Najnowszy raport think tanku Ember informuje o kolejnych rekordach oddawanych mocy OZE w Unii Europejskiej. Prym wiedzie fotowoltaika, która po raz pierwszy w historii wyprzedziła węgiel w unijnym koszyku energetycznym. Produkcja energii pochodzącej z paliw kopalnych w krajach UE spadła do najniższego poziomu od ponad 40 lat.
Najnowszy edycja corocznego raportu „European
Electricity Review” opublikowanego przez think tank Ember poświęcona jest
analizie unijnego sektora energetycznego w 2024 roku.
Transformacja unijnego sektora energii elektrycznej utrzymuje dynamiczne tempo, głównie za sprawą aktywnego wdrażania Zielonego Ładu, jak również konfliktu ukraińsko-rosyjskiego, który zweryfikował dotychczasowe relacje na linii Moskwa-Bruksela, intensyfikując inwestycje w sektorze energetycznym.
Przed wybuchem konfliktu, kraje UE importowały 155 mld m3 rosyjskiego gazu, co stanowiło około 45% całkowitego importu unijnego gazu. Niektóre kraje europejskie polegały na Rosji w ponad 80% swoich dostaw gazu, w tym Austria i Łotwa, zaś Niemcy były największym odbiorcą rosyjskiego gazu pod względem wolumenu.
Jak wygląda sytuacja obecnie, niemal 3 lata od wybuchu konfliktu ukraińsko-rosyjskiego? Jakie są mocne, a jakie słabe strony unijnej energetyki w świetle raportu?
Energia słoneczna była najszybciej rozwijającym się źródłem energii w UE w ubiegłym roku. Przyrost mocy fotowoltaicznej osiągnął rekordowy poziom – produkcja energii była o 22% wyższa niż w 2023 roku. Po raz pierwszy energia słoneczna (11% - 304 TWh) wyprzedziła w unijnym koszyku energetycznym węgiel (10% - 269 TWh) – informuje prezentowany raport.
Drugie co do wielkości unijne OZE
– energia wiatrowa – odpowiadała za 17% energii elektrycznej w UE (477 TWh). Mimo
oddawania kolejnych instalacji wiatrowych, niesprzyjające warunki pogodowe
odpowiadały za mniejszą od oczekiwanej dynamikę oddawanej mocy.
Energia wiatrowa oraz energia słoneczna łącznie osiągnęły rekordowy udział 29% udziału w unijnym koszyku energetyczny. Dzięki temu możliwe było zwiększenie udziału OZE w całkowitej produkcji energii elektrycznej w UE do niemal połowy (47%).
Rekordy oddawanych mocy energii słonecznej oraz wiatrowej wkomponowują się w szerszy krajobraz dynamiki sektora, który w ostatnich latach nabrał gwałtownego tempa.
W latach 2019-2024 udział energii wiatrowej i słonecznej w unijnym koszyku energetycznym wzrósł z 17% do 29%, przy czym produkcja energii słonecznej wzrosła w tym okresie o 179 TWh (+144%). W tożsamym okresie produkcja energii wiatrowej wzrosła o 110 TWh (+30%), osiągając 17% udział w produkcji unijnej energii elektrycznej w 2024 roku, w porównaniu z 13% w 2019 roku.
Mówiąc o pozostałych zeroemisyjnych źródłach energii, należy zauważyć, że produkcja energii wodnej i jądrowej wzrosła odpowiednio o 32 TWh (+10%) i 29 TWh (+5%), osiągając udziały na poziomie 13% i 24%. Co godne odnotowania w tym kontekście, zwiększona produkcja energii wodnej stanowił efekt ponadprzeciętnych opadach deszczu w na terenie Europy – również w Polsce – które wywołały powodzie.
Ubiegłoroczna produkcja energii pochodzącej z paliw kopalnych spadła o 9% (75 TWh) r/r, odnotowując najniższy poziomu od ponad czterdziestu lat. Spadek produkcji nastąpił pomimo wzrostu zapotrzebowania na energię o 31 TWh (+1%) oraz wzrostu eksportu netto poza UE.
Piąty rok z rzędu zmniejszeniu uległa udział gazu, odpowiadając za wytwarzanie 16% energii w UE (430 TWh). Spadek udziału gazu był rozpowszechniony, ponieważ wystąpił w 14 z 26 krajów UE posiadających elektrownie gazowe.
