Znamy już ekonomiczne i ekologiczne sposoby przemieszczania dużych mas ludzi w miastach. Te najbardziej efektywne obejmują ruch na szynach (największe wolumeny, najniższe koszty na pasażera, zmniejszenie ruchu na drogach), te trochę mniej efektywne obejmują ruch na kołach. Czy są inne drogi przemieszczania ludzi w miastach, które stanowić mogą doskonałe uzupełnienie transportu publicznego? Dwie polskie firmy chcą wejść na rynek z wodnymi taksówkami pasażerskimi. Wodne „tramwaje” o niewielkim zanurzeniu mają rację bytu w wielu polskich miastach, przykładowo w Szczecinie, Gdańsku, Wrocławiu, Warszawie. Dodatkowo mogą być stosowane w wielu innych miastach Europy, w których znajdują się akweny wodne.
Korki i inne utrudnienia w miejskim ruchu kołowym są poważnym problemem w wielu miastach, prowadzącym do zwiększonego zużycia paliwa, zanieczyszczenia powietrza i emisji gazów cieplarnianych, straty czasu mieszkańców, utrudnionej reakcji służb jadących na sygnale. Poprzez dostarczanie kosztowo oszczędnych rozwiązań mobilności wodnej, spółka Verne przy współpracy ze szczecińskim mPower, chce wprowadzić na rynek bezzałogowe taksówki pasażerskie. Niewielkie jednostki, które mogą pełnić funkcję tramwaju wodnego, oferują alternatywny sposób transportu, który może pomóc zmniejszyć korki na drogach. Ponadto, przenosząc część populacji dojazdowej na drogi wodne usługa promowa może zmniejszyć liczbę pojazdów na miejskich drogach. Obserwując niskie natężenie ruchu na torach wodnych, potencjał jest duży.
- Promy i taksówki wodne to przyszłość zrównoważonego transportu – mówi Sławomir Chodor, założyciel Verne, ekspert ds. nowoczesnych technologii. - Napędzane będą nowoczesną wiedzą, a mówiąc poważniej – planujemy wprowadzić zero-emisyjne jednostki z napędem elektrycznym, zasilane przez baterie lub wodór. Mogą być to całkowicie autonomiczne, bezzałogowe statki eliminujące załogę na pokładzie, prowadząc do znacznych oszczędności operacyjnych dla operatorów mobilności, kurierów cargo i promów – tłumaczy.
Sama żegluga oparta byłaby o sztuczną inteligencję, jak zapewnia pomysłodawca start-upu, jednostki będą bezpieczne, a przy tym bardzo ekonomiczne dla właścicieli. Sławomir Chodor dodaje, że nacisk na elektryfikację transportu powoduje ogromne zapotrzebowanie na lekkie materiały oraz technologie budowy jednostek podlegające lepszej utylizacji. Lżejsze konstrukcje oznaczają mniejsze zużycie energii, co ma kluczowe znaczenie dla wydajności i środowiska. Jednak większość graczy rynkowych nadal faworyzuje najtańsze koszty początkowe, ignorując długoterminowe oszczędności i korzyści dla środowiska wynikające z bardziej innowacyjnych, zrównoważonych materiałów jak np. bio-kompozyty – naturalne produkty z odnawialnych źródeł. A właśnie na tym ma się opierać produkcja autonomicznych taksówek wodnych: mają być ekologiczne i bardzo ekonomiczne w dłuższej perspektywie czasu.
- Ten projekt to wyzwanie, ma natomiast szansę powodzenia, ponieważ dekarbonizacja w transporcie publicznym jest już faktem, wcześniej czy później przeniesie się na wodę – mówi Marcin Hołub, prezes mPower. – Udowodniliśmy już, budując łódź na ogniwo wodorowe, że możliwe jest przeniesienie bezemisyjności do stosunkowo niewielkich jednostek wodnych. Propozycja Verne w połączeniu z naszymi napędami może mieć szerokie zastosowanie. Sieć promów i taksówek wodnych do wykorzystania w transporcie publicznym może pojawić się zarówno w Kołobrzegu, Bydgoszczy jak i Oslo, Amsterdamie, Nowym Jorku czy Paryżu: wszędzie tam, gdzie jest woda, która umożliwia żeglowność – dodaje.
Spółka mPower zasłynęła kilka miesięcy temu budową napędu wodorowego, wraz z CS Kompozyty jako pierwsza na świecie napędziła ogniwem wodorowym łódź motorową w klasie poniżej 6 metrów długości. O wyczynie szczecińskiej firmy pisały media na całym świecie.
Podczas płynięcia jednostki Verne, wbudowany moduł GPS przesyła w czasie rzeczywistym informacje o położeniu do jednostki centralnej, która na podstawie gigabajtów danych układa profil trasy pokonywanej przez jednostkę. Oprogramowanie rozpoznaje, czy jest to standardowa trasa do pkt. A, pkt. B, czy pkt. C – i na tej podstawie dobierając optymalne parametry podróży oraz sporządzając plan postojów na ładowanie. Za pomocą laserowych radarów (LIDAR), czujników podczerwieni oraz systemów wizyjnych łódź na bieżąco analizuje otaczający ją świat i buduje własny model reagowania na zaistniałe na kursie sytuacje.
