W małych miastach kultura samochodowa jest silniej zakorzeniona niż w dużych, a mieszkańcy czują się skazani na auto. Choć w części z tych miejscowości komunikacja zbiorowa działa, to często jest ona niewystarczająca. Większa dostępność i połączenia lepiej dostosowane do potrzeb mogą jednak zachęcić mieszkańców do akceptacji rozwiązań służących rozwojowi zrównoważonej mobilności.
Rozwój czystego transportu, bez emisji CO2 i zanieczyszczenia powietrza, wymaga przedstawienia atrakcyjnej alternatywy dla samochodów, na przykład w postaci dobrych warunków dla mobilności pieszej i rowerowej czy skutecznej komunikacji publicznej. Obecnie mieszkańcy małych miast są oporni wobec różnych form ograniczania ruchu samochodowego - nie z braku otwartości, a raczej z braku dostępu do autobusu, pociągu czy roweru. Takie wnioski płyną z badania „Transportowe nawyki mieszkańców małych miast. Wybory i praktyki w zakresie mobilności. Badanie eksploracyjne”, przeprowadzonego dla Polskiego Klubu Ekologicznego Okręgu Mazowieckiego.
Mieszkańcy małych miast nie postrzegają się jako wykluczonych transportowo, mimo że często spotykają się z ograniczeniami w zakresie dostępu do komunikacji zbiorowej. Zapytani twierdzą, że linii jest za mało, a trasy nie odpowiadają na potrzeby mieszkańców, dla wielu osób do najbliższego przystanku jest za daleko. Autobusy jeżdżą też zbyt rzadko. Komunikacją miejską trudno dojechać z jednego krańca miasta na drugi bez długiego oczekiwania na przystankach. Badani często nie mają również dostępu do komunikacji zbiorowej poza godzinami szczytu lub wieczorem.
Wykluczenie komunikacyjne dotyka zwłaszcza tych, którzy nie mogą jeździć własnym samochodem: seniorów, osoby z niepełnosprawnościami lub chore, a także dzieci i młodzież lub osoby, których nie stać na posiadanie auta. „Wykluczenie komunikacyjne to także często wykluczenie społeczne poprzez brak możliwości spotkań z rówieśnikami, uczestnictwa w wydarzeniach kulturalnych czy sportowych” - powiedziała jedna ze współautorek badania, socjolożka Magdalena Szemioth.
Choć samochód jest w naszej kulturze utożsamiany z wolnością, to zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich właśnie wykluczenie transportowe, rozumiane jako brak dostępu do transportu publicznego, jest faktyczną przeszkodą w realizacji naszych konstytucyjnych praw i wolności. Dlatego każdy obywatel powinien mieć zagwarantowaną możliwość dotarcia środkami transportu publicznego przynajmniej do siedziby władz danej gminy.
Zrozumienie powodów niechęci wobec ograniczania ruchu samochodowego pozwala zaproponować rozwiązania problemów transportowych lepiej dopasowane do zróżnicowanych potrzeb mieszkańców.
„Ważne jest, by lokalne władze się nie poddawały i dążyły do zmniejszania dominacji samochodów w miejskiej przestrzeni. Nie powinny rezygnować z organizacji transportu publicznego i pozostawiać mieszkańców bez wyboru. Mogą szukać elastycznych rozwiązań, takich jak na przykład małe busy zamiast dużych autobusów, wprowadzanie transportu na życzenie, współpraca w realizacji przewozów z sąsiednimi gminami, tańsze miejskie taksówki dla seniorów i rodzin wielodzietnych czy miejska usługa transportu dla osób z niepełnosprawnością” - powiedziała Urszula Stefanowicz, ekspertka w obszarze zrównoważonego transportu działająca w Polskim Klubie Ekologicznym Okręgu Mazowieckim oraz Koalicji Klimatycznej.
Rozwój transportu zbiorowego, uspokajanie ruchu samochodowego, oddawanie przestrzeni miejskiej pieszym i rowerzystom przekładają się na wzrost bezpieczeństwa oraz poprawę zdrowia i jakości życia mieszkańców. Osiąga to dziś na przykład Jaworzno, w którym dążenie do realizacji Wizji Zero, czyli wyeliminowania śmiertelnych wypadków pieszych, przynosi już konkretne efekty.
