Intensywne opady śniegu i długo utrzymujące się minusowe temperatury to tegoroczna rzeczywistość niewidziana w Polsce od wielu lat. Wywołało to wysyp memów, ale i komentarzy sceptyków podważających prawdziwość teorii o globalnym ociepleniu. Eksperci od klimatu podkreślają, że taka zima może być dowodem, że ono postępuje – jednym ze skutków zmian klimatu jest malejąca przewidywalność pogody. Jak dodają, pokrywa śnieżna to dobra wiadomość i jeśli nastąpi jej powolne topnienie, może to poprawić sytuację hydrologiczną w tym roku.
Eksperci tłumaczą, że błędem jest mylenie pogody z klimatem. Ta pierwsza opisuje krótkotrwałe zjawiska atmosferyczne. Klimat odnosi się natomiast do wieloletnich trendów – uśrednionego stanu pogody dla danego regionu, zazwyczaj liczonego w perspektywie 30 lat.
– Pytanie o to, czy jeżeli spadnie śnieg, czy jest mróz, „odwołujemy” zmianę klimatu i kryzys klimatyczny, pojawia się co roku. Ta dyskusja odżywa zawsze, kiedy warunki meteorologiczne są takie, jakie powinny być. Rzeczywiście mamy teraz najzimniejszą i najprawdziwszą zimę od wielu lat, ale nie odwołuje to kryzysu klimatycznego – wyjaśnia dr hab. Zbigniew Karaczun, profesor Katedry Ochrony Środowiska i Dendrologii SGGW i ekspert Koalicji Klimatycznej.
Specjalista przestrzega, że pojawiające się w social mediach humorystyczne nagrania na temat końca globalnego ocieplenia mogą prowadzić do dezinformacji i lekceważenia poważnego problemu zmian klimatu.
– Ktoś może nie odczytać satyry i potraktować te nagrania serio. A zmiana klimatu postępuje i jest ogromnym wyzwaniem oraz niebezpieczeństwem dla nas wszystkich – mówi prof. Zbigniew Karaczun.
Jak podkreśla, rzadko spotykana ostatnio w Polsce pokrywa śnieżna to dobra informacja. Deficyt śniegu w ostatnich latach powodował suszę hydrologiczną, czyli ubytek wody podziemnej i powierzchniowej. Korzystne byłoby, gdyby śnieg topniał długo i powoli. W ten sposób odda dużo wilgoci do gleby, nawodni ją oraz uzupełni poziom wód gruntowych. Ryzyko jest takie, że duże ilości śniegu i niskie temperatury będą skutkować tworzeniem zatorów lodowych, a w konsekwencji lokalnymi podtopieniami i powodziami. Innym czynnikiem ryzyka jest nagły, skokowy wzrost temperatury, który może prowadzić do powodzi roztopowych. Taka sytuacja miała miejsce np. w 1979 roku, po tzw. zimie stulecia, kiedy zaczęły topnieć rekordowe ilości śniegu. Powódź objęła sporą część kraju, m.in. Pułtusk, gdzie woda utrzymywała się przez prawie trzy tygodnie, osiągając w najniżej położonych obszarach poziom przekraczający 2 m.
– Jak jest dużo śniegu i w bardzo krótkim czasie przyjdzie silne ocieplenie, to ani system ochrony przeciwpowodziowej, ani gleba nie będą w stanie przyjąć tej masy wody z topiącego się śniegu – komentuje ekspert. – Nie odważę się dziś powiedzieć, że na wiosnę grozi nam susza lub powódź, dlatego że jednym ze skutków zmian klimatu jest to, że zjawiska przyrodnicze i pogodowe stają się coraz mniej przewidywalne. Mam nadzieję, że śnieg utrzyma się do połowy marca, będzie wolno topniał i będzie bezpiecznie. Wówczas będziemy mieli dobrą sytuację hydrologiczną w 2026 roku. Natomiast nie wykluczam tego, że może przyjść bardzo krótkie ocieplenie i wtedy śnieg zniknie bardzo szybko, powodując lokalnie podtopienia i powodzie błyskawiczne.
Za główną przyczynę ocieplania klimatu naukowcy zgodnie uznają spalanie paliw kopalnych, które zwiększa emisję gazów cieplarnianych, przez co wzrasta ich stężenie w atmosferze. Jedynym rozwiązaniem jest zastępowanie tych paliw źródłami odnawialnymi.
– W Chinach, Indiach, Ameryce Południowej mamy masowy rozwój odnawialnych źródeł energii. Może w tej chwili Amerykanie stoją z boku, bo starają się powrócić do spalania paliw kopalnych w myśl hasła: „drill, baby, drill” [tłum. dosł. „wierć, kochanie, wierć” – jedno z haseł Donalda Trumpa zapowiadające priorytetowe podejście do paliw kopalnych – red.] – mówi prof. Zbigniew Karaczun.