Technika płynięcia jest również monitorowana w czasie rzeczywistym. Wszystkie parametry kontrolne, takie jak: skręt, wychylenie steru, przyspieszenie, zwolnienie, ustawienie temperatury są monitorowane. Następnie komparator porównuje zalecenia oprogramowania z rzeczywistymi reakcjami sternika, ten feedback popycha program do ciągłej nauki tak, by jak najwierniej oddawać poprawne ludzkie sterowanie. Te bajty danych ze wszystkich łodzi Verne są wysyłane do chmury, tworząc metadane, których analizą zajmuje się jednostka centralna Centrali (Control Operator Center). W wyniku nieustannej obróbki informacji, w dzień i w nocy, w każdej milisekundzie, powstają algorytmy postępowań – ten system wyłuskuje obszary, na których sztuczna inteligencja jest już dużo efektywniejsza od człowieka.
- Autonomiczne promy, jednostki typu water taxi, mogą kursować 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, co oznacza, że mogą przewozić więcej pasażerów i ładunków niż tradycyjne jednostki, które są ograniczone liczbą godzin pracy załogi. Może to zatem otworzyć nowe rynki dla wodnego transportu krótkodystansowego, takiego jak dojazdy między wyspami lub między lotniskami i centrum urbanizacyjnym – tłumaczy Sławomir Chodor.
Z kolei Marcin Hołub wskazuje, że wykorzystanie napędów elektrycznych jest nie tylko ekonomiczne, ale też zapewnia o wiele wyższą sterowność niż w przypadku tradycyjnych technologii spalinowych.
- Silniki elektryczne w wersji zaprojektowanej dla Verne umożliwiają obrót jednostki napędowej pod kadłubem. To w połączeniu z łatwą zmianą kierunku obrotów umożliwia manewry niedostępne dla klasycznego zaburtowego systemu ze sterem – tłumaczy Marcin Hołub. – Wprowadzenie takich jednostek, jako uzupełnienie transportu publicznego to doskonały pomysł. Funkcjonalny, ekologiczny, ekonomiczny i bezsprzecznie gwarantuje użytkownikom milsze doznania niż podróż zatłoczonym tramwajem lub autobusem. Logiczne konstruowanie tras na wodzie niejednokrotnie pozwala na efektywny i szybki transport. No i jest jeszcze wątek nowej atrakcji turystycznej w mieście – dodaje.
Marcin Hołub wskazuje, że w jego rodzinnym Szczecinie taki tramwaj wodny mógłby pływać od rejonu dzielnicy mieszkalnej Pomorzany po tereny portowe. Stworzenie regularnej linii transportu wodnego mogłaby ułatwić komunikację z wyspą Łasztownia, Kępę Parnicką czyli tereny, które obecnie są mocno zabudowywane. Mogłyby również dowozić pracowników nowo powstających, dużych zakładów związanych z branżą morskich farm wiatrowych.
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
00:01:51
Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej już popłynął
Energia z CCGT Grudziądz popłynęła do krajowej sieci. Ważny etap jednej z kluczowych inwestycji ORLENU
Ocean Winds testuje przyszłość offshore. Uruchomiono małą pływającą farmę
Unia ma potroić moce magazynów. To recepta na marnowanie energii z OZE
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
W czerwcu UE miała ¼ energii z fotowoltaiki. Wszystko dzięki Niemcom, Hiszpanii i Polsce
Będą zmiany w programie "Czyste Powietrze". Początek 20 lipca
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie: Baltic Power to spektakularna inwestycja energetyczna
Kanada rozpoczyna największy na świecie projekt magazynowania CO2
OECD: Turystyka nadal rośnie, ale wyraźnie zwalnia. Japonia podbija serca podróżników
Jest stanowisko Enei w sprawie szkód na Wiśle. Koncern odpiera zarzuty
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Big Techy emitują już rocznie 1/3 tego co Francja. Winne są centra danych
Koszty fotowoltaiki w USA w górę. PV padło ofiarą swojej popularności
00:03:03
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE. Są rozwiązania dla biometanu i biogazu
Minister energii podpisał z Tauronem list intencyjny ws. magazynowania energii
Nowy raport PSEW: jak lepiej wykorzystać OZE i obniżyć koszty ciepła
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Smart City Expo Poland 2026 – samorządy i biznes spotykają się w Warszawie wokół technologii miejskich
CEVA Logistics rozwija niskoemisyjny transport drogowy w Polsce i Europie Środkowej
Duński przewoźnik wciela do floty kontenerowiec z napędem na metanol. Oto Tema Maersk
Nowy holownik z Damen z decyzją o dopuszczeniu instalacji na metanol
Raport DSV. Ponad połowa konsumentów oczekuje informacji o wpływie łańcucha dostaw na środowisko
Miejskie systemy rowerowe w Europie - gdzie najlepiej?
Orlen uruchomił ogólnodostępną stację wodorową w Płocku
| Ropa brent | 85.62 $ | baryłka | 0,30% | 16.07.2026 07:05 |
| Cyna | 53897.5 $ | tona | 2,27% | 16.07.2026 07:05 |
| Cynk | 3589.25 $ | tona | 0,52% | 16.07.2026 07:05 |
| Aluminium | 3170 $ | tona | 1,01% | 16.07.2026 07:05 |
| Pallad | 1321.5 $ | uncja | 1,23% | 16.07.2026 07:05 |
| Platyna | 1689.7 $ | uncja | 3,03% | 16.07.2026 07:05 |
| Srebro | 58.1 $ | uncja | -1,59% | 16.07.2026 07:05 |
| Złoto | 4067.05 $ | uncja | 0,22% | 16.07.2026 07:05 |