Produkcja energii węglowej spadła poniżej 10% (9,8%) energii w UE (269 TWh) po raz pierwszy od dziesięcioleci. Unijna energia węglowa jest szczególnie silnie skupiona w dwóch krajach: Niemczech (39%) oraz Polsce (34%). Mimo zależności od węgla, nawet wskazane kraje odnotowały spadek wytwarzania energii węglowej odpowiednio o 17% i 8% r/r – stwierdza omawiany raport.
Udział energii pochodzącej z węgla i gazu spadł odpowiednio o 16% i 6% r/r, co spowodowało to spadek emisji w sektorze energetycznym UE o 9%, do 585 mln ton CO2. Około jedna trzecia tego spadku miała miejsce w sektorze energetycznym. Spadek zużycia gazu był pochodną zmniejszenia zależności unijnego importu gazu z Rosji.
Pomimo poczynionego postępu, rosyjski gaz odpowiadał za 14% całkowitego zużycia gazu w UE w 2024 roku, co stanowi spadek o 50% w porównaniu z 2019 rokiem. Import gazu z Rosji (w tym z gazociągów i LNG ) wzrósł o 18% w ub.r., z 38 mld m3 w 2023 r. do 45 mld m3, głównie z powodu zwiększonego importu do Włoch (+4 mld m3), Czech (+2 mld m3) i Francji (+1,7 mld m3), przy czym unijny sektor energetyczny zużył w 2024 roku około 88 mld m3 gazu, z czego 10 mld m3 (12%) pochodziło z Rosji.
Główną przyczyną stojącą za dynamicznym rozwojem unijnego OZE stanowi – zdaniem EMBER – wprowadzenie Europejskiego Zielonego Ładu, który doprowadza do wzrostu wytwarzania energii wiatrowej i słonecznej, przy jednoczesnym spadku udziału energii ze źródeł kopalnych, a jednocześnie, niejednokrotnie postrzeganego przez społeczeństwa wzrostu cen energii.
Według 71% ankietowanych przez Czeskie Centrum Badania Opinii Publicznej (CVVM), Zielony Ład przyczynia się do nieproporcjonalnego wzrostu kosztów energii. Jednocześnie nie można zapomnieć, że Zielony Ład spotkał się z licznymi protestami, w szczególności ze strony rolników.
Co istotne, kontrowersje budzą potencjalne koszty wdrażania Zielonego Ładu, co do których nie ma zgodności.
Jak stwierdza think thank breuel w analizie „An investment strategy to keep the European Green Deal on track”, koszty Zielonego Ładu szacuje się w przedziale od 35 mld euro do 500 mld euro rocznie, co przedstawia ogromną rozpiętość odzwierciedlającą różne założenia i podejścia metodologiczne.
Od początku wprowadzenia polityki Europejskiego Zielonego Ładu udział energii gazowej spada. O ile w 2019 roku gaz ziemny dostarczał 20% energii elektrycznej w UE (569 TWh) i był drugim co do wielkości źródłem energii elektrycznej w UE po energii jądrowej, to w 2024 roku udział gazu wynosił 16% (430 TWh).
W kontekście wdrażania ambitnych planów klimatycznych Brukseli, konieczna jest ocena możliwych zagrożeń dla importu gazu do UE. Utrata dotychczasowego dostawcy, jaką była Rosja, zmieniła nie tylko krajobraz energetyczny, ale również przemysłowy UE, którego długofalowy rozwój miał przebiegać w oparciu o rosyjski eksport (m.in. inwestycje w gazociągi Nord Stream 1, Nord Stream 2 jako przykłady najbardziej spektakularnych projektów).
Wzajemne relacje biznesowe zostały zaprzepaszczone wraz z rozpoczęciem konfliktu ukraińsko-rosyjskiego, którego efekty stanowią obosieczny miecz dla gospodarek UE oraz Rosji. Co istotne, pochodną dekarbonizacji unijnego sektora energetycznego stanowi zamykanie elektrowni węglowych. Według raportu, do końca dekady tylko siedem krajów UE będzie nadal korzystać z węgla, a co najmniej 34 GW z pozostałych 101 GW działających elektrowni węglowych zostanie zamkniętych do 2030 roku.
