które są stosowane w polskich kopalniach, robią z tego węgla węgiel bezpieczny i użyteczny rynkowo. Tyle, że uparliśmy się, żeby obwiniać ten węgiel za wszystko” - uznał b. wiceminister gospodarki.
„Nowe normy to jest kolejny inteligentny sposób, żeby pogrążyć polskie górnictwo: przede wszystkim pozbawić go szansy na obecność na polskim rynku. Po drugie: obarczyć odpowiedzialnością za skutek ekologiczny, co jest znowu nieprawdą” - zastrzegł.
„I po trzecie, pozbawić spółki węglowe przychodów ze sprzedaży węgla grubego, bo to dotyczy przede wszystkim węgla opałowego, z którego korzysta 4,5 mln gospodarstw, czyli ok. 9 mln osób - prawie jedna czwarta populacji. Ten węgiel w obrocie rynkowym ma cenę dwukrotnie wyższą od miałów energetycznych, więc jest to olbrzymia skala przychodów, której nie będą miały spółki węglowe. Nikt tego nie liczy. To jest porażające” - uznał ekspert.
W kontekście sporu pomiędzy resortami przemysłu i klimatu nt. rozporządzenia, Markowski zwrócił uwagę, że dotyczy ono całej gospodarki, a więc powinno podlegać uprzednim uzgodnieniom międzyresortowym. Zastrzegł, że zaproponowane ostatnio przez MKiŚ odsunięcie wprowadzenia norm o rok czy dwa nic nie zmieni, ponieważ są one tak wyśrubowane, że „dyskwalifikują zupełnie węgiel wydobywany w Polsce”.
Odnosząc się do możliwości zastąpienia tego węgla importem podkreślił, że „żaden producent węgla w Azji, w Afryce, skąd sprowadzamy w tej chwili węgiel, nie sprzedaje węgla tak głęboko zbadanego, żebyśmy wiedzieli, co kupujemy do końca”. Przyznał, że proponowane parametry spełnia węgiel rosyjski. „Chyba, że komuś zależy, żeby do tego węgla wrócić” - wtrącił.
Markowski uznał, że cała sytuacja wiąże się z brakiem „wyobraźni politycznej”: od lipca powstanie problem społeczny ze względu na rosnące koszty gazu i energii elektrycznej, a w tym samym czasie wprowadzany jest kolejny problem z ograniczeniem dostępności węgla opałowego.
„Czy trzeba być aż tak pozbawionym wyobraźni politycznej, żeby szykować sobie taką bombę polityczną, jak zupełnie doprowadzenie do ubóstwa energetycznego? Ludzi nie będzie stać na gaz, na energię (elektryczną - PAP) i na węgiel. Więc na co?” - pytał.
Podkreślił, że np. Japonia nie rezygnuje z węgla, a wkłada wysiłek, żeby go dostosowywać do parametrów ekologicznych. Uściślił, że w procesach wzbogacania węgla, można usunąć z niego część siarki, osiągnąć określoną wilgotność czy zawartość popiołu. „Zapisaliśmy sobie to wprawdzie w tej nieszczęsnej umowie społecznej, ale nic w tej materii nie robimy” - ocenił.
Jako wzór rozwiązania problemu ekspert wskazał nowe unijne przepisy, które mają ograniczyć emisję metanu w sektorze energetycznym, w tym z kopalni. Obciążono tam producentów opłatą za emisję i wskazano metody technologicznego ograniczenia emisji wraz ze skierowaniem opłat do producentów w celu technicznego ograniczania emisji.
Przyznał, że najbardziej racjonalną środowiskowo metodą byłoby przyspieszenie procesu wymiany indywidualnych źródeł ciepła w skali całego kraju. Za nadrzędne uznał jednak kwestie dostępności do energii oraz ceny. „Niczego bardziej by mi nie było wstyd, jak doprowadzenia do ubóstwa energetycznego w Polsce” - powiedział Markowski.
