Aktywiści klimatyczni przebijają opony w autach terenowych i zalewają betonem dołki na polach golfowych

Aktywiści klimatyczni przebijają opony w autach terenowych i zalewają betonem dołki na polach golfowych - ZielonaGospodarka.pl
18.07.2023 15:23
Strona główna Zielone trendy Klimat, edukacja Aktywiści klimatyczni przebijają opony w autach terenowych i zalewają betonem dołki na polach golfowych

Partnerzy portalu

Aktywiści klimatyczni przebijają opony w autach terenowych i zalewają betonem dołki na polach golfowych - ZielonaGospodarka.pl
Fot. @T_Extinguisher

Aktywiści klimatyczni z Hiszpanii i Portugalii, głównie młodzież, wzięli sobie podczas tegorocznych wakacji za cel kurorty, w których niszczą opony pojazdów terenowych oraz pola golfowe. To nowa forma protestu przeciwko zużyciu paliw kopalnych oraz marnotrawstwu wody.

Z policyjnych statystyk wynika, że tylko od czerwca w Lizbonie i w położonych w jej pobliżu kurortach przebito kilkaset kół w pojazdach terenowych. Aktywiści klimatyczni potwierdzają, że to ich robota.

W lipcu portugalscy dziennikarze otrzymali mailem komunikat międzynarodowego ruchu ekologicznego The Tyre Extinguishers z załączonymi zdjęciami pojazdów terenowych z przebitymi kołami.

W oświadczeniu aktywiści napisali, że auta terenowe “są drugą największą przyczyną wzrostu emisji dwutlenku węgla w ciągu ostatniej dekady”. “Używanie pojazdów tego typu to próżność, której dziś, w czasie kryzysu klimatycznego nie można tolerować”, napisały władze ruchu założonego w Londynie.

Inną tegoroczną plagą na Półwyspie Iberyjskim jest sabotaż na polach golfowych.

Fenomen potwierdza organizacja ekologów Climaximo, która jak poinformowała w sieci w połowie lipca zniszczyła infrastrukturę na polu golfowym w podlizbońskim Oeiras, zalewając betonem kilka dołków. W jednym pozostawili proporzec z napisem "Brutalna susza. Niesprawiedliwość społeczna!”. Akcja ta, jak twierdzi Climaximo, ma zwrócić uwagę społeczeństwa na duże zużycie wody przy podlewaniu trawy na polach golfowych.

Podobne argumenty po zniszczeniu w lipcu 10 pól golfowych wysunęli hiszpańscy aktywiści z ruchu klimatycznego Rebelion o Extincion. “Jedno takie pole to woda dla 10 tys. osób”, “437 pól golfowych w Hiszpanii zużywa tyle wody, co cały Madryt i Barcelona”, napisali.

Z argumentami tymi polemizują przedsiębiorcy z sektora turystycznego oraz działacze klubów i związków golfowych, wskazując, że coraz rzadziej tereny do uprawiania tego sportu są podlewane wodą nadającą się do konsumpcji.

“Golf nie może być traktowany po macoszemu, ponieważ istnieją inne sektory zużywające więcej wody i mające mniejszy wpływ na gospodarkę. Poza tym, skupmy się lepiej na walce z utratą wody pitnej z nieszczelnych wodociągów w naszym kraju, bo to taka ilość, że wystarczyłaby do podlania 500 pól golfowych”, ripostował szef Portugalskiej Federacji Golfa Miguel Franco de Sousa.

Z Oeiras Marcin Zatyka (PAP)

zat/ tebe/

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 97.91 $ baryłka  2,25% 04.06.2026 07:05
 Cyna 57475 $ tona 1,91% 04.06.2026 07:05
 Cynk 3611 $ tona 1,58% 04.06.2026 07:05
 Aluminium 3854.5 $ tona 1,56% 04.06.2026 07:05
 Pallad 1316 $ uncja  -5,46% 04.06.2026 07:05
 Platyna 1862 $ uncja  -3,90% 04.06.2026 07:05
 Srebro 72.97 $ uncja  -3,27% 04.06.2026 07:05
 Złoto 4462.6 $ uncja  -1,26% 04.06.2026 07:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.