Dziki łosoś to znacznie więcej niż popularna ryba dostępna w sklepach. To gatunek o wyjątkowym znaczeniu dla przyrody, łączący ekosystemy morskie i rzeczne, a zarazem jeden z najlepszych przykładów tego, jak bardzo sposób pozyskiwania żywności wpływa na stan środowiska. Z najnowszego raportu Marine Stewardship Council „Co wiemy o dzikim łososiu? (2026)” wynika, że przyszłość dzikiego łososia zależy nie tylko od jakości zarządzania rybołówstwem, lecz także od codziennych decyzji zakupowych podejmowanych przez konsumentów.
Dziki łosoś należy do ryb wędrownych, dwuśrodowiskowych. Rodzi się w rzekach, dorasta w oceanie, a następnie wraca na tarło do tych samych rzek lub strumieni, w których się urodził. Wiele osobników ginie po złożeniu tarła. Ten cykl sprawia, że łosoś odgrywa istotną rolę zarówno w środowisku morskim, jak i słodkowodnym. Transportuje cenne składniki odżywcze między ekosystemami i wpływa na funkcjonowanie całych łańcuchów pokarmowych. Stabilne populacje dzikiego łososia są ważnym elementem zachowania równowagi w przyrodzie. Jednocześnie ryby te są wyjątkowo wrażliwe na zmiany środowiskowe, takie jak: degradacja siedlisk, zanieczyszczenia czy bariery rzeczne utrudniające migrację.
Raport MSC przypomina, że w regionie Morza Bałtyckiego wiele stad dzikiego łososia pozostaje w słabej kondycji. Przyczyną są przede wszystkim zapory rzeczne budowane przez człowieka, pogorszenie jakości tarlisk oraz zanieczyszczenia. Właśnie dlatego połowy bałtyckiego łososia są dziś ściśle regulowane, a ryba ta trafia do sprzedaży detalicznej. To ważny sygnał, że dziki łosoś nie jest zasobem niewyczerpalnym. Tam, gdzie ekosystemy są osłabione, konieczne są: ostrożne zarządzanie, ograniczenia połowowe oraz długofalowe działania na rzecz odbudowy populacji.
Rosnący globalny popyt na łososia sprawia, że coraz większego znaczenia nabiera sposób jego pozyskiwania. W wielu regionach świata, zwłaszcza na północnym Pacyfiku, rybołówstwo opiera się dziś na ścisłym monitoringu i zarządzaniu zgodnym z najnowszą wiedzą naukową. Obecnie 47 rybołówstw łososia uczestniczy w Programie MSC, odpowiadając tym samym za 62% globalnych połowów tego gatunku. Oznacza to ponad 678 tys. ton dzikiego łososia rocznie, pochodzącego z certyfikowanych, dobrze zarządzanych łowisk. Certyfikat Zrównoważonego Rybołówstwa MSC potwierdza, że połowy prowadzone są w sposób ograniczający wpływ na ekosystem i utrzymujący populacje na bezpiecznym poziomie, a rybołówstwo jest dobrze zarządzane.
Raport pokazuje też, jak ważna jest czytelna informacja dla konsumenta. Przy wyborze łososia warto zwracać uwagę na oznaczenia, które wskazują, z jakiego źródła pochodzi produkt. Niebieski certyfikat MSC oznacza, że mamy do czynienia z dziką rybą ze zrównoważonych, certyfikowanych połowów. Zielony certyfikat ASC natomiast świadczy o tym, że produkt pochodzi z odpowiedzialnej, certyfikowanej hodowli. Odnosi się więc do akwakultury.
Z perspektywy konsumenta to bardzo ważne rozróżnienie. Certyfikaty MSC i ASC pomagają wybierać produkty pochodzące z odpowiedzialnych źródeł – odpowiednio z połowów albo z akwakultury.
W Polsce oferta dzikiego łososia z certyfikatem MSC stopniowo się rozwija, choć nadal jest ograniczona. Jednocześnie rośnie świadomość konsumentów, ponieważ już 34,9% Polaków deklaruje, że często lub zawsze zwraca uwagę na certyfikaty przy zakupie łososia. Jednak, jak wynika z raportu MSC, część kupujących nadal nie ma pewności, czym różni się łosoś dziki od hodowlanego i jak rozpoznać je na półce sklepowej (www.msc.org/pl/losos). Dlatego kluczowe są jasne i wiarygodne oznaczenia, pomagające w podejmowaniu świadomych wyborów.
Nowy raport MSC potwierdza, że ochrona dzikiego łososia nie ogranicza się do rzek i mórz, ale obejmuje cały łańcuch dostaw, łącznie z decyzjami zakupowymi podejmowanymi przez konsumentów. Wybierając produkty z dzikiego łososia z niebieskim certyfikatem MSC, wspieramy zrównoważone rybołówstwo. Świadome, odpowiedzialne wybory zakupowe nie rozwiązują wszystkich problemów, ale są ważnym elementem długofalowej zmiany. Takiej, która wspiera ochronę zasobów, bioróżnorodności oraz przyszłości mórz i rzek.
