Eksperci nie mają wątpliwości, że rosyjski szantaż energetyczny wobec Europy w sprawie Nord Stream 2 jest testem dla polityki USA i amerykańsko-niemieckiej umowy. Źródło PAP zbliżone do administracji Joe Bidena przyznaje zaś, że otoczenie prezydenta powinno być wcześniej przygotowane na ruchy Putina i testowanie wiarygodności USA.
Budowa Nord Stream 2 jest już zakończona i gazociąg jest gotowy do uruchomienia. Zanim to się stanie musi jednak uzyskać certyfikację niemieckiego regulatora, który ma ocenić ją pod kątem zgodności z europejską dyrektywą gazową. Potem niemiecką decyzję musi jeszcze zatwierdzić Komisja Europejska. Niewykluczone też, że sprawa trafi do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Ceny gazu szybują tymczasem w górę, a Kreml wykorzystuje sytuację, by naciskać na przyspieszoną certyfikację i nie odpowiada na zgłaszane przez Europę zapotrzebowanie. Choć prezydent Rosji Władimir Putin odrzucił oskarżenia, że Rosja wykorzystuje gaz jako broń, to niewielu w Waszyngtonie wierzy w jego zapewnienia.
"Kreml wykorzystuje obecną sytuację dla celów politycznych na dwa sposoby" - mówi PAP Richard Morningstar, były ambasador USA przy Unii Europejskiej i ekspert Atlantic Council. "Po pierwsze, mówi +jeśli chcecie rozwiązać obecny problem, lepiej uruchomcie Nord Stream 2 jak najszybciej+. Po drugie, wskazuje na niestabilne ceny spotowe gazu i mówi, że konieczne są kontrakty długoterminowe" - dodaje.
Według Morningstara, nie ma wątpliowści, że Rosja stosuje gaz jako polityczny środek nacisku. Ekspert przyznaje jednak, że "nie ma łatwych odpowiedzi" jak temu zaradzić.
Jak ocenia trudności jest kilka: nie jest pewne, na ile np. amerykańskie sankcje byłyby skuteczne, a na ile tylko pogorszyłyby obecny kryzys energetyczny. Inne wątpliwości wynikają też z samego niewiążącego i dość ogólnego porozumienia USA i Niemiec. Wspólne oświadczenie obu rządów nie definiuje np. co oznacza używanie energii jako broni; tymczasem ostatnio kanclerz Angela Merkel odrzuciła sugestie, że Rosja współodpowiada za wysokie ceny gazu.
"Putin prowadzi tu ryzykowną, ale inteligentną grę. Na jego korzyść działa też fakt, że obecny kryzys energetyczny jest globalny i nie tylko Rosja jest tu czynnikiem" - mówi PAP źródło zbliżone do administracji Bidena. "Problem w tym, że było jasne, że to porozumienie (zawarte 21 lipca między USA, a Niemcami, mówi o tym, że USA wstrzymują nakładanie sankcji na NS2, zaś Niemcy zainwestują w ukraińskie projekty i zobowiążą się do sankcji w razie wrogich działań Rosji - PAP) - a więc i nasza wiarygodność - będą testowane i powinniśmy byli być na to przygotowani. Teraz jednak nie ma pewności, co zrobi administracja" - dodał rozmówca PAP.
Jak mówi Jonathan Katz, były dyplomata i analityk German Marshall Fund, cała sytuacja nie jest zaskoczeniem.
"Właśnie dlatego konieczne jest, by Niemcy, USA i europejscy partnerzy mocno zareagowali przeciwko wrogim działaniom Moskwy. Ważnym sprawdzianem będzie to, czy Berlin i Waszyngton wypełnią swoje zobowiązania ws. energii dla krajów takich jak Ukraina, zwłaszcza biorąc pod uwagę wyzwania i faktyczne zagrożenia, które stworzy funkcjonujący NS2" - ocenia ekspert.
Jak dotąd jedyną reakcją USA była wypowiedź wiceszefowej dyplomacji Wendy Sherman, która podczas spotkania z wicepremierem Rosji Aleksiejem Owierczukiem wezwała Rosję do "zapewnienia europejskiego bezpieczeństwa energetycznego".