O ile w przypadku UE perspektywy udziału paliw kopalnych w sektorze energetycznym nie napawają optymizmem, o tyle zgoła odmiennie sytuacja ma się na świecie. Raport „World Energy Investment 2024” opublikowany przez Międzynarodową Agencję Energetyczną (IEA), stwierdza, że inwestycje w wydobycie ropy naftowej i gazu za 2024 rok wzrosną o 7%, osiągając poziom 570 mld dolarów.
Mówiąc o ropie naftowej, oczekuje się, że wzrost światowych mocy produkcyjnych przewyższy wzrost popytu w okresie prognozy 2023-2030 o 6 mln /d do prawie 113,8 mln baryłek/d do 2030 roku – informuje raport Międzynarodowej Agencji Energetycznej „Oil 2024. Analysis and forecast to 2030”. Międzynarodowa Agencja Energetyczna w raporcie „Coal 2024. Analysis and forecast to 2027” szacuje, że ubiegłoroczny globalny popyt na węgiel wzrósł o 1%, ustanawiając rekord 8,77 mld ton. Co więcej, globalne wydobycie węgla osiągnęło rekordowy poziom, przekraczając po raz pierwszy 9 mld ton.
Wood Mackenzie w raporcie „Global gas in the 2050 net zero world” poświęconym analizie globalnego rynku gazu ziemnego przewiduje, że popyt na gaz będzie stabilny przez co najmniej kolejne dwie dekady.
Bruksela zaciera ręce z powodu zmniejszonego zużycia paliw kopalnych, ale jest świadoma, że paliwa kopalne nie zostaną szybko wyrugowane: „Nawet jeśli nasze cele w zakresie odnawialnych źródeł energii zostaną osiągnięte, paliwa kopalne nadal będą ustalać ceny energii przez co najmniej pozostałą część tej dekady” – stwierdza Mario Draghi, autor raportu „The future of European competitiveness” podczas ubiegłorocznej prezentacji w Parlamencie Europejskim.
Fot: Depositphotos
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
00:01:51
Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej już popłynął
Energia z CCGT Grudziądz popłynęła do krajowej sieci. Ważny etap jednej z kluczowych inwestycji ORLENU
Unia ma potroić moce magazynów. To recepta na marnowanie energii z OZE
Ocean Winds testuje przyszłość offshore. Uruchomiono małą pływającą farmę
W czerwcu UE miała ¼ energii z fotowoltaiki. Wszystko dzięki Niemcom, Hiszpanii i Polsce
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
Będą zmiany w programie "Czyste Powietrze". Początek 20 lipca
OECD: Turystyka nadal rośnie, ale wyraźnie zwalnia. Japonia podbija serca podróżników
Żabka w tym roku zebrała ponad 100 mln opakowań kaucyjnych
Kanada rozpoczyna największy na świecie projekt magazynowania CO2
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie: Baltic Power to spektakularna inwestycja energetyczna
Jest stanowisko Enei w sprawie szkód na Wiśle. Koncern odpiera zarzuty
Ciepłownictwo może wesprzeć sektor OZE. Doskonale wykorzysta nadwyżki zielonej energii
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE. Są rozwiązania dla biometanu i biogazu
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Big Techy emitują już rocznie 1/3 tego co Francja. Winne są centra danych
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Koszty fotowoltaiki w USA w górę. PV padło ofiarą swojej popularności
00:03:03
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
Nowy raport PSEW: jak lepiej wykorzystać OZE i obniżyć koszty ciepła
Żabka w tym roku zebrała ponad 100 mln opakowań kaucyjnych
Fuzja termojądrowa wchodzi na nowojorską giełdę. Po raz pierwszy w historii
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Na Pomorzu otwiera się zakład duńskiego koncernu technologicznego
Energa ponownie włącza Olsztyn Green Festival
| Ropa brent | 85.62 $ | baryłka | 0,30% | 16.07.2026 13:05 |
| Cyna | 52702.5 $ | tona | -2,22% | 16.07.2026 13:05 |
| Cynk | 3553.25 $ | tona | -1,00% | 16.07.2026 13:05 |
| Aluminium | 3153.25 $ | tona | -0,53% | 16.07.2026 13:05 |
| Pallad | 1321.5 $ | uncja | 1,23% | 16.07.2026 13:05 |
| Platyna | 1689.7 $ | uncja | 3,03% | 16.07.2026 13:05 |
| Srebro | 58.1 $ | uncja | -1,59% | 16.07.2026 13:05 |
| Złoto | 4067.05 $ | uncja | 0,22% | 16.07.2026 13:05 |