O Marine Stewardship Council (MSC):
MSC (Marine Stewardship Council) jest niezależną, międzynarodową organizacją pozarządową. Wraz z naukowcami, rybakami oraz organizacjami ekologicznymi MSC opracowało standardy środowiskowe w zakresie zrównoważonego rybołówstwa, aby promować przyjazne środowisku praktyki rybackie wśród konsumentów i partnerów na całym świecie. Działania MSC obejmują certyfikację zrównoważonych połowów, certyfikację w łańcuchu dostaw, współpracę z partnerami biznesowymi oraz programy edukacyjne wpływające na decyzje zakupowe konsumentów na całym świecie. Niebieski certyfikat MSC na produktach rybnych i owocach morza gwarantuje, że pochodzą one ze stabilnych i dobrze zarządzanych łowisk.
W Program MSC zaangażowanych jest obecnie już 738 rybołówstw, co przekłada się na ponad 20% światowych połowów dzikich ryb i owoców morza. Dzięki temu na półkach sklepowych na całym świecie dostępnych jest już prawie 22 000 różnych produktów z niebieskim certyfikatem MSC (dane za brytyjski rok finansowy 2024-25). W Polsce to około 400 certyfikowanych produktów, które można znaleźć zarówno w największych sieciach handlowych, jak i osiedlowych sklepikach.
Energetyka, OZE
wizytówki: 153
Gospodarka odpadami, Recykling
wizytówki: 109
Ekologia, Ochrona środowiska
wizytówki: 69
E-transport, E-logistyka, E-mobilność
wizytówki: 15
EkoDom, EkoBudownictwo
wizytówki: 36
EkoRolnictwo, BioŻywność
wizytówki: 10
Prawo, Administracja, Konsulting
wizytówki: 7
00:01:51
Prąd z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej już popłynął
Energia z CCGT Grudziądz popłynęła do krajowej sieci. Ważny etap jednej z kluczowych inwestycji ORLENU
Ocean Winds testuje przyszłość offshore. Uruchomiono małą pływającą farmę
Unia ma potroić moce magazynów. To recepta na marnowanie energii z OZE
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
W czerwcu UE miała ¼ energii z fotowoltaiki. Wszystko dzięki Niemcom, Hiszpanii i Polsce
Będą zmiany w programie "Czyste Powietrze". Początek 20 lipca
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie: Baltic Power to spektakularna inwestycja energetyczna
Kanada rozpoczyna największy na świecie projekt magazynowania CO2
OECD: Turystyka nadal rośnie, ale wyraźnie zwalnia. Japonia podbija serca podróżników
Jest stanowisko Enei w sprawie szkód na Wiśle. Koncern odpiera zarzuty
Big Techy emitują już rocznie 1/3 tego co Francja. Winne są centra danych
Mikroplastik osłabia działanie antybiotyków. To prawdziwe wyzwanie dla systemów zdrowia
Koszty fotowoltaiki w USA w górę. PV padło ofiarą swojej popularności
00:03:03
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o OZE. Są rozwiązania dla biometanu i biogazu
Minister energii podpisał z Tauronem list intencyjny ws. magazynowania energii
Nowy raport PSEW: jak lepiej wykorzystać OZE i obniżyć koszty ciepła
Upały a fotowoltaika. Brak przeglądów i termowizji może oznaczać odmowę odszkodowania po pożarze
Smart City Expo Poland 2026 – samorządy i biznes spotykają się w Warszawie wokół technologii miejskich
AI pomoże sterować oczyszczalniami ścieków? Może być wiele korzyści
„Le Figaro”: klimatyzatory i wiatraki odsprzedawane są online nawet za trzykrotność ceny
Podsumowanie 5 lat konkursu „Kreuj zieloną przyszłość z Cemex”
Nawet 50 euro za zwiedzanie Wenecji? Szokująca propozycja nowego burmistrza
Dobre życie na stabilnej planecie dla wszystkich. Według grupy znanych ekonomistów to możliwe
Przeładunki portowe a dbałość o Bałtyk. Premiera ważnej publikacji podczas Kongresu Polskie Porty 2030
| Ropa brent | 85.62 $ | baryłka | 0,30% | 16.07.2026 02:05 |
| Cyna | 53897.5 $ | tona | 2,27% | 16.07.2026 02:05 |
| Cynk | 3589.25 $ | tona | 0,52% | 16.07.2026 02:05 |
| Aluminium | 3170 $ | tona | 1,01% | 16.07.2026 02:05 |
| Pallad | 1321.5 $ | uncja | 1,23% | 16.07.2026 02:05 |
| Platyna | 1689.7 $ | uncja | 3,03% | 16.07.2026 02:05 |
| Srebro | 58.1 $ | uncja | -1,59% | 16.07.2026 02:05 |
| Złoto | 4067.05 $ | uncja | 0,22% | 16.07.2026 02:05 |