Bardziej wojownicze nastroje panują w Kongresie, gdzie od dawna NS2 był obiektem ponadpartyjnej krytyki. We wrześniu Izba Reprezentantów przegłosowała budżet obronny (NDAA) wraz z poprawkami zobowiązującymi administrację do nałożenia sankcji na projekt i spółkę nim zarządzającą.
"Ta legislacja jest kluczowa, by nie dopuścić do uruchomienia gazociągu Nord Stream 2 i uniknąć zwiększonej rosyjskiej agresji w Europie Środkowej i Wschodniej" - powiedziała wówczas PAP współautorka poprawki Demokratka Marcy Kaptur. "Mamy nadzieję, że dzięki temu nie dojdzie do startu funkcjonowania gazociągu" - dodała.
Jednak do przyjęcia ustawy przez cały Kongres jest jeszcze długa droga i nie jest pewne, czy poprawka ostatecznie znajdzie się w ustawie. Rozmówcy PAP zastrzegają jednak, że nawet jeśli tak się stanie, nie jest jasne, czy nie będzie to "zbyt mało i zbyt późno", by mieć wpływ na losy projektu.
"Wydaje się, że w tej chwili najwięcej będzie zależeć od instytucji unijnych. No i od samej Rosji, jeśli zbyt mocno będzie grać tą kartą" - mówi źródło PAP.
Według Katza, Europa będzie tak długo zagrożona rosyjskim szantażem, jak długo będzie zależna od rosyjskiego gazu. Jak dodaje, niezależność energetyczna powinna być jednym z priorytetów USA i UE w rozmowach podczas konferencji klimatycznej COP26 w Glasgow.
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
00:01:51
Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej już popłynął
Energia z CCGT Grudziądz popłynęła do krajowej sieci. Ważny etap jednej z kluczowych inwestycji ORLENU
Ocean Winds testuje przyszłość offshore. Uruchomiono małą pływającą farmę
Unia ma potroić moce magazynów. To recepta na marnowanie energii z OZE
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
W czerwcu UE miała ¼ energii z fotowoltaiki. Wszystko dzięki Niemcom, Hiszpanii i Polsce
Będą zmiany w programie "Czyste Powietrze". Początek 20 lipca
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie: Baltic Power to spektakularna inwestycja energetyczna
Kanada rozpoczyna największy na świecie projekt magazynowania CO2
OECD: Turystyka nadal rośnie, ale wyraźnie zwalnia. Japonia podbija serca podróżników
Jest stanowisko Enei w sprawie szkód na Wiśle. Koncern odpiera zarzuty
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Big Techy emitują już rocznie 1/3 tego co Francja. Winne są centra danych
Koszty fotowoltaiki w USA w górę. PV padło ofiarą swojej popularności
00:03:03
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE. Są rozwiązania dla biometanu i biogazu
Minister energii podpisał z Tauronem list intencyjny ws. magazynowania energii
Nowy raport PSEW: jak lepiej wykorzystać OZE i obniżyć koszty ciepła
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Smart City Expo Poland 2026 – samorządy i biznes spotykają się w Warszawie wokół technologii miejskich
Już ponad 1,8 miliona klientów Energi Obrotu wybrało eFakturę
Zdaniem PIMEW projekt ustawy o polskiej banderze wyklucza marynarzy sektora offshore
Premier Tusk: Polska uzyskała ustępstwa ws. ETS na unijnym szczycie
Gniezno gospodarzem ważnej europejskiej rozmowy - minister klimatu zapowiada spotkanie z Niemcami i Francją
Rząd we wtorek o zmianie przepisów ws. skarżenia planów ochrony powietrza
Najwięksi energochłonni odbiorcy energii zapłacą niższą opłatę jakościową
| Ropa brent | 85.62 $ | baryłka | 0,30% | 16.07.2026 04:05 |
| Cyna | 53897.5 $ | tona | 2,27% | 16.07.2026 04:05 |
| Cynk | 3589.25 $ | tona | 0,52% | 16.07.2026 04:05 |
| Aluminium | 3170 $ | tona | 1,01% | 16.07.2026 04:05 |
| Pallad | 1321.5 $ | uncja | 1,23% | 16.07.2026 04:05 |
| Platyna | 1689.7 $ | uncja | 3,03% | 16.07.2026 04:05 |
| Srebro | 58.1 $ | uncja | -1,59% | 16.07.2026 04:05 |
| Złoto | 4067.05 $ | uncja | 0,22% | 16.07.2026 04:05 |