Fale upałów w Europie wcale nie sprzyjają OZE. Generują problemy techniczne i ekonomiczne

03.06.2026 07:00 Źródło: Euronews
Strona główna Energetyka, OZE Fale upałów w Europie wcale nie sprzyjają OZE. Generują problemy techniczne i ekonomiczne

Partnerzy portalu

Fale upałów w Europie wcale nie sprzyjają OZE. Generują problemy techniczne i ekonomiczne - ZielonaGospodarka.pl

Ekstremalnie wysokie temperatury nie są wcale sprzymierzeńcem energetyki odnawialnej. W obecnej sytuacji często wywołują ujemne ceny energii i mogą się również przyczyniać do spadku efektywności instalacji. 

 

Europę jeszcze w maju dotknęła pierwsza poważna fala upałów w tym sezonie, a w Wielkiej Brytanii i Francji odnotowano rekordowe temperatury. Wysoki poziom nasłonecznienia poskutkował gwałtownym wzrostem produkcji energii z fotowoltaiki, co z kolei przyniosło ujemne ceny energii elektrycznej na niektórych europejskich giełdach energii z powodu podaży przewyższającej popyt. 

 

Chociaż może się to wydawać dobrą wiadomością dla konsumentów, borykających się z rosnącymi cenami energii, to nasilanie się tego zjawiska w rzeczywistości nie obniży rachunków. Mało tego - rosnące temperatury mogą w rzeczywistości utrudniać wytwarzanie energii z OZE. 

 

Europejskie giełdy energii na minusie

 

Z niedawnej analizy Bloomberga wynika, że ​​około południa w niedzielę 24 maja Wielka Brytania pokryła prawie połowę swojego zapotrzebowania na energię elektryczną z energii słonecznej, a więc najwięcej w historii. Tego dnia temperatura w Londynie wzrosła do 32,2°C.

 

Gwałtowny przyrost generacji energii z OZE spowodował, że ceny godzinowe na francuskiej giełdzie energii spadły poniżej zera około 13:00 we wtorek 26 maja, podczas gdy kraj również zmagał się z falami upałów. Na Półwyspie Iberyjskim ujemne ceny energii osiągnęły rekordowo najniższy poziom w pierwszym kwartale 2026 r.

 

Hiszpania ucierpiała najmocniej, odnotowując 397 godzin z ujemnymi cenami energii w okresie od stycznia do marca, co stanowi znaczny wzrost w porównaniu z 48 godzinami zarejestrowanymi w tym samym okresie 2025 r., podczas gdy Portugalia osiągnęła w tym samym okresie 222 godziny z cenami poniżej zera.

 

Ceny energii elektrycznej stają się ujemne, gdy podaż przewyższa popyt. Na europejskim rynku dnia następnego producenci składają oferty, podając, ile energii elektrycznej sprzedają po jakiej cenie. Zwykle ta cena jest dodatnia.

 

Jednak idealne warunki pogodowe mogą drastycznie zwiększyć produkcję energii słonecznej i wiatrowej, co oznacza, że ​​wytwarzane jest więcej niż jest to potrzebne. Często zdarza się to w święta, kiedy ludzie zużywają jej mniej niż zwykle.

 

Unia pilnie potrzebuje sieci i magazynów 

 

Rozwiązanie problemu ujemnych cen energii elektrycznej nie jest łatwym zadaniem, bo przestarzałe europejskie sieci elektroenergetyczne nie zostały zaprojektowane z myślą o boomie na OZE, a dostosowane do dużych elektrowni. Oznacza to, że energia z elektrowni wiatrowych i słonecznych – które zwykle są rozproszone na różnych obszarach – często nie dociera tam, gdzie jest potrzebna, np. do domów i biur.

 

Choć inwestycje w sieci elektroenergetyczne w Europie wzrosły w ciągu ostatnich pięciu lat o 47 procent, do około 70 miliardów euro rocznie, eksperci ostrzegają, że nadal są niewystarczające.

 

Niedawny raport przygotowany przez think-tank energetyczny Ember ostrzega, że ​​ponad 120 GW nowo przewidywanych mocy OZE może mieć problem z podłączeniem do sieci.  

 

Głównym problemem związanym z ujemnymi cenami energii elektrycznej jest to, że ich nadwyżek nie ma gdzie magazynować, bo mamy za mało wielkoskalowych magazynów energii, dlatego jest ona marnowana. Gdyby została przechowana mogłaby zostać zużyta później i nie notowano by cen ujemnych. W zeszłym roku UE zainstalowała 27,1 GWh w magazynach energii i był to kolejny z 12 lat rekordowego wzrostu.

 

Według raportu Solar Power Europe z 2026 r., pomimo dziesięciokrotnego wzrostu mocy magazynów energii w UE od 2021 r., które obecnie mają 77 GWh mocy, cel jakim jest ponowne zdziesięciokrotnienie tej ilości do 2030 roku pozostaje poza zasięgiem. Oznacza on bowiem, że w zaledwie 5 lat Europa musiałaby zbudować łącznie 750 GWh. 

 

Nawet fotowoltaika nie lubi upałów 

 

Na pięć unijnych rynków przypada ponad 60% wszystkich nowych mocy w magazynach, a w 2025 r., prym wiodły Niemcy i Włochy. Bułgaria stała się najszybciej rozwijającym się rynkiem, wspinając się na trzecie miejsce, a za nią plasowały się Holandia i Hiszpania.

 

Ekstremalnie wysokie temperatury nie tylko powodują nadpodaż energii, ale mogą stanowić również wyzwanie techniczne dla niektórych rodzajów OZE. Cierpi hydroenergetyka, z powodu niskich stanów rzek. Upały zmniejszają także prędkość wiatru, negatywnie wpływając na pracę turbin wiatrowych. Nie są one też dobre dla paneli fotowoltaicznych, bo powyżej pewnej temperatury powietrza te tracą swoją wydajność. Wysokie temperatury przyczyniają się także do nadmiernego obciążenia sieci

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.36 $ baryłka  2,62% 15.07.2026 21:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 15.07.2026 21:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 15.07.2026 21:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 15.07.2026 21:05
 Pallad 1305.5 $ uncja  4,27% 15.07.2026 21:05
 Platyna 1639.95 $ uncja  1,76% 15.07.2026 21:05
 Srebro 59.04 $ uncja  1,81% 15.07.2026 21:05
 Złoto 4058.2 $ uncja  1,24% 15.07.2026 21:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.