Ekspert: Polska jednym z ostatnich państw budujących duże zbiorniki retencyjne. Lepsze naturalne zalewiska

19.11.2025 09:47 Źródło: PAP
Strona główna Zielone trendy Klimat, edukacja Ekspert: Polska jednym z ostatnich państw budujących duże zbiorniki retencyjne. Lepsze naturalne zalewiska

Partnerzy portalu

Ekspert: Polska jednym z ostatnich państw budujących duże zbiorniki retencyjne. Lepsze naturalne zalewiska - ZielonaGospodarka.pl
Zapora zbiornika wodnego Dobczyce na rzece Raba/Wody Polskie

Polska nadal stawia na duże zbiorniki retencyjne, choć – jak wskazuje geograf dr Dominik Paprotny – Europa niemal z nich zrezygnowała już w latach 90. Budowa takich obiektów, jak planowany zbiornik w Kamieńcu Ząbkowickim czy remontowany Topola, pozostaje krajowym standardem, mimo rosnących wątpliwości co do skuteczności i bezpieczeństwa dużej infrastruktury hydrotechnicznej.

Przykładem jej słabości była ubiegłoroczna awaria suchego zbiornika Morawka, którego wał został rozmyty, co doprowadziło do zniszczeń w okolicznych miejscowościach.

Ekspert w rozmowie z PAP podkreśla, że zbiorniki stałe to potężna ingerencja w środowisko i obieg wody, a ich negatywny wpływ ekologiczny to jeden z powodów, dla których Europa od nich odchodzi. Drugim jest starzejąca się infrastruktura: na kontynencie istnieje już ok. 1,5 tys. dużych zbiorników, których utrzymanie i likwidacja stanowią rosnący problem. Paprotny zwraca uwagę, że nieodpowiednio zaprojektowane obiekty – nieuwzględniające zmian klimatu czy zmian użytkowania terenu – mogą nie poradzić sobie z ekstremalnymi falami powodziowymi.

Dominującym trendem stają się naturalne obszary zalewowe i lokalne metody ochrony, takie jak adaptacja budynków czy tymczasowe bariery. Jednak w gęsto zaludnionej Europie trudno znaleźć tereny, które można pozostawić bez zabudowy. Zdarza się wręcz odwrotnie: historyczne tereny zalewowe, jak wrocławski Kozanów, zostały zabudowane i źle zabezpieczone, co skutkowało powodziami w 1997 i 2010 roku.

W Polsce wciąż funkcjonują zarówno zbiorniki mokre, jak i 30 suchych zbiorników przeciwpowodziowych. Wody Polskie podkreślają, że odpowiednio zaprojektowana infrastruktura może stabilizować poziom wód i wspierać środowisko. Jednocześnie eksperci badający ryzyko powodziowe – w tym zespół dr Paprotnego – wskazują na konieczność dostosowania działań do zmian klimatycznych i zwiększania roli przestrzeni naturalnych.

Powódź z września 2024 r. ponownie dotknęła Dolny Śląsk, wyrządzając szkody szacowane na ponad 5 mld zł i uszkadzając tysiące budynków.

Nie takie złe zbiorniki?

Dyrektor Departamentu Przygotowania i Realizacji Inwestycji w Wodach Polskich Przemysław Sobiesiak, cytowany na stronie internetowej gospodarstwa, wskazuje, że wpływ budownictwa hydrotechnicznego na środowisko niekoniecznie musi być negatywny. Jak tłumaczy Sobiesiak, przy przyjęciu odpowiednich założeń i rozwiązań technicznych na etapie planowania i projektowania infrastruktura hydrotechniczna może poprawić stan środowiska naturalnego. - Pozwala ona na stabilizację poziomu wody w korycie rzeki oraz wody gruntowej na obszarach do niej przyległych, co zapewnia dostęp do wody ludziom, faunie i florze - zaznaczył. Pod administracją Wód Polskich znajduje się 41 najważniejszych zbiorników retencyjnych na terenie kraju. 

Natura lepsza i tańsza?

Jak podkreślają specjaliści 1 ha łąki zalewowej w dolinie Biebrzy może zmagazynować 4000–6000 m³ wody i oczyścić ją z 200–400 kg azotu rocznie. Przywrócenie naturalnego charakteru 1 km doliny Narwi kosztuje 0,5–2 mln zł, a daje efekt retencyjny porównywalny z małym zbiornikiem za 100–300 mln zł.

Naturalne tereny zalewowe to najtańsza, najskuteczniejsza, najbezpieczniejsza i najbardziej ekologiczna forma retencji dostępna w Polsce. Jak wynika z opracowań naukowych sztuczne zbiorniki mają sens tylko w wyjątkowych sytuacjach (duża energetyka wodna, zaopatrzenie w wodę pitną dużych miast). We wszystkich pozostałych przypadkach przywracanie dolinom rzecznym ich naturalnych funkcji przynosi wielokrotnie większe korzyści niż budowa nowych zapór czy suchych zbiorników.


Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 05:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 05:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 05:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 05:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 05:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 05:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 05:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 05:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.