W zachęcaniu do zmiany wyborów transportowych pomagają takie rozwiązania jak koordynacja rozkładów jazdy, np. autobusów i kolei, uproszczenie systemu opłat za transport publiczny, zapewnienie możliwości długoterminowego wynajmu rowerów. Przydaje się stosowanie metody małych kroków - stopniowe wprowadzanie zmian uspokajających ruch samochodowy, w miarę jak rośnie dostępność alternatyw.
Jednocześnie konieczne jest zwiększenie świadomości szkodliwości zanieczyszczenia powietrza powodowanego przez samochody spalinowe. Choć auta mogą być dla nas wygodne, to korzystanie z nich oznacza korki, wypadki, zanieczyszczenie powietrza, hałas, utratę cennej miejskiej przestrzeni i pogłębianie kryzysu klimatycznego. Bez wytrwałego prowadzenia działań informacyjnych i edukacyjnych, pokazujących korzyści z rezygnowania z samochodu, równoważenie miejskiej mobilności będzie dużo trudniejsze. Tymczasem jej prawidłowy rozwój to bezpieczniejsze, bardziej przyjazne i sprawiedliwe społecznie miasta.
Źródło informacji: Koalicja Klimatyczna
Fot. Depositphotos
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
00:01:51
Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej już popłynął
Energia z CCGT Grudziądz popłynęła do krajowej sieci. Ważny etap jednej z kluczowych inwestycji ORLENU
Ocean Winds testuje przyszłość offshore. Uruchomiono małą pływającą farmę
Unia ma potroić moce magazynów. To recepta na marnowanie energii z OZE
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
W czerwcu UE miała ¼ energii z fotowoltaiki. Wszystko dzięki Niemcom, Hiszpanii i Polsce
Będą zmiany w programie "Czyste Powietrze". Początek 20 lipca
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie: Baltic Power to spektakularna inwestycja energetyczna
Kanada rozpoczyna największy na świecie projekt magazynowania CO2
OECD: Turystyka nadal rośnie, ale wyraźnie zwalnia. Japonia podbija serca podróżników
Jest stanowisko Enei w sprawie szkód na Wiśle. Koncern odpiera zarzuty
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Big Techy emitują już rocznie 1/3 tego co Francja. Winne są centra danych
Koszty fotowoltaiki w USA w górę. PV padło ofiarą swojej popularności
00:03:03
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE. Są rozwiązania dla biometanu i biogazu
Minister energii podpisał z Tauronem list intencyjny ws. magazynowania energii
Nowy raport PSEW: jak lepiej wykorzystać OZE i obniżyć koszty ciepła
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Smart City Expo Poland 2026 – samorządy i biznes spotykają się w Warszawie wokół technologii miejskich
CEVA Logistics rozwija niskoemisyjny transport drogowy w Polsce i Europie Środkowej
Duński przewoźnik wciela do floty kontenerowiec z napędem na metanol. Oto Tema Maersk
Nowy holownik z Damen z decyzją o dopuszczeniu instalacji na metanol
Raport DSV. Ponad połowa konsumentów oczekuje informacji o wpływie łańcucha dostaw na środowisko
Miejskie systemy rowerowe w Europie - gdzie najlepiej?
Orlen uruchomił ogólnodostępną stację wodorową w Płocku
| Ropa brent | 85.62 $ | baryłka | 0,30% | 16.07.2026 05:05 |
| Cyna | 53897.5 $ | tona | 2,27% | 16.07.2026 05:05 |
| Cynk | 3589.25 $ | tona | 0,52% | 16.07.2026 05:05 |
| Aluminium | 3170 $ | tona | 1,01% | 16.07.2026 05:05 |
| Pallad | 1321.5 $ | uncja | 1,23% | 16.07.2026 05:05 |
| Platyna | 1689.7 $ | uncja | 3,03% | 16.07.2026 05:05 |
| Srebro | 58.1 $ | uncja | -1,59% | 16.07.2026 05:05 |
| Złoto | 4067.05 $ | uncja | 0,22% | 16.07.2026 05:05 |