Prace nad zakazem hodowli zwierząt na futro ruszą w październiku

Prace nad zakazem hodowli zwierząt na futro ruszą w październiku - ZielonaGospodarka.pl
25.09.2025 10:00
Strona główna Zielone trendy Klimat, edukacja Prace nad zakazem hodowli zwierząt na futro ruszą w październiku

Partnerzy portalu

Prace nad zakazem hodowli zwierząt na futro ruszą w październiku - ZielonaGospodarka.pl

W październiku sejmowa komisja nadzwyczajna ds. ochrony zwierząt zajmie się projektem zakazującym hodowli zwierząt futerkowych – poinformowała Małgorzata Tracz (KO), autorka inicjatywy. Pod dokumentem podpisało się ponad 120 posłów z KO, Lewicy i Polski 2050. Zakaz obejmie chów z wyjątkiem królików i wejdzie w życie 1 stycznia 2029 r. Hodowcom przysługiwać będzie odszkodowanie ze Skarbu Państwa, zależne od średnich przychodów z trzech lat.

Opozycja (PiS, Konfederacja, Kukiz'15) zgłosiła kontrprojekt z 15-letnim okresem przejściowym (do 2039 r.), ale bez rekompensat. Tracz krytykuje to rozwiązanie: „PiS i Konfederacja stanęli po stronie wielkich hodowców. Nasz projekt to uczciwa umowa społeczna – lekcja z 'piątki dla zwierząt'”. Podkreśla, że małe gospodarstwa zyskają na przebranżowieniu, a społeczeństwo spełni postulat zakazu.

PSL rozważa poparcie projektu. Jarosław Rzepa (PSL) chwali odszkodowania, ale woli 10-letni okres: „Branża wygasa, hodowcy dywersyfikują dochody”. Tracz liczy na koalicjantów: „Wielu posłów PSL i nawet PiS widzi racjonalność pięciu lat – wygrywają wszyscy: hodowcy, obywatele, zwierzęta i mieszkańcy wsi”.

Andrzeja Dudy w 2020 r. stwierdził, że popiera zakaz z „godziwymi odszkodowaniami”, bo hodowcy inwestowali. Sondaż Biostat (lipiec 2024) pokazuje 70% poparcia (47% zdecydowanie) dla zakazu takiej hodowli. Małgorzata Tracz apeluje do prezydenta Karola Nawrockiego, zapowiadając przyszłą ustawę, że liczy że prezydent posłucha głosu 70% Polaków.

- Projekt ustawy posłanki Tracz to kompromis pomiędzy społeczeństwem, które od ponad dekady domaga się zakazu hodowli zwierząt na futra, a hodowcami zwierząt futerkowych, którzy będą mieli czas na wygaszenie działalności i przebranżowienie się - oceniła Marta Korzeniak ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki.

Pierwsza dyskusja o zakazie wybuchła w 2020 r. po reportażu Onetu „Krwawy biznes futrzaków”. Niedługo po jego publikacji, prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił tzw. piątkę dla zwierząt, czyli projekt ustawy zakładający m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych, wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych czy ograniczenie uboju rytualnego).

Projekt wywołał jednak protesty rolników. Ostatecznie ówczesny rząd Mateusza Morawieckiego wycofał się z dalszego procedowania projektu. W 2020 r. w Polsce funkcjonowało 810 ferm zwierząt futerkowych, najwięcej - 263 fermy - zlokalizowanych było w woj. wielkopolskim.

Fot: Depositphotos

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 95.14 $ baryłka  -2,83% 05.06.2026 01:05
 Cyna 57105 $ tona -0,64% 05.06.2026 01:05
 Cynk 3624.25 $ tona 0,37% 05.06.2026 01:05
 Aluminium 3796.75 $ tona -1,50% 05.06.2026 01:05
 Pallad 1328 $ uncja  0,91% 05.06.2026 01:05
 Platyna 1898.5 $ uncja  1,96% 05.06.2026 01:05
 Srebro 74.12 $ uncja  1,58% 05.06.2026 01:05
 Złoto 4502.25 $ uncja  0,89% 05.06.2026 01:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.