Według Raportu Specjalnego Międzyrządowego Zespołu ds. Zmiany Klimatu (IPCC) z 2023 roku wzrost stężenia gazów cieplarnianych spowodowany działaniami człowieka spowodował globalne ocieplenie o około 1,1 st. Celsjusza względem poziomu sprzed epoki przemysłowej, a więc z końca XIX wieku. Ma to przełożenie na zwiększenie ryzyka związanego z ekstremalnymi zjawiskami naturalnymi: falami upałów, suszą, gwałtownymi opadami, powodziami. Eksperci alarmują, że aby zatrzymać wzrost globalnej temperatury poniżej 1,5 st. C, a taki cel zakłada porozumienie paryskie, potrzebne jest znaczące ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. Z każdym przyrostem temperatury ekstremalne zjawiska atmosferyczne staną się coraz częstsze i silniejsze.
– Powinniśmy przechodzić na odnawialne źródła energii, zwiększać efektywność wykorzystania energii, oszczędzać ją, ale także powinniśmy myśleć o tym, żeby w mniejszym stopniu wylesiać Polskę i świat, za to odtwarzać lasy, chronić tereny biologicznie czynne, czyli dziką przyrodę. Kolejną rzeczą, którą każdy z nas, konsumentów, może zrobić, to jest trochę zmniejszyć ilość mięsa w diecie, bo z produkcją mięsa wiąże się największa emisja gazów cieplarnianych – radzi profesor SGGW.
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
9
Wodór blisko morza. Orlen otwiera stację H2 w Gdyni
EDF power solutions uruchomiło największy magazyn energii w Polsce
Krajowa produkcja biometanu może być korzystniejsza dla polskiej gospodarki niż import tańszego gazu ziemnego
W Europie jest coraz goręcej. Nowy raport nie pozostawia wątpliwości
Fotowoltaika jest najbardziej opłacalna z magazynem energii lub pompą ciepła [EKSPERT]
Jest nowa deregulacja w energetyce. Ucieszą się konsumenci i ciepłownictwo
5 czerwca – Światowy Dzień Środowiska: zielona rewolucja w produkcji leków. Polskie badania mogą ograniczyć toksyczne odpady
Chińskie samochody elektryczne podbijają świat. Pierwsza fabryka w UE i eksport do Kanady
00:03:07
Potrzebne są inwestycje w system gospodarowania odpadami. Spór o zasady
R.Power pozyskuje największe w Polsce finansowanie project finance dla projektu magazynowania energii BESS Jedwabno
7
Tak powstaje farma wiatrowa Annopol [GALERIA]
MF: kaucja z butelek może zostać objęta podatkiem dochodowym
Europa traci pozycję lidera. Branża tworzyw sztucznych apeluje o wsparcie inwestycji i recyklingu
Automatyka obniży rachunki? Ogrzewanie nawet o 30%
Fale upałów w Europie wcale nie sprzyjają OZE. Generują problemy techniczne i ekonomiczne
Kaucja na widelcu. Polacy widzą w niej ratunek dla przyrody, ale diabeł tkwi w szczegółach
Plastik z recyklingu może być groźny dla zdrowia. Lepiej postawić na biotworzywa
Stoen Operator podpisał nową umowę na dotację wspierającą rozwój infrastruktury elektromobilności
W 2025 roku zmalał obszar strawiony przez pożary, a paliło się głównie u bogatszych
Handel obawia się systemu kaucyjnego dla szklanych butelek. Ostrzega przed paraliżem sklepów
Kaucja na widelcu. Polacy widzą w niej ratunek dla przyrody, ale diabeł tkwi w szczegółach
Resort klimatu: zakup kolejnych e-busów do Morskiego Oka nie oznacza likwidacji przewozów konnych
„Znalazłem pisklę! I co teraz?” – poradnik ratunkowy
Portal Jakość Powietrza z nowoczesnymi funkcjonalnościami dzięki Funduszom Europejskim
Prezes Wód Polskich: właściwe zarządzanie melioracją pozwoli zatrzymać w glebie 400 mln m3 wody
MKiŚ tworzy strategię adaptacji do zmian klimatu
| Ropa brent | 97.91 $ | baryłka | 2,25% | 04.06.2026 15:05 |
| Cyna | 57105 $ | tona | -0,64% | 04.06.2026 15:05 |
| Cynk | 3624.25 $ | tona | 0,37% | 04.06.2026 15:05 |
| Aluminium | 3796.75 $ | tona | -1,50% | 04.06.2026 15:05 |
| Pallad | 1316 $ | uncja | -5,46% | 04.06.2026 15:05 |
| Platyna | 1862 $ | uncja | -3,90% | 04.06.2026 15:05 |
| Srebro | 72.97 $ | uncja | -3,27% | 04.06.2026 15:05 |
| Złoto | 4462.6 $ | uncja | -1,26% | 04.06.2026 15:05 |