Państwa demokratyczne bardziej ekologiczne? To fikcja, bo przenoszą emisje do biedniejszych krajów [BADANIE]

Państwa demokratyczne bardziej ekologiczne? To fikcja, bo przenoszą emisje do biedniejszych krajów [BADANIE] - ZielonaGospodarka.pl
16.05.2025 06:47
Strona główna Zielone trendy Klimat, edukacja Państwa demokratyczne bardziej ekologiczne? To fikcja, bo przenoszą emisje do biedniejszych krajów [BADANIE]

Partnerzy portalu

Państwa demokratyczne bardziej ekologiczne? To fikcja, bo przenoszą emisje do biedniejszych krajów [BADANIE] - ZielonaGospodarka.pl

Przesuwanie emisji zanieczyszczeń poza własne granice to główny powód, dla którego państwa demokratyczne są postrzegane i oceniane jako bardziej przyjazne dla środowiska, niż państwa niedemokratyczne - twierdzą naukowcy na łamach PLOS Climate.

Kraje demokratyczne są zwykle oceniane jako "bardziej ekologiczne" albo "bardziej przyjazne dla środowiska" niż kraje spoza tej listy. Przyczyna tego może tkwić jednak w fakcie, że kraje te częściej przesuwają środowiskowe koszty swojej konsumpcji poza własne granice - piszą na łamach "PLOS Climate" Thomas Bernauer i Ella Henninger z Politechniki Federalnej ETH w Zurychu (Szwajcaria) i Tobias Böhmelt z University of Essex (Wielka Brytania).

Już wcześniejsze badania sugerowały, że państwa demokratyczne lepiej realizują ochronę środowiska niż narody rządzone bardziej autorytarnie.

Pozornie ekologiczni

Autorzy publikacji w "PLOS Climate" przyjrzeli się bliżej tym zależnościom, badając związek pomiędzy demokracją a zachowaniami związanymi z ochroną środowiska. Skupili się zwłaszcza na związku pomiędzy istnieniem w danym kraju demokracji a istnieniem mechanizmu przenoszenia poza granice tego kraju zanieczyszczeń, produkowanych w związku z potrzebami mieszkańców. Badacze określają to terminem "pollution offshoring". Brytyjski termin "offshoring" oznacza praktykę polegającą na przenoszeniu określonych procesów biznesowych (np. produkcji) z jednego kraju do innego, np. w celu obniżenia kosztów. Tym razem chodzi o przenoszenie za granicę dużych emisji albo procesów szkodliwych dla środowiska.

Badacze ocenili też środowiskowe konsekwencje tego mechanizmu. Bernauer, Böhmelt i Henninger przyjrzeli się 161 krajom, uwzględniając okres od 1990 do 2015 roku. Skupili się na związkach pomiędzy demokracją a wyprowadzaniem za granicę zanieczyszczeń. Następnie ocenili korelację pomiędzy procesem wyprowadzania zanieczyszczeń produkcyjnych poza granice państw demokratycznych a zanieczyszczeniami środowiska wewnątrz tych państw. Jako miarę przyjęto skalę emisji gazów cieplarnianych.

Pozbywanie się problemu

Autorzy badania stwierdzili, że kraje demokratyczne stosunkowo częściej wyprowadzają poza własne granice produkty i procesy szkodzące środowisku. Ich analizy potwierdziły również, że wyprowadzanie zanieczyszczeń za granicę było wyraźnie związane z niższym poziomem emisji "na miejscu". W przypadku krajów bardziej demokratycznych, stosujących na dużą skalę "wyprowadzanie zanieczyszczeń za granicę", emisje gazów cieplarnianych na głowę mieszkańca były średnio niższe o ponad tonę niż w krajach mniej demokratycznych.

Te wyniki każą zakwestionować moralną wyższość demokracji nad autokracjami w kategoriach ochrony środowiska - komentują autorzy badania. Sugerują, że zwłaszcza kraje demokratyczne o wysokim poziomie dochodu powinny szukać sposobu na przekierowanie polityki ochrony środowiska. Rzecz w tym, by - w kwestii wpływu na środowisko - działalność gospodarczą własnego kraju postrzegać w kontekście globalnym. (PAP)

zan/ agt/

Fot: Depositphotos

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 97.91 $ baryłka  2,25% 04.06.2026 07:05
 Cyna 57475 $ tona 1,91% 04.06.2026 07:05
 Cynk 3611 $ tona 1,58% 04.06.2026 07:05
 Aluminium 3854.5 $ tona 1,56% 04.06.2026 07:05
 Pallad 1316 $ uncja  -5,46% 04.06.2026 07:05
 Platyna 1862 $ uncja  -3,90% 04.06.2026 07:05
 Srebro 72.97 $ uncja  -3,27% 04.06.2026 07:05
 Złoto 4462.6 $ uncja  -1,26% 04.06.2026 07:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.