USA z problemem: nie ma gdzie trzymać odpadów radioaktywnych

Strona główna Energetyka, OZE Transformacja energetyczna USA z problemem: nie ma gdzie trzymać odpadów radioaktywnych

Partnerzy portalu

USA z problemem: nie ma gdzie trzymać odpadów radioaktywnych - ZielonaGospodarka.pl

Rozwój energetyki jądrowej niesie ze sobą coraz większą produkcję odpadów radioaktywnych. Dotychczasowe procedury ich składowania przestają być wystarczające, o czym przekonują się właśnie Stany Zjednoczone. 

Większość odpadów radioaktywnych wyprodukowanych przez elektrownie jądrowe w USA jest najpierw składowana na terenie samych elektrowni w basenach zużytego paliwa, a potem w specjalnych betonowych i stalowych kontenerach. Podatnicy płacą krocie za składowanie tych odpadów, z których spora część będzie szkodliwa jeszcze przez tysiące lat. Tymczasem rządy planują coraz większy udział energetyki jądrowej, a tym samym coraz większą produkcję odpadów. Co z nimi robić?

Temat podniósł ostatnio Reuters. Agencja odniosła się do planów administracji USA, która zakłada uruchomienie dużej ilości małych reaktorów jądrowych, by zasilić nadchodzącą erę sztucznej inteligencji. Sarah McFaclane, Susanna Twidale i Timothy Gardner w swoim artykule piszą, że koncepcja ta zakłada stosowanie wymyślonej lata temu strategii pozbywania się odpadów wysoce toksycznych poprzez zakopanie ich głęboko pod ziemią. "Jest jednak problem. Takiego bardzo głębokiego dołu nie ma" – zaznaczają. Dodajmy do tego fakt, że miejsca na składowanie odpadów się kończą. Obecnie w samych Stanach szacowane jest około 100 tys. ton odpadów radioaktywnych, tymczasowo składowanych w elektrowniach jądrowych i innych miejscach. Każdego roku dochodzi około 2 tys. ton. 

Amerykański rząd zdaje sobie jednak z tego sprawę i wpadł na pomysł: szuka chętnych, którzy udostępnią swoje tereny na potrzeby "stałego geologicznego składowiska wypalonego paliwa jako części kampusów obiektów obejmującego nowe reaktory jądrowe, przetwarzanie odpadów, wzbogacanie uranu i centra danych". 

Rzecznik Biura Energii Jądrowej (DOE) poinformował, że oznacza to zmianę polityki – zwiększenie udziału energii jądrowej w miksie energetycznym powiązane zostało z koniecznością znalezienia stałego miejsca na urządzenie "wysypiska" odpadów radioaktywnych. 

Oczywiście przystąpienie do programu wiązać się będzie z dużymi zachętami. Według Reutera wstępne zainteresowanie wyraziły już stany Utah i Tennessee. 

DOE mierzyło się z problemem składowania odpadów z elektrowni jądrowych już wcześniej. W 1987 roku wybór padł na Yucca Mountain w Nevadzie. W 2010 roku ówczesny prezydent Barack Obama wstrzymał finansowanie projektu ze względu na protesty miejscowych polityków i mieszkańców. Teraz departament musi ponownie znaleźć rozwiązanie problemu, bo Donald Trump chce rozbudować moce amerykańskiej energetyki jądrowej czterokrotnie. Już latem 2026 roku mają być uruchomione trzy pilotażowe instalacje testowe reaktorów jądrowych. Administracja zdaje sobie jednak sprawę, że do realizacji ambitnych planów potrzebuje poparcia opinii publicznej, a ta – według badań – jest zależna od implementacji odpowiednich metod utylizacji lub głębokiego podziemnego składowania odpadów. 

Reuters cytuje Setha Tulera, profesora Worcester Polytechnic Institute i byłego członka Amerykańskiej Rady Technicznej ds. Odpadów Jądrowych, który krytykuje pośpiech w tworzeniu nowych projektów. Jego zdaniem negatywnie wpływa on na możliwości skutecznego nadzoru regulacyjnego i utworzenie jakiegokolwiek dobrego programu gospodarowania odpadami. Na dodatek podczas projektowania instalacji inżynierowie nie są zobowiązani do uwzględniania kwestii odpadów. Tymczasem zgodnie z badaniami z 2022 roku małe modułowe reaktory SMR, na które teraz w dużej mierze stawiają administracje różnych krajów, mają produkować tyle samo, a czasami nawet większe ilości odpadów w przeliczeniu na jednostkę energii co duże reaktory. 

Agencja Reuters dodała, że skontaktowała się z dziewięcioma firmami odpowiadającymi za 11 projektów SMR wybranych do udziału w przyspieszonym programie licencyjnym w Stanach Zjednoczonych. Część z z nich zrzuciła odpowiedzialność za odpady na rząd i operatorów. Inne zaś stwierdziły, że mają nadzieję, że rozwój technologii w najbliższych dekadach da możliwości skutecznego i bezpiecznego przetwarzania zużytego paliwa, ale zgodziły się także co do konieczności składowania go przynajmniej do tego czasu. 

fot. Depositphotos


Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 97.91 $ baryłka  2,25% 04.06.2026 07:05
 Cyna 57475 $ tona 1,91% 04.06.2026 07:05
 Cynk 3611 $ tona 1,58% 04.06.2026 07:05
 Aluminium 3854.5 $ tona 1,56% 04.06.2026 07:05
 Pallad 1316 $ uncja  -5,46% 04.06.2026 07:05
 Platyna 1862 $ uncja  -3,90% 04.06.2026 07:05
 Srebro 72.97 $ uncja  -3,27% 04.06.2026 07:05
 Złoto 4462.6 $ uncja  -1,26% 04.06.2026 07:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.