Susza panuje w całym kraju. Uderza w rolnictwo i dostępność wody

Strona główna Zielone trendy Klimat, edukacja Susza panuje w całym kraju. Uderza w rolnictwo i dostępność wody

Partnerzy portalu

Susza panuje w całym kraju. Uderza w rolnictwo i dostępność wody  - ZielonaGospodarka.pl
Unsplash

Susza hydrologiczna występuje obecnie w całej Polsce, a fala upałów pogłębiła problem. Rolnicy już liczą straty i apelują o pomoc, a Wody Polskie nakładają coraz więcej kar za nielegalny pobór wód podziemnych, który staje się ostatnio plagą.

 

Fala upałów w połączeniu z suszą już odbiła się na plonach, które według rolników w wielu miejscach po prostu zostaną stracone. Najgorsza sytuacja jest w centralnej części kraju, gdzie nie padało od wielu tygodni, w związku z czym wiele upraw przestało się rozwijać. Kłosy zbóż są słabo wypełnione, a ziarno drobne, a miejscami nie wykształciło się niemal wcale. Oznacza to, że plony będą znacznie niższe od oczekiwanych. Problemy widać także na polach ziemniaków. Zamiast inwestować energię w budowę bulw, rośliny wykorzystują dostępne zasoby wyłącznie do utrzymania się przy życiu. Rolnicy liczyli, że straty zrekompensuje kukurydza, ale ostatnia fala upałów dosłownie ją popaliła. Temperatury dochodzące do 40°C oraz brak wilgoci sprawiają, że rośliny zwijają liście już od rana, ograniczają fotosyntezę i przestają prawidłowo się rozwijać. W wielu miejscach wzrost został zahamowany, a tworzenie kolb stoi pod znakiem zapytania. Tymczasem kolejna fala upałów ma w Polsce wystąpić już w 10-11 lipca. 

 

Straty liczą rolnicy i sadownicy 

 

Upał popalił także plantacje porzeczek w środkowej Polsce. Pod wpływem ekstremalnej temperatury owoce stały się miękkie, sczerniały, a następnie zaschły na krzewach. W wielu gospodarstwach oznacza to niemal całkowitą utratę tegorocznych zbiorów, ale i w kolejnych sezonach, bo osłabione rośliny będą musiały się zregenerować. Nawet jeśli teraz spadnie deszcz raczej nie ma szans na odbudowanie roślin. Susza najbardziej dotknęła uprawy w województwach mazowieckim, łódzkim, lubelskim, podkarpackim, lubuskim, kujawsko-pomorskim i warmińsko-mazurskim. Ekstremalne zjawiska pogodowe poważnie uderzyły w uprawy rzepaku, które będą o wiele niższe niż oczekiwano. Przewidywane krajowe zbiory na 2026 oszacowano na 3 281 tys. ton. To spadek aż o -376 tys. ton w porównaniu z prognozą z maja oraz o -352 tys. ton w stosunku do ubiegłego roku. Wolumen ten plasuje się o 6,7% poniżej 5-letniej średniej obciętej (która wynosi 3 516 tys. ton). 

 
Rośnie szara strefa poboru wód podziemnych 


Susza powoduje również, że wiele osób decyduje się na nielegalny pobór wód podziemnych, bo to jedyne źródło, gdzie ona jeszcze występuje. Jednak pobierając jej więcej niż jest to zgodne z zasadami wprowadzonymi przez Wody Polskie zabiera się ją jednocześnie innym, aby mogli realizować swoje podstawowe potrzeby. Rekordowa kara za nielegalny pobór wód podziemnych wyniosła ponad 766 tys. zł. i został nią obłożony właściciel studni, który przekroczył warunki pozwolenia wodnoprawnego. W samym 2025 roku Wody Polskie wydały 4722 decyzje o karach za nielegalny pobór. W pierwszej połowie 2026 roku doszło już kolejnych 1798. Łączna wartość sankcji w ciągu półtora roku przekroczyła 14 mln zł. Pobór wód podziemnych ma miejsce wówczas, gdy nie pada przez długi okres i ludzie ratują się wodą ze studni, żeby poić zwierzęta czy podlewać swoje ogrody. 

 

Eksperci z Państwowego Instytutu Geologicznego alarmują, że w niektórych regionach kraju nieewidencjonowany pobór wód podziemnych sięga nawet 50 proc. Nie wiadomo, ile jest ujęć, które działają bez pozwoleń, ale szara strefa jest ogromna i rośnie wraz z suszą. Prawo wodne (ustawa z 20 lipca 2017 r., Dz.U. z 2023 r. poz. 1478 ze zm.) dopuszcza tak zwane zwykłe korzystanie z wód podziemnych bez żadnego pozwolenia, pod dwoma warunkami jednocześnie: studnia nie może być głębsza niż 30 metrów, a dobowy pobór nie może przekraczać 5 m sześciennych (5000 litrów) w przeliczeniu na średnią roczną. Wówczas można czerpać wodę na potrzeby gospodarstwa domowego, podlewanie ogrodu czy pojenie zwierząt. Problem zaczyna się, kiedy którykolwiek z tych parametrów zostaje przekroczony albo woda jest wykorzystywana do działalności gospodarczej lub rolniczej na większą skalę. Wtedy konieczne jest uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego. Rekordowe temperatury sprawiają, że popyt na wodę dramatycznie rośnie, a często jedynym jej źródłem są zasoby podziemne. Niestety należy się spodziewać, że zarówno susza rolnicza, jak i nielegalny pobór wody są problemami, które będą się pogłębiać. W ciągu kilkunastu dni do Polski dotrze kolejna fala upałów, a wraz z postępującą zmianą klimatu lata będą coraz bardziej upalne. 

 

Partnerzy portalu

Surowce

 Ropa brent 85.62 $ baryłka  0,30% 16.07.2026 03:05
 Cyna 53897.5 $ tona 2,27% 16.07.2026 03:05
 Cynk 3589.25 $ tona 0,52% 16.07.2026 03:05
 Aluminium 3170 $ tona 1,01% 16.07.2026 03:05
 Pallad 1321.5 $ uncja  1,23% 16.07.2026 03:05
 Platyna 1689.7 $ uncja  3,03% 16.07.2026 03:05
 Srebro 58.1 $ uncja  -1,59% 16.07.2026 03:05
 Złoto 4067.05 $ uncja  0,22% 16.07.2026 03:05

Dziękujemy za wysłane grafiki.