Zarówno wcześniejszy, jak i przedstawiony 11 czerwca br. projekt rozporządzenia MKiŚ dot. norm dla węgla są krytykowane przez branżę, w tym przez resort przemysłu. O wycofanie najświeższego projektu wniosły związki zawodowe. W ocenie skutków regulacji do projektu podkreślono m.in., że wejście w życie rozporządzenia pozwoli pozyskać środki w ramach KPO m.in. na poprawę jakości powietrza.
„Ten węgiel - ja to nazywam odpadem. Polski węgiel jest tak fatalnej jakości, wszyscy to wiemy, szału nie ma” - mówiła minister Czarnecka 12 czerwca na podkomisji stałej ds. sprawiedliwej transformacji. Argumentowała, że dane, na podstawie których przygotowano projekt rozporządzenia, obejmują również dane dla węgla koksowego, o innych parametrach niż węgiel dla gospodarstw domowych.
mtb/ pad/ mow/
Fot. Depositphotos
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
9
Wodór blisko morza. Orlen otwiera stację H2 w Gdyni
EDF power solutions uruchomiło największy magazyn energii w Polsce
Krajowa produkcja biometanu może być korzystniejsza dla polskiej gospodarki niż import tańszego gazu ziemnego
W Europie jest coraz goręcej. Nowy raport nie pozostawia wątpliwości
Fotowoltaika jest najbardziej opłacalna z magazynem energii lub pompą ciepła [EKSPERT]
5 czerwca – Światowy Dzień Środowiska: zielona rewolucja w produkcji leków. Polskie badania mogą ograniczyć toksyczne odpady
Jest nowa deregulacja w energetyce. Ucieszą się konsumenci i ciepłownictwo
Chińskie samochody elektryczne podbijają świat. Pierwsza fabryka w UE i eksport do Kanady
00:03:07
Potrzebne są inwestycje w system gospodarowania odpadami. Spór o zasady
R.Power pozyskuje największe w Polsce finansowanie project finance dla projektu magazynowania energii BESS Jedwabno
7
Tak powstaje farma wiatrowa Annopol [GALERIA]
Europa traci pozycję lidera. Branża tworzyw sztucznych apeluje o wsparcie inwestycji i recyklingu
MF: kaucja z butelek może zostać objęta podatkiem dochodowym
Fale upałów w Europie wcale nie sprzyjają OZE. Generują problemy techniczne i ekonomiczne
Automatyka obniży rachunki? Ogrzewanie nawet o 30%
Kaucja na widelcu. Polacy widzą w niej ratunek dla przyrody, ale diabeł tkwi w szczegółach
Stoen Operator podpisał nową umowę na dotację wspierającą rozwój infrastruktury elektromobilności
Plastik z recyklingu może być groźny dla zdrowia. Lepiej postawić na biotworzywa
W 2025 roku zmalał obszar strawiony przez pożary, a paliło się głównie u bogatszych
Ograniczenie emisji metanu może spowolnić odbudowę warstwy ozonowej
Tak powstaje farma wiatrowa Annopol [GALERIA]
Stoen Operator podpisał nową umowę na dotację wspierającą rozwój infrastruktury elektromobilności
Morskie farmy wiatrowe pod specjalnym nadzorem. Offshore wind nowym frontem bezpieczeństwa państwa
Łukasiewicz i Amentum opracują technologie dla energetyki jądrowej, przemysłu i bezpieczeństwa
Wodór z głębi ziemi może być tańszy
Jeszcze więcej korzyści dla klientów Energi Obrotu w aplikacji ORLEN VITAY
| Ropa brent | 97.91 $ | baryłka | 2,25% | 04.06.2026 23:05 |
| Cyna | 57105 $ | tona | -0,64% | 04.06.2026 23:05 |
| Cynk | 3624.25 $ | tona | 0,37% | 04.06.2026 23:05 |
| Aluminium | 3796.75 $ | tona | -1,50% | 04.06.2026 23:05 |
| Pallad | 1316 $ | uncja | -5,46% | 04.06.2026 23:05 |
| Platyna | 1862 $ | uncja | -3,90% | 04.06.2026 23:05 |
| Srebro | 72.97 $ | uncja | -3,27% | 04.06.2026 23:05 |
| Złoto | 4462.6 $ | uncja | -1,26% | 04.06.2026 23:05 |