Kurtyka: w rozmowach z Czechami jest jeszcze sporo punktów w których się różnimy

AK

23.06.2021 22:56 Źródło: PAP
Strona główna Kurtyka: w rozmowach z Czechami jest jeszcze sporo punktów w których się różnimy
Kurtyka: w rozmowach z Czechami jest jeszcze sporo punktów w których się różnimy - ZielonaGospodarka.pl
Fot. KWB Turów

W rozmowach polsko-czeskich nt. Turowa jest jeszcze sporo punktów, w których się różnimy - przyznał w rozmowie z PAP minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka. Dodał, że na porozumienie bardzo liczą społeczności lokalne po obu stronach granicy.

Środa była kolejnym dniem polsko-czeskich rozmów ws. Turowa. Negocjacje rozpoczęły się w ubiegłym tygodniu, aby być kontynuowane również w tym. Polska delegacja przyleciała do stolicy Czech w poniedziałek wieczorem.

Szef resortu klimatu i środowiska Michał Kurtyka, który przewodzi polskim negocjatorom w Pradze poinformował, że rozmowy z Czechami będą kontynuowane także w czwartek. Tego dnia polska delegacja wróci do Warszawy, choć Kurtyka zapewnił, że jest gotowy do spotkania i rozmów z partnerami z Czech każdego dnia.

"To są bardzo trudne rozmowy, bardzo intensywne. My ze swojej strony argumentujemy, że trzeba zbudować porozumienie, bo taka jest potrzeba i oczekiwanie społeczności lokalnej, tak po czeskiej jak i polskiej strony granicy. Bardzo aktywni w rozmowach są marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski oraz hetman kraju libereckiego Martin Puta" - powiedział minister.

Kurtyka pytany, czy jest już bliżej końca wynegocjowania wspólnej umowy i kiedy rozmowy mogą się zakończyć, przekazał że "na obecnym etapie trudno byłoby nałożyć jakieś konkretne ramy czasowe". "Mamy wiele punktów, w których wydaje się, że już poszliśmy do przodu. W innych często krytycznych nadal pozostaje rozbieżność. Nie jesteśmy jeszcze na etapie, w którym mógłbym powiedzieć, iż pozostało już tylko kilka spraw do rozstrzygnięcia. Jest ich jeszcze sporo" - przyznał.

Minister potwierdził, że jeśli uda się wynegocjować wspólną umowę w Pradze, to potem będą musiały ją jeszcze zaakceptować oba rządy. "To będzie traktat bilateralny, który musi zostać zaakceptowany przez całe rządy - polski i czeski" - wyjaśnił.

Rokowania polsko-czeskie w sprawie kopalni węgla brunatnego w Turowie mają doprowadzić do powstania umowy międzyrządowej, która określi warunki, na jakich Czechy wycofają skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W lutym czeskie władze skierowały sprawę związaną z kopalnią Turów do TSUE. Ich zdaniem rozbudowa kopalni zagraża m.in. dostępowi do wody w regionie Liberca. W maju unijny sąd, w ramach środka zapobiegawczego, nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni do czasu wydania wyroku.

Decyzję TSUE premier Mateusz Morawiecki określił jako bezprecedensową i sprzeczną z podstawowymi zasadami funkcjonowania UE. Polski rząd jednocześnie rozpoczął negocjacje ze stroną czeską.

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 07:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 07:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 07:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 07:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 07:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 07:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 07:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 07:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.